<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231</id><updated>2011-12-10T09:32:48.058+01:00</updated><category term='algorytmy'/><category term='IBM'/><category term='rls'/><category term='betradar'/><category term='java'/><category term='sdk'/><category term='onet'/><category term='flex'/><category term='elearning'/><title type='text'>Blog Wojciecha Asztemborskiego</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>77</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-9129299669301340533</id><published>2011-12-09T08:28:00.001+01:00</published><updated>2011-12-10T09:29:33.282+01:00</updated><title type='text'>MCTS: Microsoft .NET Framework 4, Web Applications</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wczoraj zdałem swój pierwszy egzamin z Microsoftu  - MCTS: Microsoft .NET Framework 4, Web Applications (70-515).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Egzamin  trwał 2 godz 40 minut (ostanie 40 minut było dla mojego pęcherza  udręką).   Obejmował  76 pytań pojedynczego i wielokrotnego wyboru.  Bardzo pomocne okazały się &lt;a href="http://www.scribd.com/doc/63120741/120/Question-130"&gt;przykładowe pytania&lt;/a&gt; krążące po sieci, jednak większość była zupełnie nowych i trochę trzeba było pomyśleć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na szczęście się udało i zostałem &lt;a href="http://www.microsoft.com/learning/en/us/certification/mcts.aspx"&gt;MCTS&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-4Rc3LTMcpX8/TYex4_NKQuI/AAAAAAAAvXs/R6gf1q8r2F0/s1600/MCTS%2528rgb%2529_1370.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 331px; height: 80px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-4Rc3LTMcpX8/TYex4_NKQuI/AAAAAAAAvXs/R6gf1q8r2F0/s1600/MCTS%2528rgb%2529_1370.png" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-9129299669301340533?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/9129299669301340533/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2011/12/mcts-microsoft-net-framework-4-web.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/9129299669301340533'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/9129299669301340533'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2011/12/mcts-microsoft-net-framework-4-web.html' title='MCTS: Microsoft .NET Framework 4, Web Applications'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-4Rc3LTMcpX8/TYex4_NKQuI/AAAAAAAAvXs/R6gf1q8r2F0/s72-c/MCTS%2528rgb%2529_1370.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-4892197336747136289</id><published>2011-11-15T21:08:00.001+01:00</published><updated>2011-11-15T21:08:31.467+01:00</updated><title type='text'>Przyszłość Flex'a ?</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dziś przeczytałem wątek na GL o takim tytule. Przyczynkiem do dyskusji były ostatnie &lt;/span&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://webhosting.pl/Flex.trafi.pod.opieke.uznanej.opensourceowej.fundacji.Adobe.nie.wierzy.w.przyszlosc.Flasha"&gt;decyzje&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; Adobe, opisane na oficjalnym blogu firmy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniżej moja refleksja...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszyscy  wiedzą, że wtyczki w przeglądarkach muszą wylecieć. Adobe o tym wie,  ale na ich miejscu przeciągałbym flash'a / Flex'a tak długo, jak długo  nie będzie silnej społeczności do AIR'a.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Adobe (Macromedia) jest  konsekwentne w pewnej filozofii - "Napisz aplikację raz, a my zajmiemy  się kompatybilnością (z przeglądarkami)".  Teraz w modzie jest HTML5 i  przechodzenie testów ACID3 - ale teraz oczekuje się również  kompatybilności na poziomie urządzeń (w tym mobilnych). Z resztą nowe  funkcjonalności flash'a to już akceleracja sprzętowa... . Adobe dostało  zadyszki - już nawet AIR (zanim się rozsiadł) wyleciał w tym roku z  Linux'a (tego akurat nie rozumiem).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A sama filozofia przeniosła  się na płaszczyznę AIR. Od ostatniego wydania AIR dostępne są już Native  Extentions.  Adobe sprytnie pozbyło się problemu kompatybilności,  pozwalając na budowę aplikacji Flex (AIR), poprzez wyciągnięcie z  aplikacji elementów zależnych od platformy (te można napisać w C lub  JAVA).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nikogo dziś nie stać na odpuszczenie rynku urządzeń mobilnych - Adobe wszystko stawia na AIR'a. Z drugiej strony &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;nie można ciągle myśleć o aplikacjach biznesowaych on-line, jak o okienkach w przeglądarce&lt;/span&gt;. Pobranie aplikacji na smartfona nie jest już wyzwaniem (kto pamięta jak to się robiło 5 lat temu "na komórki").&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A co do FlashBuidler'a.. no cóż, ja pracuję we FlashDevelop'ie, a jak miałbym wydać parę złoty to zainwestowałbym w IntelliJ.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pamiętajmy  również, że na Flex'ie Adobe nie zarabia - co innego LiveCycle ES  (strona serwerowa dla Flex'a). Obsługa MQ, DataSerices, NIO,... to  prawdziwa wartość tej technologii, a tu temat wychodzi poza HTML5.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli  Flex pójdzie w społeczności to nie będzie nic nowego - od dłuższego  czasu jest do pobrania jako OpenSource. Opiekunowie również się znajdą  (np. &lt;a href="http://www.theverge.com/2011/11/9/2550815/rim-to-continue-developing-flash-browser-plug-in-for-playbook"&gt;RIM&lt;/a&gt;).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wcale  bym się również nie pogniewał, jakby się zaopiekowało tym towarzystwo  od Apache czy Eclipse. I myślę, że tak jak IBM pilotuje Eclipse'a (z  uwagi na swoje IDE), tak Adobe będzie wpierało Flash'a (z uwagi na AIR,  PlayBook'a,..).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-4892197336747136289?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/4892197336747136289/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2011/11/przyszosc-flexa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/4892197336747136289'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/4892197336747136289'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2011/11/przyszosc-flexa.html' title='Przyszłość Flex&apos;a ?'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-1863140087176988021</id><published>2011-07-12T10:57:00.003+02:00</published><updated>2011-07-13T08:41:14.533+02:00</updated><title type='text'>Zobowiązanie do bycia ok bez wzgledu na to, co się stanie</title><content type='html'>"Gdy dojdziesz do końca wszystkich świateł, które znasz i przyjdzie czas na krok w ciemność przed nieznanym, Wiara jest pewnością, że jedna z dwóch rzeczy zdarzy się na pewno: albo będziesz mieć coś na stałe, albo będziesz uczył się latać."&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-1863140087176988021?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/1863140087176988021/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2011/07/zobowiazanie-do-bycia-ok-bez-wzgledu-na.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/1863140087176988021'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/1863140087176988021'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2011/07/zobowiazanie-do-bycia-ok-bez-wzgledu-na.html' title='Zobowiązanie do bycia ok bez wzgledu na to, co się stanie'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-4635249583961204787</id><published>2011-04-24T08:12:00.006+02:00</published><updated>2011-04-24T08:41:45.740+02:00</updated><title type='text'>Kierownik projektu w Agile</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Kierownik projektu w Agile.  Co robi?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obrazek znalazłem na jednym z forów, przy okazji dyskusji nt. zespołów projektowych i roli kierownika projektu w metodyce zwinnej...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-VZC6x8kiCj4/TbO_l2tncHI/AAAAAAAAAYk/qmfjZa4_i3M/s1600/hold-a-meeting.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 303px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-VZC6x8kiCj4/TbO_l2tncHI/AAAAAAAAAYk/qmfjZa4_i3M/s400/hold-a-meeting.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5599029418814566514" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W SCRUM'ie zespół jest "samo-organizujący" się.  Wszystkie świnki są równe i nawet SCRUM Master nie może rozkazywać (musi tylko pilnować, czy idziemy zgodnie z metodyką.... i  usuwać przeszkody w pracy zespołu  (np. przynieść dodatkowe kredki)).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A Kierownik projektu.. no cóż - może zostać &lt;em&gt;Product Owner'em&lt;/em&gt;, ale to już nie to samo co kiedyś.  Dba o uzasadnienie biznesowe i poci się przed klientami oraz zarządem. A sam SCRUM to poziom, do którego na nie musi się schylać - nawet gdyby chciał, bo zaraz wpadnie na SCRUM Mastera, aby nie przeszkadzał świnkom.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-v19-8XXNXWo/TbPEKmn3vFI/AAAAAAAAAYs/AHsyYrcWcso/s1600/83_kubus_puchatek_swinia_prosiak_krzys_miod_ognisko.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 264px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-v19-8XXNXWo/TbPEKmn3vFI/AAAAAAAAAYs/AHsyYrcWcso/s400/83_kubus_puchatek_swinia_prosiak_krzys_miod_ognisko.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5599034448197172306" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;... ale ile to można jeść donaty?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-4635249583961204787?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/4635249583961204787/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2011/04/kierownik-projektu-w-agile.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/4635249583961204787'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/4635249583961204787'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2011/04/kierownik-projektu-w-agile.html' title='Kierownik projektu w Agile'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-VZC6x8kiCj4/TbO_l2tncHI/AAAAAAAAAYk/qmfjZa4_i3M/s72-c/hold-a-meeting.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-5969801512515992860</id><published>2011-04-09T14:29:00.007+02:00</published><updated>2011-04-09T15:11:50.270+02:00</updated><title type='text'>Hostel</title><content type='html'>Pojawił się chwile po dziewiątej. Impreza się rozkręcała i wbrew temu, co mogło się na początku wydawać, wszystko odbywało się bardzo kulturalnie. Na stole wódka żołądkowa, plastikowe kubeczki i krakersy, czasem jakieś słowo upuszczone bez odpowiedzi i właściciela.  Reszta słów układała się w zdania i krążyła swobodnie nad stołem wzdłuż niewidzialnej nici spojrzeń i uśmiechów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Proponuję toast - rzekł nowo przybyły&lt;br /&gt;- A za co?&lt;br /&gt;- Za tych co na morzu! - oznajmił od razu i sięgnął po plastikowy kubeczek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po chwili reszta plastikowych kubeczków uniosła się ku górze i odważnie po płynęła ku ustom. Chwilę później rozległo się tłumione "Hhhhhaaaaaa.... !", a zaraz za nim kaszlnięcie z czyjegoś niewprawionego gardła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Kurcze, ale ciepła! -   wytłumaczyło się  niewprawione gardło i szybko, próbując ukryć zażenowanie, wlało w siebie resztę niedopitej wódki.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-5969801512515992860?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/5969801512515992860/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2011/04/hostel.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/5969801512515992860'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/5969801512515992860'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2011/04/hostel.html' title='Hostel'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-1272838942673946428</id><published>2011-03-30T21:27:00.009+02:00</published><updated>2011-03-31T21:26:07.277+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='flex'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rls'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='onet'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sdk'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='betradar'/><title type='text'>Betradar - wiadomości live</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dziś się zastanawiałem, skąd Onet ma informacje na żywo o najnowszych wydarzeniach sportowych. Ktoś siedzi w Krakowie i na bieżąco wklepuje, to co widzi na Euro Sporcie ? Okazuje się, że nie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;Betradar&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po małej analizie HTML'a i jednej binarki wyszło, że....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Onet wykorzystuje aplikację Flex'ową, która zaciąga dane z PHP'a. Właściwym wprowadzeniem danych zajmuje się ktoś, ze strony firmy &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Betradar&lt;/span&gt;. Jest to firma, która zajmuje się właśnie pozyskiwaniem danych (nie tylko sportowych) i ich publikacją w postaci feed'u.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-PHLCaFITEJ0/TZOcj2vEPDI/AAAAAAAAAYc/YGC-Xgr6BBg/s1600/Betradar.png"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 400px; height: 188px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-PHLCaFITEJ0/TZOcj2vEPDI/AAAAAAAAAYc/YGC-Xgr6BBg/s400/Betradar.png" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5589983702299196466" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym celu stworzyli własna aplikację Flex'ową - od podstaw. Pomijając google analytic, nie wykorzystali żadnego znanego frameworka oraz biblioteki. Wszystkie komponenty, bazują na rozszerzeniu podstawowych elementów Flex 3.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Klient -  w tym Onet - zmuszony jest do postawienia serwera, wraz z systemem. Strona zwiera  specjalnego SWF'a , który zaciąga skompilowaną bibliotekę RLS z &lt;a href="http://livescore.livezone.onet.pl/http:/livescore.livezone.onet.pl/static/flash/rsl/framework_3.4.0.9271.swz"&gt;frameworkiem&lt;/a&gt;  SDK (framework_3.4.0.9271.swz). Dodatkowo pobierany jest swf z listą definicji styli (zapewne skompilowany css), tak aby pasował do brendu Onetu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Flash odwołuje się do adresu z domeny http://livescore.livezone.onet.pl/feed.php?p....   i otrzymuje dane w postaci pliku binarnego. Dane te zostają dodatkowo zakodowane.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie rozumiem tylko, dlatego firma &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Betradar &lt;/span&gt;umieszcza na swojej tronie również dostęp do aplikacji Onetu.  W tej chwili mogę się zapoznać ze wszystkimi danymi, w ogóle nie odwiedzając portalu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://livescore.betradar.com/?alias=onet&amp;amp;language=pl"&gt;http://livescore.betradar.com/?alias=onet&amp;amp;language=pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;(link trzeba wkleić do paska adresu i zatwierdzić)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czyżby  wystawili publicznie swój serwer buildów? :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-1272838942673946428?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/1272838942673946428/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2011/03/betradar-wiadomosci-live.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/1272838942673946428'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/1272838942673946428'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2011/03/betradar-wiadomosci-live.html' title='Betradar - wiadomości live'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-PHLCaFITEJ0/TZOcj2vEPDI/AAAAAAAAAYc/YGC-Xgr6BBg/s72-c/Betradar.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-7597836596314936815</id><published>2011-03-17T19:36:00.009+01:00</published><updated>2011-03-31T21:27:17.174+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='java'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='algorytmy'/><title type='text'>Software w elektrowni atomowej</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Właśnie w Japonii pali się jeden z reaktorów atomowych. Helikoptery zrzucają wodę, ochotnicy (przeszło 100) armatkami studzą rozżarzoną bombę - nazywają ich w radio ochotnikami-samobójcami.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Fukushima 1&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Reaktory jednak stoją, pomimo trzęsienia ziemi i fali tsunami.  Nie działają pompy, bo nie ma energii. Do czwartku mają dociągnąć tam prąd. Systemy bezpieczeństwa (nawet w Japonii), nie do końca jednak zadziałały .&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Elektrownia Fukushima 1 została budowana w 1966–1971. Posiada 6 reaktorów, z których ostatni został włączony w &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;1979 &lt;/span&gt;roku. Reaktory były zbudowane w wycofywanej już technologii&lt;b&gt; BWR&lt;/b&gt; (ang. Boiling Water Reactor), co wymaga chłodzenia krążącą wodą.   Brak prądu spowodował wyłączenie pomp i turbin....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A co bezpieczeństwem od strony oprogramowania? Pamiętamy, że elektrownia jest z lat 70'tych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;1980 ... Software Cost Reduction&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1980. Dopiero wówczas powstała specyfikacja SCR, określająca formalne wymagania w zakresie bezpieczeństwa dla oprogramowania krytycznego (critical software). W późniejszych latach powstały kolejne rozszerzenia specyfikacji  AECL (w Kanadzie), oraz NuSCR (ze szczególnym przeznaczeniem dla systemów w elektrowniach atomowych)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;NuSCR to formalny język specyfikacji wymagań wstawianych oprogramowaniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;NuSCR jest tak semantycznie jednoznaczny, że daje się &lt;a href="http://www.springerlink.com/content/mj9y5718y57dcm6r/"&gt;wprost przenieść&lt;/a&gt;  na postać bloczków funkcyjnych FBD (Function Block Diagram), a te są  językiem dla sterowników PLC, które bezpośrednio sterują układami  wykonawczymi (np. silnikiem widny w blokowisku na Widzewie).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Języki formalne&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I tu dochodzimy do &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Formal_methods"&gt;metod  formalnych&lt;/a&gt;. Ideą metod formalnych jest wytworzenie oprogramowania, które byłoby &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;w pełni &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;weryfikowalne,  &lt;/span&gt;na każdym etapie projektu i dewelopmentu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wytworzenie takiego oprogramowania jest jednak baaardzo czasochłonne. Słyszałem kiedyś o firmie, która podjęła się takiego tematu. Przekroczyła zakładany budżet trzy krotnie, czego omal nie przypłaciło bankructwem, ale w końcu się udało - dziś (jako jedna z nielicznych) stworzyła system, który może być używany w elektrowniach atomowych w  UE.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwsze specyfikacje to jednak lata 80... pamiętajmy, że &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Fukushima 1&lt;/span&gt;  to lata 70'te&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;A może by tak w Javie?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W warunkach &lt;a href="http://www.java.com/en/download/license.jsp"&gt;licencyjnych&lt;/a&gt; na stronie Oracle czytamy jasno:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;"&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;You acknowledge  that Licensed  Software is &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;not designed or intended  for use &lt;/span&gt;in the design, construction, operation or maintenance of &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;any  nuclear facility&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:verdana;"&gt;.  Oracle Corporation  disclaims any express or implied   warranty  of  fitness  for such  uses."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-7597836596314936815?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/7597836596314936815/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2011/03/software-w-elektrowni-atomowej.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/7597836596314936815'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/7597836596314936815'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2011/03/software-w-elektrowni-atomowej.html' title='Software w elektrowni atomowej'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-8897228040180395154</id><published>2011-02-26T12:58:00.006+01:00</published><updated>2011-03-31T21:28:15.914+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='IBM'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='elearning'/><title type='text'>Elearning - sztuka wyzwolona</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ostatnio przeczytałem wpis na jednym z &lt;a href="http://blog.2edu.pl/2011/02/wynagrodzenia-w-elearningu.html"&gt;blogów&lt;/a&gt; dotyczącym elearningu. Natchnęło mnie to do wpisania  swojego komentarza.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wynagrodzenia w elearningu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zgodnie z &lt;a href="http://blog.2edu.pl/2011/02/wynagrodzenia-w-elearningu.html"&gt;wpisem&lt;/a&gt; Piotra Peszko, zarobki  ekspertów z branży elearningowej systematycznie rosną.  Daje to pewną otuchę, ale i popchnęło do refleksji - dlaczego za elearningiem ciągnie się również seria (często) przemilczanych porażek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://blog.2edu.pl/2011/02/wynagrodzenia-w-elearningu.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 328px; height: 257px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-iVjxwVC8GGk/TV5DqUNmazI/AAAAAAAADfM/eTF0rK1Wsq4/s1600/021711news_f1.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Mobilne odbicie &lt;/span&gt;?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdaniem autora,  rozwój urządzeń mobilnych (m.in. tabletów), pociągnie za sobą kolejne odbicie w tej branży.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co do odbicia, za przyczyną rozwoju urządzeń mobilnych, to (według mnie) może przybrać inny niż zakładany kształt.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pamiętam jak jeszcze 6 lata temu IBM Polska postawił duży nacisk na wdrożenie swoich platform elearningowych.  Był/jest to produkt wcale nie tani, a chętnych do wdrożenia było nie tak dużo. Zapał IBM podobnie jak i innych firm z branży (pamiętamy Incenti) został ostudzony przez rynek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Według mnie, podstawowym błędem było założenie, ze korporacje / firmy są w stanie narzucić "właściwy"  model realizacji usług w tym biznesie. No właśnie ... usług, produktów - firmy zareagowały na elearning jak sprzedawca w sklepie, którzy muszą czymś handlować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fenomen Facebooka pokazał co firmy / koroporacje wiedzą o materii internetowej. Jeden student był w stanie rozniecić ogień w sieci ( Gdzie byli wówczas specjaliści IBM czy Micorftu?). Jak się okazuje facebook wcale nie zarabia na sprzedawaniu jawnie produktów, ale raczej na dyskretnym zarządzaniem informacją.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;SecondLive i inne  technologiczne "rewolucje", okazały się gadżtami. Towarem nie może być już sama informacja - tę można prawie zawsze wygooglować. Wartością (więc i towarem) jest bycie częścią społeczności (czyjegoś życia). Jeśli firma chce wejść swoimi buciorami do naszego życia - tworzy profil na FB ("lubię to"). Radio ESKA, każe wstawić swoje logo w miejscu naszego awatara..... . Facebook i Google, sprzedają adresowane reklamy (bazujące na naszych preferencjach profilowych).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A elearning. No cóż - mentoring - nie ma problemu. Wystarczy wejść na GoldenLine i zdać pytanie. Społeczność zareaguje natychmiast i udzieli ("wartościowej") odpowiedzi. Mentoring, bez użycia firm, korporacji i ich produktów w postaci kursów, czy płatnych usług.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Specjaliści elaeningowi mogą zarabiać dużo, ale i oni muszą dynamicznie dopasowywac się do zmianiającego się medium. Modele ewaluacyjne Kirkpatrica mogą już się już poprostu nie sprawdzać. Przyszłość w tej dziedzinie to rozwiązania sematyczne  (&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Semantic_Web"&gt;Sementic Web)&lt;/a&gt;, a już przed nimi kroczą takie rozwiązania technologiczne jak REST.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-8897228040180395154?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/8897228040180395154/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2011/02/ostatnio-przeczytaem-wpis-na-jednym-z.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/8897228040180395154'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/8897228040180395154'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2011/02/ostatnio-przeczytaem-wpis-na-jednym-z.html' title='Elearning - sztuka wyzwolona'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-iVjxwVC8GGk/TV5DqUNmazI/AAAAAAAADfM/eTF0rK1Wsq4/s72-c/021711news_f1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-980524522883426421</id><published>2011-02-25T20:07:00.010+01:00</published><updated>2011-02-25T21:34:03.870+01:00</updated><title type='text'>Accessibility 508 - Screen Reader cz 2.</title><content type='html'>&lt;div class="post-header"&gt;  &lt;/div&gt;  &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;W poprzednim poście napisałem parę słów o problemie Accessibility, na przykładzie własnych doświadczeń.  Tym razem podejdziemy do zagadnienia bardziej technicznie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;FLEX + &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Accessibility&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;Poniżej załączam przykład prostej aplikacji, której zadaniem jest przeczytanie tekstu wprowadzonego przez użytkownika. Nie jest to typowe zastosowanie &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;accessibility &lt;/span&gt;we flashu/flex'e, ale raczej trick. Tym niemniej dobrze zobrazuje proces działania Screen Reader'a.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="200" width="450"&gt;&lt;param value="https://4019941606213462158-a-1802744773732722657-s-sites.googlegroups.com/site/asztemborski/magazyn-plikow/SnickersFlexReader.swf" name="movie"&gt;&lt;param value="true" name="allowFullScreen"&gt;&lt;param value="always" name="allowscriptaccess"&gt;&lt;embed allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" src="https://4019941606213462158-a-1802744773732722657-s-sites.googlegroups.com/site/asztemborski/magazyn-plikow/SnickersFlexReader.swf" height="200" width="450"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przed uruchomieniem aplikacji należy pobrać jakiegoś screen reader'a - i to najlepiej z listy proponowanej przez Adobe. Firma Adobe duży nacisk kładzie na rozwój &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Job_Access_With_Speech"&gt;JAW&lt;/a&gt;'sa, ale bezpłatnie dostępne jest tylko 40 min demo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla zwolenników opensource proponuję &lt;a href="http://www.nvda-project.org/wiki/Download"&gt;NVDA&lt;/a&gt;. Jest to darmowy reader, i choć czyta baaardzo mechanicznie (daleko mu do produktów IvoSoftware), to trzyma się standardów MSAA/ &lt;a href="http://msdn.microsoft.com/en-us/library/ms696165%28VS.85%29.aspx"&gt;IAccessible&lt;/a&gt;.  Niestety, z moich doświadczeń &lt;a href="http://www.ivona.com/"&gt;Ivona&lt;/a&gt; firmy IvoSoftware nie integruje się jeszcze zbyt dobrze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli reader został poprawnie zainstalowany, to na ekranie naszej aplikacji, powinien pojawić się napis: "&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Czy włączone accesibility: true&lt;/span&gt;".  W tym momencie,  po wciśnięciu przycisku "&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Powiedz to!&lt;/span&gt;", tekst wprowadzony na polu TextArea  będzie przeczytany.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Jak to działa&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Właściwe to w Windowsie screen reader nie czyta bezpośrednio aplikacji (np. przeglądarki).  Screen reader potrafi się zarejestrować do systemu/architektury MSAA i jest w zasadzie obserwatorem (klientem), który czeka cierpliwie jak pająk, aż coś wpadnie mu do sieci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przeglądarka internetowa, wysyła notyfikację do &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Microsoft_Active_Accessibility"&gt;MSAA&lt;/a&gt;, z informacją, że "może być czytana". MSAA informuje o tym zarejestrowanego screen readear'a. No i mucha wpadła! Screen reader wysyła okienko do przeglądarki z żądaniem roota drzewa obiektów, struktury danych strony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W od tej chwili Screen Reader ma dostęp do informacji na stronie internetowej  - teksty, przyciski, itp. Dodatkowo przeglądarka zwraca obiekt typu &lt;a href="http://msdn.microsoft.com/en-us/library/ms696165%28VS.85%29.aspx"&gt;IAccessible&lt;/a&gt;, który m.in. pozwala na interpretację przekazanych danych. Dzięki tamu screen reader wie, że "przycisk", to element typu przycisk, co umożliwia budowanie sensownych komunikatów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;FlashPlayer spełnia 2 z podstawowych warunków dla screen reader'a, które musi spełniać każda przeglądarka - dostarcza interface &lt;a href="http://msdn.microsoft.com/en-us/library/ms696165%28VS.85%29.aspx"&gt;IAccessible&lt;/a&gt; dla znaczących komponentów na widoku, oraz informuje MSSA, że któryś z elementów drzewa obiektów uległ zmianie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;A jak to wygląda od strony kodu AS3&lt;/span&gt;?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W listingu poniżej zamieściłem metodę wywoływaną po klinikęciu przycisku "&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Powiedz to!&lt;/span&gt;". Podstawową operacją jest wywołanie metody &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Accessibility.sendEvent()&lt;/span&gt;, która informuje MSAA, o zdarzeniu po stronie FlashPlayera - w tym przypadku obiekt aplikacji (&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;this&lt;/span&gt;), wywołuje zdanie (&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;focus&lt;/span&gt;) i nie jest to &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;HTML&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: java;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;private function say(text:String):void&lt;br /&gt;{&lt;br /&gt;if (!accessibilityProperties)&lt;br /&gt;accessibilityProperties = new AccessibilityProperties();&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;if (text == accessibilityProperties.name)&lt;br /&gt;text += " ";&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;accessibilityProperties.name = text;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;if (Accessibility.active)&lt;br /&gt;{&lt;br /&gt;Accessibility.updateProperties();&lt;br /&gt;Accessibility.sendEvent(this, 0, AccConst.EVENT_OBJECT_FOCUS , true);    &lt;br /&gt;}&lt;br /&gt;}&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-980524522883426421?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/980524522883426421/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2011/02/accessibility-508-screen-reader-cz-2.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/980524522883426421'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/980524522883426421'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2011/02/accessibility-508-screen-reader-cz-2.html' title='Accessibility 508 - Screen Reader cz 2.'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-2969489882838420645</id><published>2011-02-22T23:19:00.010+01:00</published><updated>2011-02-25T21:30:53.633+01:00</updated><title type='text'>Accessibility 508 - Screen Reader cz 1.</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;font-size:100%;" &gt;"Try to turn off your monitor and use the appliaction"&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; - takie ostatnio przeczytałem zalecenie, podczas testowania aplikacji.  Nie da się? No musi ! :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;508&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od wielu lat istnieje w USA wymóg ustawy 508. Zakłada m.in.,  że każdy nowy projekt webowy, realizowany dla instytucji rządowych, powinien spełniać wymogi dla osób niepełnosprawnych.   Rząd nie mógł wykluczyć części społeczeństwa, w dostępie do swoich praw, więc  potraktowano to bardzo poważnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dot.gif&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwszy raz spotkałem się z tym zagadnieniem podczas pracy z Portalem IBM. Wówczas zaczynałem swoją przygodę z technologiami J2EE, dlatego zająłem się JSP.  Portal dawał możliwość skinowania portletów i budowania tematów, a tam ... "dot.gif".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dot.gif ze znacznikiem ALT, to podpowiedź dla ScreenRedera. Sam obrazek jest do pominięcia, ale informacja w ALT była prostym miejscem do zamieszczenia dodatkowej informacji na stronie.   ( Niestety informacja na ten temat dotarła zbyt późno i gif'y się nie uchowały :) )&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Na pewno przesadzają&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejne spotkanie z 508 to Captivate. Nieśmiały checkbox, który, zaznaczony w narzędziu do budowania interaktywnych prezentacji, nie robił w sumie nic.  Przyjmowałem to z przymrużeniem oka - w końcu jest ustawa, to musi być przycisk - tak dla zasady :).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-1cNX9IWhYzo/TWRB8aoE5nI/AAAAAAAAAYA/K9f3aIBZi_E/s1600/tob7z3ax.bmp"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 170px; height: 170px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-1cNX9IWhYzo/TWRB8aoE5nI/AAAAAAAAAYA/K9f3aIBZi_E/s400/tob7z3ax.bmp" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5576654744786888306" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Pamiętałem opowieść o jednym ze spotkań z IBM, w którym uczestniczyła ekipa z Polski z sektora "Public". Spotkanie odbywało się standardowo, swobodna rozmowa, stół, kawa ze śmietanką, kartki papieru i  kubełek z ołówkami. A na kubełku napis w rodzaju ~"Jeśli bierzesz  ten ołówek nie jest łapówka i IBM nie bierze odpowiedzialności...".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Okazuje się jednak, że nie ma w tym wcale przesady. Inne kraje poszły w ślad za USA, zwłaszcza w zachodniej europie. W niedługim czasie standardy&lt;a href="http://www.w3.org/TR/WCAG20/"&gt; WCAG 2.0&lt;/a&gt; będą obowiązywały jako wymagany standard, tak jak ustawa (sekcja) 508.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Amerykańskie doświadczenie udzieliły się już UE. W tej, zgodnie z &lt;a href="http://europa.eu/geninfo/accessibility_policy_en.htm"&gt;wytycznymi &lt;/a&gt;komisji europejskiej,  strony internetowe wszystkich  instytucji europejskich powinny spełniać wymogi &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;dostępności&lt;/span&gt;.  W tej chwili dzieje się to jeszcze nie śmiało - co nie dziwi widząc efekty kontrolowania wyników programów unijnych i realizowanych w ramach nich projektów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-RnVniMws4pI/TWQ_6ZgnDnI/AAAAAAAAAX4/9VProbuxX38/s1600/accessibilityWorld.png"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 301px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-RnVniMws4pI/TWQ_6ZgnDnI/AAAAAAAAAX4/9VProbuxX38/s400/accessibilityWorld.png" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5576652511104142962" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;(źródło: http://www.slideshare.net/skillsmatter/accessibility-api-in-flex)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;W tej chwili UE odnosi się wybiórczo do zaleceń W3C, ale...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;CDN&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W &lt;a href="http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2011/02/accessibility-508-screen-reader-cz-2.html"&gt;części 2&lt;/a&gt; będzie bardziej technicznie. Opowiem jak przygotować stronę we Flex'ie, aby mogła być czytana przez readea, opowiem trochę o kuchni komunikacji redeara z flashem i jak ogłupić reader'a, aby przeczytał za darmo bajkę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-2969489882838420645?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/2969489882838420645/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2011/02/accessibility-508-screen-reader-cz-1.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/2969489882838420645'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/2969489882838420645'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2011/02/accessibility-508-screen-reader-cz-1.html' title='Accessibility 508 - Screen Reader cz 1.'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-1cNX9IWhYzo/TWRB8aoE5nI/AAAAAAAAAYA/K9f3aIBZi_E/s72-c/tob7z3ax.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-7959095921639008617</id><published>2011-01-15T22:02:00.007+01:00</published><updated>2011-01-15T23:25:16.497+01:00</updated><title type='text'>FileIOPermission + IIS7.5 + Windows 7</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ostatnie 3 dni spędziłem na rozwiązywaniem zagadki .NET'owej. A gdy frustracja sięgnęła zenitu... coś zadziałało.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;.NET&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przez ostatnie 7 lat zajmowałem się  tylko technologiami J2EE oraz Flex.  Robiłem uniki do PHP, nie przekonałem się jeszcze do Ruby, aż w końcu los wepchnął mnie w ramiona Microsoftu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W sumie zajmuję się tym przed ostatnie 2 miesiące, ale z powodzeniem. Znajomość programowania obiektowego i rozwiązań z Javy, bardzo się przydają. Aczkolwiek nie zawsze i tu pojawia się bolączka - zwłaszcza jeśli w kodzie jest ok, a nie działa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;ASP.NET i Flex'a&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Właśnie otrzymałem zadanie z pogranicza ASP.NET i Flex'a.  Połączenie pomiędzy Flex'em a IIS'em miałem już opanowane. Tu z pomocą przybył &lt;a href="http://www.fluorinefx.com/"&gt;FluorineFX &lt;/a&gt;(napiszę o tym przy innej okazji).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;FlouorineFX, choć napisany w .NET'cie,  działa bardzo podobnie do BlazeDS. Co ciekawe, struktura projektu, który z niego korzysta, jest typowo BlazDS'owa (czyli z J2EE).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TTIZpoY-U4I/AAAAAAAAAWs/zYZtt-KF7Ro/s1600/ScreenHunter_01%2BJan.%2B15%2B22.20.gif"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 244px; height: 122px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TTIZpoY-U4I/AAAAAAAAAWs/zYZtt-KF7Ro/s400/ScreenHunter_01%2BJan.%2B15%2B22.20.gif" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5562536692763480962" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Jak java to java.  Zaraz skonfigurowałem Log4Net'a (omal nie napisałem Log4J).  Za sprzęg do bazy miał odpowiadać NHibernate (czytaj port Hibernate).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;NHibernate i FileIOPermission&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystko idzie szybko i bezproblemowo. Kilka testowych nunit'ów ( chciałoby się rzec junit'ów) i działa.  Pliki hbm pięknie "zembedowane",  hibernate.cfg.xml skonfigurowany. Tabele się tworzą, pojawiają się inserty ...  chodzi jak ta lala.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wywołujemy projekt już a aplikacji webowej (na IIS 7.5) i przykrość:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 0, 0);font-family:courier new;" &gt;SecurityException: Request for the permission of type 'System.Security.Permissions.FileIOPermission, mscorlib, Version=2.0.0.0, Culture=neutral, PublicKeyToken=b77a5c561934e089' failed.]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szybko po ustawiałem uprawnienia do katalogów, sprawdziłem poziom zabezpieczeń w IIS7.5 (jest "full trust"). Później jako młody .Net'owiec wziąłem winę na siebie. Szukałem błędu w kodzie, w konfiguracji, może pobrałem złe biblioteki.... kurcze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;ISS7.5 + Widnows 7&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Problem po 30 godzinach został zidentyfikowanych. Rozwiązałbym go szybciej, gdybym od razu zaczął podejrzewać Microsoft o &lt;a href="http://learn.iis.net/page.aspx/624/application-pool-identities"&gt;dywersję&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trzeba wiedzieć, że w IIS aplikacje webowe odpalane są w ramach puli aplikacji. Pule aplikacji posiadają swoje identity. Jeszcze w wersji IIS6  domyślnym ustawieniem tego pola było "Network Service". W IIS7.5, zainstalowanym na Windows 7, pole to ustawione jest na "Application Pool Identity".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;M$ doszedł do wniosku, że IIS jest już tak ważnym bytem i musi ufać tylu zewnętrznym dostawcom kodu, że musi mieć własną politykę zarządzania uprawnieniami. "Network Service" stał się passé. Uprawnienia trzeba teraz komuś przypisać, ale komu?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;("Oczywistym jest że") Wirtualnemu użytkownikowi, którego próżno  szukać na liście użytkowników  i grup w winows'ie. Teraz każda pula aplikacji otrzymuje swojego użytkownika wirtualnego, którego trzeba "z palca" dodać do listy uprawnionych osób w folderze aplikacji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Akurat moja  aplikacja ma działać na IIS6, dlatego ustawiłem sobie identity na "Network Service".&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-7959095921639008617?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/7959095921639008617/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2011/01/fileiopermission-iis75-window-7.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/7959095921639008617'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/7959095921639008617'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2011/01/fileiopermission-iis75-window-7.html' title='FileIOPermission + IIS7.5 + Windows 7'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TTIZpoY-U4I/AAAAAAAAAWs/zYZtt-KF7Ro/s72-c/ScreenHunter_01%2BJan.%2B15%2B22.20.gif' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-2872299825229270366</id><published>2010-12-12T14:37:00.003+01:00</published><updated>2010-12-12T14:59:15.895+01:00</updated><title type='text'>Wyścigi samochodowe we Flash'u</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Rok temu miałem przyjemność brać udział  w projekcie gry społecznościowej, związanej w wyścigami samochodowymi. Czasem wracam myślami do tego projektu...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Facebook&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gra, o której mówię to &lt;a href="http://www.facebook.com/justRace"&gt;JustRace &lt;/a&gt;. Projekt mocno się rozwinął od tamtego czasu. Część nawigacyjną przejął Ajax, wyrzucając (z powodzeniem) Flex'a, ale sama gra pozostała flash'owa :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/cbFQEsf1kFM?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/cbFQEsf1kFM?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="385" width="480"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Japończycy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio natknąłem się na wyścigi samochodowe zrobione przez Japończyka. Cała  funkcjonalność gry zajmuje tylko   &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;424 linii kodu!&lt;/span&gt;  Do realizacji gry została użyta biblioteka (Box2D) - dając możliwość detekcji kolizji.... ale to i tak wciąż tylko  424 linie!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;script type="text/javascript" src="http://wonderfl.net/blogparts/njap/js"&gt;&lt;/script&gt;&lt;p class="ttlBpWonderfl" style="width: 465px; margin: 0pt; text-align: right; font-size: 11px;"&gt;&lt;a href="http://wonderfl.net/c/njap" title="moja race"&gt;moja race - wonderfl build flash online&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Idzie nowe - Sprzętowe wparcie 3D&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli ktoś widział materiały z Adobe Max 2010, to już wie, co stanie się w grami we flash'u w przyszłym roku. Będzie totalna rewolucja, ponieważ będzie prawdziwe wsparcie dla akceleracji 3D.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przykład nowej technologii pokazano już podczas konferencji, przy okazji prezentacji, którą przygotowało Adobe wspólnie z twórcami silnika 3D &lt;a href="http://alternativaplatform.com/en/alternativa3d/"&gt;Alternativa &lt;/a&gt;-  &lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;MAX Racer Multiplayer&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/tgwi0lWgX8w?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/tgwi0lWgX8w?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="385" width="640"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Efekt naprawdę piorunujący. Szybkość renderowania, refleksy światła, shadery....  Prawdziwy Need for speed.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-2872299825229270366?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/2872299825229270366/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2010/12/wyscigi-samochodowe-we-flashu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/2872299825229270366'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/2872299825229270366'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2010/12/wyscigi-samochodowe-we-flashu.html' title='Wyścigi samochodowe we Flash&apos;u'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-7862566863923785667</id><published>2010-08-23T20:56:00.010+02:00</published><updated>2010-08-23T21:42:56.407+02:00</updated><title type='text'>Zagadka informatyczna</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dziś odkryłem uroki narzędzia "&lt;a href="http://www.google.com/insights/search/#"&gt;Statystyki wyszukiwarki google&lt;/a&gt;". Pozwala m.in. na porównanie słów w wyszukiwarce, pod względem ich popularności. Wyniki okazały się bardzo ciekawe.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Java czy .Net&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co bardziej popularne,  przyszłościowe.. czego warto się uczyć? Wygląda na to, że nadal króluje Java. PHP'a dorzuciłem z ciekawości - i o dziwno nie był na szczycie wyników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;script type="text/javascript" src="http://www.gmodules.com/ig/ifr?url=http%3A%2F%2Fwww.google.com%2Fig%2Fmodules%2Fgoogle_insightsforsearch_interestovertime_searchterms.xml&amp;amp;up__property=empty&amp;amp;up__search_terms=java%7C.net%7Cphp&amp;amp;up__location=empty&amp;amp;up__category=0&amp;amp;up__time_range=empty&amp;amp;up__compare_to_category=false&amp;amp;synd=open&amp;amp;w=320&amp;amp;h=350&amp;amp;lang=pl&amp;amp;title=Statystyki+wyszukiwarki+Google&amp;amp;border=%23ffffff%7C3px%2C1px+solid+%23999999&amp;amp;output=js"&gt;&lt;/script&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span&gt;Dlaczego spadki  ? - &lt;/span&gt;Tego akurat nie rozumiem. Z wykresów  wynika, że zainteresowanie tymi pojęciami w internecie wyraźnie spada.   Skoro nie Java, nie .Net ... to co ? Gdzie ucieka zainteresowanie  młodego pokolenia programistów, a być może źle odczytuję to wykresy?  Ktoś zna odpowiedź?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co do mnie, to jak na razie .NOT :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object style="background-image:url(http://i2.ytimg.com/vi/9QFK1cLhytY/hqdefault.jpg)"  width="480" height="295"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/9QFK1cLhytY?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/9QFK1cLhytY?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" width="480" height="295" allowScriptAccess="never" allowFullScreen="true" wmode="transparent" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Silverlight czy Flex&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Flex na przełomie 2009/2010 dotknął szczytu i teraz jakby trochę przycupnął. Silverlight nadal jest mniej popularnym rozwiązaniem, ale jego przyszłość wydaje się bardziej stabilna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;script type="text/javascript" src="http://www.gmodules.com/ig/ifr?url=http%3A%2F%2Fwww.google.com%2Fig%2Fmodules%2Fgoogle_insightsforsearch_interestovertime_searchterms.xml&amp;amp;up__property=empty&amp;amp;up__search_terms=silverlight%7Cflex&amp;amp;up__location=empty&amp;amp;up__category=0&amp;amp;up__time_range=empty&amp;amp;up__compare_to_category=false&amp;amp;synd=open&amp;amp;w=320&amp;amp;h=350&amp;amp;lang=pl&amp;amp;title=Statystyki+wyszukiwarki+Google&amp;amp;border=%23ffffff%7C3px%2C1px+solid+%23999999&amp;amp;output=js"&gt;&lt;/script&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hmmm... siła M$ (Microsoftu) wydaje się być bardzo silnym oparciem dla swoich technologii...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-7862566863923785667?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/7862566863923785667/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2010/08/zagadka-informatyczna.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/7862566863923785667'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/7862566863923785667'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2010/08/zagadka-informatyczna.html' title='Zagadka informatyczna'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-5733683155287747353</id><published>2010-08-05T21:32:00.003+02:00</published><updated>2010-08-05T21:42:39.368+02:00</updated><title type='text'>Hibernate Mock Online test</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Jak nie Flex to może Java? Dziś &lt;a href="http://www.techfaq360.com"&gt;znalazłem&lt;/a&gt; darmowe Mocki do egzaminów - spróbowałem podejść do Hibernate'a.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i poszło. Przyznam, że się podbudowałem, tym bardziej, że ostatnio próbuję sobie odświeżyć wiedzę z tego zakresu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.techfaq360.com/mocktestResult.jsp?testId=44042"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 261px; height: 146px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TFsTmHfGK8I/AAAAAAAAAVg/QF3d561Hw3w/s400/hibernateMockTest.png" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5502012915328625602" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale ani dyplomu, ani goździka.... :(&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-5733683155287747353?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/5733683155287747353/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2010/08/hibernate-mock-online-test.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/5733683155287747353'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/5733683155287747353'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2010/08/hibernate-mock-online-test.html' title='Hibernate Mock Online test'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TFsTmHfGK8I/AAAAAAAAAVg/QF3d561Hw3w/s72-c/hibernateMockTest.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-6970404692089115737</id><published>2010-08-03T18:49:00.007+02:00</published><updated>2010-08-03T22:21:30.487+02:00</updated><title type='text'>Flex 4 ACE Exam - czy warto?</title><content type='html'>&lt;p&gt;&lt;b&gt;Od 19 lipca 2010 dostępny już jest nowy egzamin z Flex'a. I znowu nauka?&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TFhNSV2cl4I/AAAAAAAAAVY/qz45Cy3Um9E/s1600/flex_4.jpg"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 95px; height: 95px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TFhNSV2cl4I/AAAAAAAAAVY/qz45Cy3Um9E/s400/flex_4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5501231922331555714" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Pytania kontrolne, dołączone na stronie, obejmują zakres Flex'a z wersji 3.  Mam mieszane uczucia odnośnie podchodzenia do kolejnego egzaminu, zwłaszcza, że i tak na rozmowie kwalifikacyjnej przywitany zostaniesz chlebem i testem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dodatkowo trzeba zapłacić 150$ (przy  upgrad'zie otrzymujesz się 50% rabat).  Żeby jeszcze chociaż wysłali wydrukowany dyplom (teraz jest tylko pdf - wydrukuj go sam). Z drugiej strony zostało 90 dni na aktualizację swojego starego certyfikatu. W przeciwnym przypadku nie jest już się ACE.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-6970404692089115737?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/6970404692089115737/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2010/08/flex-4-ace-exam-czy-warto.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/6970404692089115737'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/6970404692089115737'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2010/08/flex-4-ace-exam-czy-warto.html' title='Flex 4 ACE Exam - czy warto?'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TFhNSV2cl4I/AAAAAAAAAVY/qz45Cy3Um9E/s72-c/flex_4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-1232143056117327115</id><published>2010-07-09T22:26:00.008+02:00</published><updated>2010-07-10T12:22:46.022+02:00</updated><title type='text'>FlashSURF - Augment Reality bez kwadratów</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Jeśli ktoś się bawił Augment Reality, to na pewno drukował sobie kwadraciki z markerami. Ale czy da się we Flashu rozpoznać obraz bez kwadratowych markerów?  - można.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;FlashSURF &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;FlashSURF  to biblioteka w AS3, którą napisał &lt;a href="http://blog.inspirit.ru/"&gt;Eugene&lt;/a&gt;. Biblioteka została ciepło przyjęta podczas ostatniego  Adobe &lt;em&gt;MAX&lt;/em&gt; i nie ma czemu się dziwić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozwala na analizę obrazu i detekcję punktów charakterystycznych. Punkty mogą być porównane z innym wzorcem (zbiorem punktów/bitmapą), co pozwala oszacować, czy  elementy na obu obrazkach przedstawiają to samo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spróbowałem i ja. Dla przykładu skorzystałem z fragmentu znanego kawałka filmu i porównałem obraz z wybraną klatką projekcji. Oto efekt (uwaga, strasznie pożera procesor):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;object height="490" width="450"&gt;&lt;param name="movie" value="http://4019941606213462158-a-1802744773732722657-s-sites.googlegroups.com/site/asztemborski/magazyn-plikow/RusAR.swf"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://4019941606213462158-a-1802744773732722657-s-sites.googlegroups.com/site/asztemborski/magazyn-plikow/RusAR.swf" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="490" width="450"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Okazuje się, że zgodność (w sumie) tego samego materiału na poziomie 50% (7/15), to dość słaby efekt.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na stronie autora można zobaczyć bardzo fajne przykłady,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;object height="205" width="400"&gt;&lt;param name="allowfullscreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;param name="movie" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=9272590&amp;amp;server=vimeo.com&amp;amp;show_title=1&amp;amp;show_byline=1&amp;amp;show_portrait=0&amp;amp;color=&amp;amp;fullscreen=1"&gt;&lt;embed src="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=9272590&amp;amp;server=vimeo.com&amp;amp;show_title=1&amp;amp;show_byline=1&amp;amp;show_portrait=0&amp;amp;color=&amp;amp;fullscreen=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" height="205" width="400"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://vimeo.com/9272590"&gt;ASSURF [multiple references]&lt;/a&gt; from &lt;a href="http://vimeo.com/inspirit"&gt;Eugene Zatepyakin&lt;/a&gt; on &lt;a href="http://vimeo.com/"&gt;Vimeo&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ale jak widać, obrazki, które są tam użyte są bardzo charakterystyczne (jaskrawe, z dużą ilością elementów). A co za tym idzie, łatwiejsze do detekcji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale ogólnie &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Awesome&lt;/span&gt;!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-1232143056117327115?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/1232143056117327115/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2010/07/flashsurf-augment-reality-bez-kwadratu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/1232143056117327115'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/1232143056117327115'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2010/07/flashsurf-augment-reality-bez-kwadratu.html' title='FlashSURF - Augment Reality bez kwadratów'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-2554756655328170808</id><published>2010-06-01T18:33:00.010+02:00</published><updated>2010-06-01T19:26:33.464+02:00</updated><title type='text'>Kolorowanka we flash'u</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ile kosztuje kolorowanka?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś  na forum społecznościowym, ktoś zadał pytanie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jak mozna wycenic zrobienie kolorowanki we flashu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; chodzi o rysunek który mozna pokryć dowolnymi kolorami&lt;/span&gt;"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od kilku lat zajmuję się tą technologią, ale przyznam, że nigdy musiałem tego robić. Uciekłem dość szybko do rozwiązań dla biznesu, tym chętniej (z ciekawości) napisałem...  kolorowankę :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="490" width="450"&gt;&lt;param name="movie" value="http://4019941606213462158-a-1802744773732722657-s-sites.googlegroups.com/site/asztemborski/magazyn-plikow/Kolorowanka.swf"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://4019941606213462158-a-1802744773732722657-s-sites.googlegroups.com/site/asztemborski/magazyn-plikow/Kolorowanka.swf" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="490" width="450"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kod w AS3 wygląda następująco&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: java;"&gt;&lt;br /&gt;package&lt;br /&gt;{&lt;br /&gt;import flash.display.Bitmap;&lt;br /&gt;import flash.display.BitmapData;&lt;br /&gt;import flash.display.Loader;&lt;br /&gt;import flash.display.SimpleButton;&lt;br /&gt;import flash.display.Sprite;&lt;br /&gt;import flash.events.Event;&lt;br /&gt;import flash.events.MouseEvent;&lt;br /&gt;import flash.geom.Point;&lt;br /&gt;import flash.net.URLRequest;&lt;br /&gt;import flash.text.TextField;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;/**&lt;br /&gt;* ...&lt;br /&gt;* @author Wojciech Asztemborski&lt;br /&gt;*/&lt;br /&gt;public class Main extends Sprite&lt;br /&gt;{&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;private var currentColor:Number = 0xFF0000;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;public function Main():void&lt;br /&gt;{&lt;br /&gt;if (stage) init();&lt;br /&gt;else addEventListener(Event.ADDED_TO_STAGE, init);&lt;br /&gt;}&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;private function init(e:Event = null):void&lt;br /&gt;{&lt;br /&gt;removeEventListener(Event.ADDED_TO_STAGE, init);&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;var picture:Sprite  = new Sprite();&lt;br /&gt;var bmp:Bitmap  = new Bitmap();&lt;br /&gt;var bitmapData:BitmapData;&lt;br /&gt;var bitmapData2:BitmapData;&lt;br /&gt;var loader:Loader  = new Loader ();&lt;br /&gt; loader.y = 20;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; loader.contentLoaderInfo.addEventListener(Event.COMPLETE, function(e:Event):void {     &lt;br /&gt;  bitmapData = Bitmap(loader.contentLoaderInfo.content).bitmapData;&lt;br /&gt;  bitmapData2 = bitmapData.clone();&lt;br /&gt; }); &lt;br /&gt;&lt;br /&gt; loader.addEventListener(MouseEvent.MOUSE_DOWN, function(e:Event):void {  &lt;br /&gt;  if (bitmapData.getPixel(loader.content.mouseX, loader.content.mouseY) != 0)&lt;br /&gt;   bitmapData.floodFill(loader.content.mouseX, loader.content.mouseY, currentColor); &lt;br /&gt; })&lt;br /&gt;loader.load(new URLRequest("http://sites.google.com/site/asztemborski/magazyn-plikow/Looneycol06.gif?attredirects=0"));&lt;br /&gt;addChild(loader);&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;var reset:TextField = new TextField();&lt;br /&gt; reset.text = "RESET";&lt;br /&gt; reset.addEventListener(MouseEvent.MOUSE_DOWN, function (e:MouseEvent):void {  &lt;br /&gt;  bitmapData.copyPixels(bitmapData2.clone(),bitmapData.rect, new Point());&lt;br /&gt; });&lt;br /&gt; addChild(reset);&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; }&lt;br /&gt;}&lt;br /&gt;}&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-2554756655328170808?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/2554756655328170808/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2010/06/klorowanka-we-flashu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/2554756655328170808'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/2554756655328170808'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2010/06/klorowanka-we-flashu.html' title='Kolorowanka we flash&apos;u'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-1142761291523990614</id><published>2010-05-16T17:14:00.007+02:00</published><updated>2010-05-16T17:51:15.998+02:00</updated><title type='text'>Ziarna od plew - flex rekrutacja</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Przeglądając porcję RSS'ów, natrafiłem ostatnio na bardzo ciekawe &lt;a href="http://blog.themidnightcoders.com/index.php/2010/05/13/looking-for-a-job-we-have-a-test-for-you/"&gt;ogłoszenie&lt;/a&gt;  o pracę, na stanowisko Senior Flex Developer'a.  Ogłoszenie było w bardzo ciekawej formule.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/S_AQC2XRqkI/AAAAAAAAAUs/8Nzx1sCObqY/s1600/1.png"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 241px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/S_AQC2XRqkI/AAAAAAAAAUs/8Nzx1sCObqY/s400/1.png" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5471891188394076738" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Looking for a job? We have a test for you...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Osoba ubiegająca się o posadę dostawała 3 zadania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwsze polegało na podłączeniu się do zdalnego serwisu za pomocą Remote Object'a pod wskazanym adresem w sieci. Serwis AMF (&lt;span style="font-style: italic;"&gt;InterviewService&lt;/span&gt;) zwracał String'a, który było treścią kolejnego zadania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drugie zadanie polegało na przesłaniu instancji klasy Person do serwisu (z wypełnionym imieniem i nazwiskiem). Aby nie było do końca trywialnie należało użyć &lt;span style="font-style: italic;"&gt;registerClassAlias("com.tmc.interview.Person", Person1)&lt;/span&gt;, aby spełnić wymaganie o nie tworzeniu klasy Person.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trzecie, podobne do drugiego, dołączało do Person dane kontaktowe (emaili kandydata). W wyniku wywołania funkcji otrzymujemy gratulacje, oraz prośbę o przesłanie CV oraz kodu rozwiązania na wskazany adres email.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;.. i tak CV&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Choć samo zadanie nie było skomplikowane, bardzo łatwo odsiało tych, co - &lt;span style="font-style: italic;"&gt;może by chcieli i może by mogli&lt;/span&gt;,  od tych, którzy &lt;span style="font-style: italic;"&gt;już  to wiedzą i&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; chcą się sprawdzić&lt;/span&gt;. Na koniec i tak zostaje wysłanie CV, ale i tak pomysł jest super.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-1142761291523990614?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/1142761291523990614/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2010/05/ziarna-od-plew-flex-rekrutacja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/1142761291523990614'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/1142761291523990614'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2010/05/ziarna-od-plew-flex-rekrutacja.html' title='Ziarna od plew - flex rekrutacja'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/S_AQC2XRqkI/AAAAAAAAAUs/8Nzx1sCObqY/s72-c/1.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-3210336712052459924</id><published>2010-04-17T13:24:00.003+02:00</published><updated>2010-04-17T22:30:21.786+02:00</updated><title type='text'>wonderfl.net</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center; width: 465px;"&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ostatnio natknąłem się na świetną &lt;a href="http://wonderfl.net/"&gt;stronę&lt;/a&gt;, z przykładami kodu w AS3, tworzonymi przez Japończyków.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przykłady kodu są publikowane i można samemu dużo się nauczyć. Z założenia kod musi być krótki (ok 100 -400 linii kodu) i bardzo efektowny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniższy przykład ma 385 linii kodu, ale efekt świetny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;iframe title="Sea of Clouds - wonderfl build flash online" src="http://wonderfl.net/blogparts/h9dR" style="border: 1px solid black;" scrolling="no" height="490" width="465"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;a href="http://wonderfl.net/c/h9dR" title="Sea of Clouds - wonderfl build flash online"&gt;Sea of Clouds - wonderfl build flash online&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-3210336712052459924?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/3210336712052459924/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2010/04/wonderflnet.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/3210336712052459924'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/3210336712052459924'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2010/04/wonderflnet.html' title='wonderfl.net'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-2564227834189131573</id><published>2010-04-02T18:22:00.012+02:00</published><updated>2010-04-02T20:12:06.539+02:00</updated><title type='text'>Farmville = AMFPHP + AS3 - Zabezpieczenia</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Od jakiegoś czasu próbuję sobie udowodnić wyższość J2EE nad PHP'em. Podstawowym argumentem jest brak skalowalności (klastry), zatem PHP (teoretycznie) nie nadawałby się do wdrożeń w wielkiej skali. A FarmVille?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/S7Yr7N71txI/AAAAAAAAATw/0y4y9YYEmuk/s1600/wf.PNG"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;FarmVille&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To najpopularniejsza gra społecznościowa na świecie. Grają w nią przeszło 82 miliony ludzi, zatem, wyszedłem z założenia, że cześć serwerowa również musi być przygotowana na czymś "rozsądnym". Po szybkim spojrzeniu w firebug'a, okazało się, że to.. PHP 5.x.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/S7Yr7N71txI/AAAAAAAAATw/0y4y9YYEmuk/s1600/wf.PNG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 266px; height: 162px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/S7Yr7N71txI/AAAAAAAAATw/0y4y9YYEmuk/s400/wf.PNG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455596294958855954" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;No niech mu będzie. Facebook ma bardzo dobrze udokumentowane API do PHP (java jest tu w powijakach). Przy założeniu, że cała gra obywa się w środowisku flash'owym, to nie ma specjalnej potrzeby PHP'a męczyć. Pomyślałem, że komunikacja pomiędzy flash'em a backendem na pewno obywa się z LCDS, GraniteDS, BlazeDS, albo jeszcze w czymś innym... w końcu to 82 miliony użytkowników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;AMFPHP&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Firebug podpowiadał mi, że flash wyszukuje gateway.php.  To wskazywałoby na użycie AMFPHP, ale potrzebowałem dowodu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gra zaciągana jest przez preloader (FV_Preloader.swf). Wrapper HTML przekazuje parametr swfLocation  z właściwym adresem swf'a z grą.  Przy okazji wyjaśniła się kwestia, dlaczego za każdym razem muszę pobierać ponad 3MB gry. Okazało się, że wersje produkcyjne są na bieżąco aktualizowane. Adres url do właściwiej gry to:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;http://static.farmville.com/embeds/v21299/FarmGame.release-&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;10-03-31&lt;/span&gt;.21299.swf&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Bezpieczeństwo kodu?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do dalszej analizy przydatne byłoby narzędzie analizy kodu firmy HP  -  SWFScan. Co ciekawe, jest to oficjalny produkt polecany przez Adobe do analizy zabezpieczeń kodu.  Szybko się okazało, że &lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);font-size:130%;" &gt;źródła gry nie są w żaden sposób zabezpieczone&lt;/span&gt; i bez żadnego problemy odnalazłem interesujące mnie miejsce w kodzie + &lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);font-size:130%;" &gt;3 MB czystego kodu w AS3&lt;/span&gt; :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/S7Yj_R6vvKI/AAAAAAAAATo/lz1wWGo6I4U/s1600/farmive_swfScan.PNG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 227px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/S7Yj_R6vvKI/AAAAAAAAATo/lz1wWGo6I4U/s320/farmive_swfScan.PNG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455587568654466210" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Sposób komunikacji&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aby nie pogrążyć  się w dużej liczbie pojedynczych zapytań, gra wysyła komendy grupowane w batche. Dodatkowo batche  spięte  są lokalnie w transakcję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z ciekawości spróbowałem uruchomić jeden z nich, napisałem więc proste wywołanie w AS3,  podając wymyślone argumenty. Aplikacja odwdzięczyła mi się równie niewyszukanym komunikatem:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:arial;" &gt;description  Missing argument 3 for BaseService::dispatchBatch()&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:arial;" &gt;code &lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);font-family:arial;" &gt; AMFPHP_RUNTIME_ERROR&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:arial;" &gt;details  /var/www/releases/release-10-03-31/21299/services/public/&lt;span style="color: rgb(102, 0, 0);"&gt;BaseService.php&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:arial;" &gt;level  Unknown error type&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-family:arial;" &gt;line  38&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Z litości dla osób oglądających logi odpuściłem sobie dalsze generowanie błędów na serwerze, ale &lt;span style="font-style: italic;"&gt;AMFPHP&lt;/span&gt; bardzo wdzięczenie się przedstawił.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wnioski&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(+)&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;PHP może pochwalić się wdrożeniem na 82 milionów użytowników&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Braki PHP'a w zakresie przechowywania sesji (architektura "shared nothing")  ładnie bierze na siebie część flash'owa, odciążając serwer&lt;/li&gt;&lt;li&gt;AMFPHP to dobrze przeklikane rozwiązanie :)&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;(-)&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Bezpieczeństwo gry leży - kod AS3 dostępny jest dla każdego tak jak metody backendu&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Jeśli ktoś jest zainteresowany obrazkami statycznymi  w grze... proszę bardzo:&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-size:85%;" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-size:85%;" &gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;http://static.farmville.com/assets/animals/animal_cow_icon.png&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-size:85%;" &gt;&lt;a style="font-family: arial;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://static.farmville.com/assets/animals/animal_cow_icon.png"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 100px; height: 100px;" src="http://static.farmville.com/assets/animals/animal_cow_icon.png" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-size:85%;" &gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;assets/animals/animal_cow_icon.png&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-size:85%;" &gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;assets/animals/animal_stallion_cream_icon.png&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-size:85%;" &gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;assets/buildings/building_chateaufarmhouse_construct_0_icon.png&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-size:85%;" &gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;assets/buildings/building_chateaufarmhouse_construct_1_icon.png&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-size:85%;" &gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;assets/buildings/building_chateaufarmhouse_icon.png&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-size:85%;" &gt;&lt;span style="font-family:arial;"&gt;(...)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-2564227834189131573?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/2564227834189131573/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2010/04/farmville-amfphp-as3-zabezpieczenia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/2564227834189131573'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/2564227834189131573'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2010/04/farmville-amfphp-as3-zabezpieczenia.html' title='Farmville = AMFPHP + AS3 - Zabezpieczenia'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/S7Yr7N71txI/AAAAAAAAATw/0y4y9YYEmuk/s72-c/wf.PNG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-9157782902781669966</id><published>2010-03-19T07:59:00.018+01:00</published><updated>2010-03-19T10:08:08.395+01:00</updated><title type='text'>SCRUM vs PRINCE2 - wojna świnek z kuraczkami</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ostatnio miałem przyjemność brać udział w projekcie zarządzanym metodologią Agile (&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Scrum"&gt;SCRUM&lt;/a&gt;). Jako doświadczony członek zespołów projektowych, chętnie podjąłem się nowego wyzwania, zwłaszcza, że miałem już doświadczenie w zakresie &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/PRINCE2"&gt;Prince2&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Prince2&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prince2 zakłada prowadzenie projektu w kontrolowalnym środowisku. Tworzony jest wówczas podział na komitet sterujący, zespoły,  wydzielane są grupy zadań.... . Role w projekcie są bardzo jasno sprecyzowane, a kierownik projektu to... kierownik projektu :).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tej metodyce projekt jest sterowany przez dokumentacje,  a zadaniem kierownika zespołu jest oddanie dokładnie takiego produktu, który został mu przekazany do realizacji w grupie zadań.  Produkt musi wykonany w dopuszczalnych tolerancjach. W przypadku pojawienia się odstępstwa, następuje cała formalna ścieżka korekt planów etapu zarządczego (plan nadzwyczajny).....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.implementingscrum.com/section/blog/cartoons/"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 113px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/S6M8lY1qQsI/AAAAAAAAARg/1yMJPtcA094/s320/080428-scrumtoon.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5450266587068777154" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Agile (SCRUM)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W przypadku Prince2 trudno o improwizację (w końcu licencja na używanie tej metodologii należy do korony brytyjskiej :). SCRUM drwi sobie z hierarchizowanych struktur i wychodzi z założenia, że skoro i tak naprawdę zawsze improwizujemy, no to róbmy to przynajmniej  z głową.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W SCRUM'ie trudno szukać kierownika projektu, choć istnieje funkcja właściciela produktu (product owner). O ile w przypadku projektów zewnętrznych najprawdopodobniej będzie odpowiadać kierownikowi projektu (P2:kierownik projektu), o tyle w projektach wewnętrznych może odpowiadać np. dyrektorowi działu (P2: Główny użytkownik).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Świnki i kurczaki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W przypadku SCRUM'a każdy jest albo świńską albo kurczakiem. Świnką jest każdy członek zespołu, który realizuje projekt (deweloper, grafik...), opiekun produktu (bo tylko on może stwierdzić, kiedy produkt jest gotowy i spełnia "jego" oczekiwania), oraz SCRUM Master.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/S6M7fwDGkdI/AAAAAAAAARA/GJIwOj92LfY/s1600-h/kg574qlo.PNG"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.implementingscrum.com/section/blog/cartoons/"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 353px; height: 124px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/S6M8EWppZ1I/AAAAAAAAARY/gVesNLAbgLo/s320/060911-scrumtoon.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5450266019545835346" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Każda osoba poza zespołem to kurczak. Kurczakom nie wolno mówić, co świnki mają robić. Wzięło się to z pewnej historyjki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Świnka i kurczak postanowili założyć restaurację&lt;br /&gt;.&lt;/span&gt;  &lt;span style="font-style: italic;"&gt;- Jak ją nazwiemy? - zapytała świnka&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;- "Jaja na boczku" - odparł kurczak&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Na to świnka: "Nie, to ja dziękuję. Ty się zaangażujesz a ja się poświęcę."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Zderzenie 2 praktyk&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moje doświadczenie w zakresie Prince2 okazało się mało pomocne. Z marszu przyjąłem, że podstawowym dokumentem są wymagania, podczas gdy reszta zespołu traktowała je bardziej jako sugestię niż konkretne oczekiwanie.  Kanał podejmowania decyzji był bardziej kolektywny,  a funkcja kierownika projektu zupełnie "tytułowa".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mylnie stwierdziłem, że obie metodologie powinny być podobne, zwłaszcza, że  szkolenia z obu tych rozwiązań są punktowane w ścieżce &lt;a href="https://www.pmi.org/"&gt;PMI&lt;/a&gt;.  Niestety  nic bardziej mylnego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z drugiej strony SCRUM i P2 posiadają wiele analogii. W obu występują iteracje, rejestry, przeglądy jakości itp.  Zanim więc przyjdzie nam poprowadzić  kolejny projekt ścieżką ognia i chaosu, polecam chwilę się wstrzymać, zanim przykleimy etykietę AGILE na autorską radość tworzenia.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-9157782902781669966?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/9157782902781669966/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2010/03/scrum-vs-prince2-wojna-swinek-z.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/9157782902781669966'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/9157782902781669966'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2010/03/scrum-vs-prince2-wojna-swinek-z.html' title='SCRUM vs PRINCE2 - wojna świnek z kuraczkami'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/S6M8lY1qQsI/AAAAAAAAARg/1yMJPtcA094/s72-c/080428-scrumtoon.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-2521950009866710832</id><published>2010-03-02T14:57:00.006+01:00</published><updated>2010-03-02T15:07:09.435+01:00</updated><title type='text'>Buy When There's Blood In The Streets</title><content type='html'>Jakiś czas temu &lt;a href="http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/10/kupuj-kiedy-kres-na-ulicach.html"&gt;pisałem&lt;/a&gt; o historii barona Phillipe Rothschild'a . Był to 24.10.2008 r... początek kryzysu. Stary lis widział co mówił.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz... Kto kupił to zarobił!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/S40Z8HygTOI/AAAAAAAAAQY/KQTWh7TA2MY/s1600-h/notowania.png"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 254px; height: 166px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/S40Z8HygTOI/AAAAAAAAAQY/KQTWh7TA2MY/s320/notowania.png" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5444036045234523362" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Tak trzymać! :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-2521950009866710832?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/2521950009866710832/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2010/03/buy-when-theres-blood-in-streets.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/2521950009866710832'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/2521950009866710832'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2010/03/buy-when-theres-blood-in-streets.html' title='Buy When There&apos;s Blood In The Streets'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/S40Z8HygTOI/AAAAAAAAAQY/KQTWh7TA2MY/s72-c/notowania.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-2683567100277772623</id><published>2010-02-22T21:14:00.005+01:00</published><updated>2010-02-24T09:25:47.083+01:00</updated><title type='text'>Facebook</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dziś jest poniedziałek. Chyba. Ostatnio tracę rachubę.  A wszystko przez kolejny projekt.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Facebook&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tym razem chodzi o grę społecznościową - wyścigi samochodowe.  Demo gry jest już publicznie dostępne pod &lt;a href="http://apps.facebook.com/justrace/"&gt;tym&lt;/a&gt; adresem, resztę można doczytać na stronie &lt;a href="http://www.codeworx.biz/home/home_pl.gsp"&gt;producenta&lt;/a&gt;. Właściwa wersja zostanie wydana za klika tygodni, ale... o tym może za jakiś czas.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(PS. &lt;a href="http://apps.facebook.com/justrace/"&gt;Ten&lt;/a&gt; fajny silnik wyścigu nie jest niestety moim działem)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nowatorską stroną projektu był dla mnie sam Facebook. Jak się ostatnio dowiedziałem w Polsce użytkowników Facebooka w kwietniu było 300 tys, a już w  listopadzie 650 tys.  Jednym z nowych użytkowników,  z uwagi na specyfikę projektu,  zostałem również i ja:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nasza-klasa otworzyła Polaków na portale społecznościowe.  Po odkurzeniu znajomości z dawnych lat, okazało się, że portal ten już nie wystarcza. W poszukiwaniu czegoś więcej doszliśmy do Facebooka i Tweeter'a. Społeczności stały się już międzynarodowe  i wyszły daleko poza szkolne ławy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-2683567100277772623?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/2683567100277772623/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2010/02/facebook.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/2683567100277772623'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/2683567100277772623'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2010/02/facebook.html' title='Facebook'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-3486136836318209977</id><published>2009-12-24T15:36:00.019+01:00</published><updated>2009-12-26T15:06:07.067+01:00</updated><title type='text'>AIR 2.0 + EXE (NativeProcess)</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Jak za pomocą AIR'a zrobić coś, czego AIR nie umie? Zainstalować AIR 2.0 (beta) i zlecić mu, aby poprosił o to kogoś, kto to potrafi.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym celu należy najpierw przygotować środowisko:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Pobrać &lt;a href="http://opensource.adobe.com/wiki/display/flexsdk/Download+Flex+4"&gt;Flex SDK&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Pobrać &lt;a href="http://labs.adobe.com/downloads/air2.html"&gt;AIR 2 SDK&lt;/a&gt; (beta)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Nadpisać katalogi Flex SDK tymi, które są w AIR 2.0 SDK (Flex 4 beta 2 ma wsparcie do AIR 1.5.2)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Tworzymy naszą aplikację (przykładowy kod poniżej)&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;W deskryptorze  AIR'a uwzględniamy fakt, że tworzymy pod AIR 2.0 Beta i informujemy o rozszerzonym profilu aplikacji (aby zadziałało uruchamianie natywnych procesów)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: xml;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;application xmlns="http://ns.adobe.com/air/application/2.0beta"&gt;&lt;br /&gt; ...&lt;br /&gt; &lt;supportedprofiles&gt;extendedDesktop&lt;/supportedprofiles&gt;&lt;br /&gt; ...&lt;br /&gt;&lt;/application&gt;&lt;/pre&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym miejscu możemy pożegnać się z plikiem MyApp.air. Zapis "supportedProfiles" może przyjmować wartość extendedDesktop pod warunkiem, że nasza aplikacja będzie natywną aplikacją (czyli pod Windowsem MyApp.exe).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlatego posługując się &lt;a href="http://help.adobe.com/en_US/AIR/1.1/devappshtml/WS5b3ccc516d4fbf351e63e3d118666ade46-7fd6.html"&gt;adt&lt;/a&gt; (w pakiecie AIR SDK) musimy podać, zamiast&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;adt -package  %SIGNING_OPTIONS%   air/MyApp.air  ...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;adt -package  %SIGNING_OPTIONS%  &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;-target native&lt;/span&gt; MyApp.exe&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;MyApp.exe staje się odpowiednikiem pliku MyApp.air. Czyli jest "paczką do zainstalowania". Uruchamianie exe'ca spowoduje odpalenie instalatora i zainstalowania aplikacji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W moim przykładzie umieściłem a katalogu aplikacji (app://)   dodatkowo plik &lt;a href="http://annystudio.com/software/colorpicker/?ttdown"&gt;JustColorPicker&lt;/a&gt;.exe, który jest darmową aplikacją do pobierania próbek kolorów. Aplikacja AIR po kliknięciu przycisku "open process", uruchamia proces (program) JustColorPicker.exe. Otwiera się wówczas zwykły program exe (przemycony razem z instalacją aplikacji AIR), o pełnych możliwościa&lt;application xmlns="http://ns.adobe.com/air/application/2.0beta"&gt;ch, wykraczających poza AIR'a.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SzX_XFmz_zI/AAAAAAAAAQM/Cm4RkIbzIIU/s1600-h/air_nateve_prcess.PNG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 258px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SzX_XFmz_zI/AAAAAAAAAQM/Cm4RkIbzIIU/s320/air_nateve_prcess.PNG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5419518498717302578" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przykładowy deskryptor:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: java;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;application xmlns="http://ns.adobe.com/air/application/2.0beta"&gt;&lt;id&gt;pl.snickers.MyAppAIR2&lt;/id&gt;&lt;br /&gt;&lt;name&gt;&lt;br /&gt;  &lt;text lang="pl"&gt;Przykład aplikacji AIR 2.0&lt;/text&gt;&lt;br /&gt;&lt;/name&gt;&lt;br /&gt;&lt;version&gt;1.0&lt;/version&gt;&lt;br /&gt;&lt;filename&gt;Przykładowa aplikacja&lt;/filename&gt;&lt;br /&gt;&lt;description&gt;&lt;br /&gt;  &lt;text lang="pl"&gt;Przykład aplikacji AIR 2.0&lt;/text&gt; &lt;br /&gt;&lt;/description&gt;&lt;br /&gt;&lt;copyright&gt;Snickers&lt;/copyright&gt;&lt;br /&gt;&lt;supportedprofiles&gt;extendedDesktop&lt;/supportedprofiles&gt;&lt;br /&gt;&lt;initialwindow&gt; &lt;br /&gt;  &lt;content&gt;MyAppAIR2.swf&lt;/content&gt;&lt;br /&gt;  &lt;title&gt;Przykład aplikacji AIR 2.0&lt;/title&gt;&lt;br /&gt;  &lt;systemchrome&gt;standard&lt;/systemchrome&gt; &lt;br /&gt;&lt;/initialwindow&gt;&lt;br /&gt;&lt;/application&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przykładowa aplikacja:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: xml;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;mx:windowedapplication mx="http://www.adobe.com/2006/mxml"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;mx:script&gt;&lt;br /&gt;  &lt;!--[CDATA[             &lt;br /&gt;import flash.filesystem.File;         &lt;br /&gt;import mx.controls.Alert;                    &lt;br /&gt;import flash.desktop.NativeProcess;                 &lt;br /&gt;import flash.events.NativeProcessExitEvent;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;private var process:NativeProcess = new NativeProcess();              &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;private function openProcess():void {                         &lt;br /&gt;  try {                             &lt;br /&gt;  &lt;br /&gt;  var file:File = File.applicationDirectory;                &lt;br /&gt;    file = file.resolvePath("JustColorPicker.exe");&lt;br /&gt;    Alert.show("NativeProcess.isSupported " + NativeProcess.isSupported + "  path:" + file.nativePath)  ;&lt;br /&gt;                                  &lt;br /&gt;   var nativeProcessStartupInfo:NativeProcessStartupInfo = new NativeProcessStartupInfo();   &lt;br /&gt;     nativeProcessStartupInfo.executable = file;&lt;br /&gt;     process.start(nativeProcessStartupInfo); &lt;br /&gt;     &lt;br /&gt;  } catch (e:Error) {&lt;br /&gt;    Alert.show(e.getStackTrace()); // NativeProcess.isSupported == false&lt;br /&gt;    }&lt;br /&gt;    &lt;br /&gt;  private function closeProcess():void {&lt;br /&gt;      process.exit(true);&lt;br /&gt;    }    &lt;br /&gt;    ]]--&gt;&lt;br /&gt;&lt;/mx:script&gt;&lt;br /&gt;&lt;mx:button click="closeProcess()" label="exit process"&gt;&lt;/mx:button&gt;&lt;br /&gt;&lt;mx:button click="openProcess()" label="open process"&gt;&lt;/mx:button&gt;&lt;br /&gt;&lt;/mx:windowedapplication&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-3486136836318209977?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/3486136836318209977/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/12/air-20-exe-nativeprocess.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/3486136836318209977'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/3486136836318209977'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/12/air-20-exe-nativeprocess.html' title='AIR 2.0 + EXE (NativeProcess)'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SzX_XFmz_zI/AAAAAAAAAQM/Cm4RkIbzIIU/s72-c/air_nateve_prcess.PNG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-8722027208267414698</id><published>2009-12-03T21:32:00.010+01:00</published><updated>2009-12-04T09:39:55.285+01:00</updated><title type='text'>Flex with AIR  - Adobe Certified Expert</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dziś powiekszyłem grono certyfikowanych ekpertów Adobe :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak? Zdałem egzamin &lt;a href="http://partners.adobe.com/public/en/ace/ACE_Exam_Guide_FlexAIR.pdf"&gt;Adobe® Flex 3 with AIR&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/Sxgg_QI1jXI/AAAAAAAAAOw/99L2I98oKXs/s1600-h/ACE_FlexAIR_2.gif"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 106px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/Sxgg_QI1jXI/AAAAAAAAAOw/99L2I98oKXs/s320/ACE_FlexAIR_2.gif" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5411111223321529714" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Egzamin odbył się w języku angielskim (choć aby było bardziej fair,  non-native english speakerzy dostają bonusowo 30 minut)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do egzaminu przygotowywałem się z:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li style="font-weight: bold;"&gt;&lt;a href="http://livedocs.adobe.com/flex/3/html/help.html?content=Part2_DevApps_1.html"&gt;Flex 3 - Adobe Flex 3 Help&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li style="font-weight: bold;"&gt;&lt;a href="http://www.pxldesigns.com/attest/"&gt;PXL Designs, LLC - Attest !!!!!!&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://livedocs.adobe.com/livecycle/8.2/programLC/programmer/lcds/"&gt;Adobe® LiveCycle® Data Services ES 2.6 Developer Guide&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.adobe.com/devnet/flex/tourdeflex/"&gt;Tour de Flex&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Bardzo przydała się również praktyka przy dotychczasowych projektach Flex/AIR, choć nie pomogła przy pytaniach o AIR'a na MacOS :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-8722027208267414698?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/8722027208267414698/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/12/flex-with-air-adobe-certified-expert.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/8722027208267414698'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/8722027208267414698'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/12/flex-with-air-adobe-certified-expert.html' title='Flex with AIR  - Adobe Certified Expert'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/Sxgg_QI1jXI/AAAAAAAAAOw/99L2I98oKXs/s72-c/ACE_FlexAIR_2.gif' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-654995138953623403</id><published>2009-11-06T23:23:00.007+01:00</published><updated>2009-11-07T00:44:30.688+01:00</updated><title type='text'>Chmury nad Flash'em</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Kiedy zaczynałem, 7 lat temu, zajmować się tą technologią, czułem, że jest to przyszłość. Cały czas Macromedia/Adobe świetnie wyczuwało intencję runku, ale ostatnio pierwszy raz złapała mnie myśl, że technologię flash czeka niedługo odwrót.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Przesłanki&lt;/span&gt;?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;HTML 5&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Podobno HTML 5 ma mieć wbudowane mechanizmy odtwarzania video. Flash wyparł bardzo skutecznie &lt;a href="http://www.apple.com/quicktime/download/"&gt;QuickTime&lt;/a&gt;'a i &lt;a href="http://uk.real.com/realplayer/"&gt;RealPlayer&lt;/a&gt;'a z przeglądarek. Streaming (RTMP/RTMPT)  świetnie się sprawdził, a możliwości &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/H.264/MPEG-4_AVC"&gt;H.264&lt;/a&gt; dają doskonałe efekty przy jakości HD. Czego więcej chcieć? Flash przetarł ścieżki i teraz producenci przeglądarek mogą spokojnie go zastąpić włanymi player'ami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A poza tym HTML5 ma mieć wsparcie dla &lt;em&gt;OpenGL.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;GRY/3D&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Flash rządzi tu niepodzielnie, ale doszedł już do granicy, poza którą nie może odwlekać decyzji o wsparciu dla 3D. Biblioteki 3D w AS3, czy nawet połączenie z &lt;a href="http://labs.adobe.com/technologies/alchemy/"&gt;Alchemy&lt;/a&gt;, to cały czas obciążenie dla procesora.  Wykorzystanie pełniejszej akceleracji sprzętowej, będzie krokiem w kierunku scalania się ze stacją użytkownika. Jak dotąd, siłą Flash'a był fakt, że 98% komputerów na świecie może go odtworzyć - nie zależnie, czy jest to MacOS, Windows, Linux.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podobno wersja Flash Player'a 10.1 ma mieć &lt;a href="http://tv.adobe.com/watch/open-screen-project/nvidia-ceo-on-flash"&gt;wsparcie&lt;/a&gt; ze strony producenta NVIDIA. Oznaczałoby to podjęcie decyzji w kierunku wsparcia akceleracji sprzętowej, ale na to może być  już za późno ... nadchodzi &lt;a href="http://unity3d.com/"&gt;Unity3D&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Unity3D &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Unity3D jest technologią dającą potężne narzędzie do budowanie webowych gier 3D. Środowisko graficzno-programistyczne trąci &lt;a href="http://www.blender.org/"&gt;blenderem&lt;/a&gt; i wczesnym IDE Flash'a. Coraz więcej Flash Developerów  jednak interesuje się tą technologią (zwłaszcza że SDK od niedawana jest do &lt;a href="http://unity3d.com/#freeunity"&gt;pobrania &lt;/a&gt;w wersji darmowej).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i programuje się w C#.....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;C#&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;AS3, mimo, że podobny do Javy, trzeba się jednak nauczyć.  Dla programistów Jav'a składnia jest oczywista,  a dla  .Net'ow'ca.... jest &lt;a href="http://silverlight.net/"&gt;Silverlight &lt;/a&gt;(dla aplikacji RIA)  i Unity3D (dla gier).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Microsoft, na wariackich papierach, podbija kolejne numerki wersji Silverlight'a  (jakby sztucznie chciał dogonić Adobe).  Z drugiej strony dzięki braku zaszłości (playery flash są cały czas kompatybilne z poprzednimi wersjami), nie są obarczone ciężarem naleciałości w architekturze rozwiązania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Szybkość łącza&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;W ciągu ostatnich lat szybkość łącz w naszych domach wzrosła kilkukrotnie. Szerokopasmowy internet na zachodzie jest już normą. Skompilowane pliki flash zajmują kliobajty,  jednak teraz to przestaje mieć już tak duże znacznie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilka lat temu Macromedia miała swoje podejście z wprowadzeniem 3D do przeglądarek. Pobranie plugina'a do Unity3D nie szokuje dziś tak, jak ściągnięcie kilka lat temu "ciężkiego" plugina do Maromedia Director'a.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;10.1&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Rzadko która technologia dożywa wersji 10.  Pod koniec roku ma być 10.1 ... trąci to nieco myszką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ucieczka do przodu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Adobe wyciągnęło już asy z rękawa.&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Flex został puszczony jako open source,&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Technologia serwerowa LCDS (BlazeDS) dostępna jest również za darmo.&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Alchemy i inne projekty z lab'ów dają nadzieję &lt;/li&gt;&lt;li&gt;AIR + SQLite+ PDF + WebKit (strzał w dziesiątkę),&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Synergia produktów Adobe (CS x) - (to akurat mi się nie podoba)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;technologie mobilne&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Myślę, że coraz mocniej będzie stawiany nacisk na technologie serwerowe LiveCycle. Tu konkurencji nie widać, choć zahaczenie o produkty typu BPM, może nie być trafionym pomysłem (IBM czy RedHat mają dużo dojrzalsze rozwiązania w tej materii).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-654995138953623403?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/654995138953623403/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/11/chmury-nad-flashem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/654995138953623403'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/654995138953623403'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/11/chmury-nad-flashem.html' title='Chmury nad Flash&apos;em'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-2940675411038612156</id><published>2009-10-08T11:42:00.006+02:00</published><updated>2009-10-08T11:55:54.380+02:00</updated><title type='text'>Cairngorm 3</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Czyli reanimacja trupa&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio &lt;a href="http://blogs.adobe.com/auhlmann/archives/2009/10/cairngorm_3_bet.html"&gt;przeczytałem&lt;/a&gt; o kolejnym wydaniu Cairngoma. Reanimacja  ma być przeprowadzona do końca roku. Podobno zmiany mają być gruntowne i pójść w kierunku IoC.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szkoda, że Adobe odpuściło sobie temat frameworków we Flex'ie. Temat (na szczęście) z powodzeniem podchwycili &lt;a href="http://www.insideria.com/2008/11/new-poll-which-flex-framework.html"&gt;inni&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli, ktoś chce więcej o tym przeczytać, odsyłam na &lt;a href="http://opensource.adobe.com/wiki/display/cairngorm/Cairngorm+3"&gt;stronę&lt;/a&gt; Adobe.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-2940675411038612156?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/2940675411038612156/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/10/cairngorm-3.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/2940675411038612156'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/2940675411038612156'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/10/cairngorm-3.html' title='Cairngorm 3'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-8513866138002299486</id><published>2009-10-04T23:41:00.019+02:00</published><updated>2010-06-12T16:02:44.998+02:00</updated><title type='text'>Rock&amp;Glob</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;Podczas studiów współtworzyłem portal studentów Politechniki Gdańskiej "SzPieG". Inicjatywa działała bardzo sprawnie i już w niedługim czasie doczekaliśmy się 100 000 odwiedzin.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Lata studenckie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Było to jakieś 8 lat temu. Macromedia Flash była dostępna już w wersji 5, a tak okrągła rocznica nie mogła się obyć bez fajnego bajeru. Zrealizowałem wówczas intro..., ale o tym może przy innej okazji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/Sskl4RMnVhI/AAAAAAAAANw/RhoDXu2E6IU/s1600-h/glob.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 248px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/Sskl4RMnVhI/AAAAAAAAANw/RhoDXu2E6IU/s320/glob.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5388880077744723474" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednym z elementów intro, była kula ziemska. Oczywiście wówczas nie można było mówić o obróceniu globu. Duch był w prawdzie ochoczy, ale API słabe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Era Papervision i Jiglib'a&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od jakiegoś czasu próbuję zmierzyć się z pewnym tematem 3D. Teoretycznie wszystko jest realizowalne, ale wciąż największym wrogiem przekształceń 3D we flash'u jest CPU.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla relaksu postanowiłem zająć się na chwilę czymś innym.  Przypomniał mi się wówczas wspomniany motyw sprzed lat. Po chwili nostalgii i radosnego tworzenia, powstało coś takiego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed type="application/x-shockwave-flash" src="http://4019941606213462158-a-1802744773732722657-s-sites.googlegroups.com/site/asztemborski/magazyn-plikow/spaceRock.swf" pluginspage=" http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" height="280" width="480"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla dociekliwych załączam źródła w pliku &lt;a href="http://wojciech.asztemborski.googlepages.com/spaceRock.zip"&gt;spaceRock.zip&lt;/a&gt; (model skały w blednerze, tekstury i kod).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniżej kod w AS3.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: java;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;package pl.snickers.raceGame&lt;br /&gt;{&lt;br /&gt;import flash.events.Event;&lt;br /&gt;import flash.events.KeyboardEvent;&lt;br /&gt;import flash.events.MouseEvent;&lt;br /&gt;import flash.ui.Keyboard;&lt;br /&gt;import org.papervision3d.core.math.Number3D;&lt;br /&gt;import org.papervision3d.core.proto.LightObject3D;&lt;br /&gt;import org.papervision3d.core.proto.MaterialObject3D;&lt;br /&gt;import org.papervision3d.events.FileLoadEvent;&lt;br /&gt;import org.papervision3d.lights.PointLight3D;&lt;br /&gt;import org.papervision3d.materials.BitmapMaterial;&lt;br /&gt;import org.papervision3d.materials.shaders.GouraudShader;&lt;br /&gt;import org.papervision3d.materials.shaders.ShadedMaterial;&lt;br /&gt;import org.papervision3d.materials.utils.MaterialsList;&lt;br /&gt;import org.papervision3d.objects.DisplayObject3D;&lt;br /&gt;import org.papervision3d.objects.parsers.DAE;&lt;br /&gt;import org.papervision3d.objects.primitives.Sphere;&lt;br /&gt;import org.papervision3d.view.BasicView;&lt;br /&gt;import org.papervision3d.view.stats.StatsView;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;/**&lt;br /&gt;* ...&lt;br /&gt;* @author Wojciech Asztemborski&lt;br /&gt;*/&lt;br /&gt;public class MainView4 extends BasicView&lt;br /&gt;{&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;// ================  PV3D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[Embed(source="/3d/gniot2.dae", mimeType="application/octet-stream")]&lt;br /&gt;private var gniotAsset:Class;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[Embed(source="/3d/granit.jpeg")]&lt;br /&gt;private var granitClass:Class;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[Embed(source="/3d/earthTexture512.jpg")]&lt;br /&gt;private var earthClass:Class;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;private var gniot:DAE;&lt;br /&gt;private var glob:DisplayObject3D;&lt;br /&gt;private var light:LightObject3D;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;public function MainView4()&lt;br /&gt;{&lt;br /&gt;super(640, 480, true);&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;gniot = new DAE();&lt;br /&gt;gniot.addEventListener(FileLoadEvent.LOAD_COMPLETE, function(e:FileLoadEvent):void {&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;initPv3d();&lt;br /&gt;});&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;var ml:MaterialsList = new MaterialsList();&lt;br /&gt;ml.addMaterial(new BitmapMaterial(new granitClass().bitmapData), "granit_jpeg");&lt;br /&gt;gniot.load("http://wojciech.asztemborski.googlepages.com/gniot2.dae",ml);&lt;br /&gt;}&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;private function initPv3d():void {&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;addChild(new StatsView(renderer));&lt;br /&gt;light = new PointLight3D(true);&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;var shader:GouraudShader = new GouraudShader(light, 0xffffff, 0x000000, 10);&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;//--- earth&lt;br /&gt;var bmat:BitmapMaterial = new BitmapMaterial(new earthClass().bitmapData);&lt;br /&gt;var mat:MaterialObject3D;&lt;br /&gt;//mat = new BitmapMaterial(new earthClass().bitmapData);&lt;br /&gt;mat = new ShadedMaterial(bmat, shader);&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;glob = new Sphere(mat, 200, 20, 20);&lt;br /&gt;scene.addChild(glob);&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;//--- rock&lt;br /&gt;var mat2:BitmapMaterial = new BitmapMaterial(gniot.getMaterialByName("granit_jpeg").bitmap);&lt;br /&gt;gniot.replaceMaterialByName( new ShadedMaterial(mat2, shader), "granit_jpeg");&lt;br /&gt;gniot.z = 600;&lt;br /&gt;scene.addChild(gniot);&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;//--- camera&lt;br /&gt;camera.target = glob;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;stage.addEventListener(MouseEvent.MOUSE_DOWN, function (e:MouseEvent):void {&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; camera.target = glob;&lt;br /&gt; camera.position = new Number3D(gniot.position.x, gniot.position.y+100, gniot.position.z +200);&lt;br /&gt;});&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;stage.addEventListener(MouseEvent.MOUSE_UP, function (e:MouseEvent):void {&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; camera.target = gniot;&lt;br /&gt; camera.position = new Number3D(400,400,400);&lt;br /&gt;});&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;startRendering();&lt;br /&gt;}&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;override protected function onRenderTick(event:Event=null):void&lt;br /&gt;{&lt;br /&gt;super.onRenderTick(event);&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;light.x  = (stage.mouseX-stage.stageWidth/2);&lt;br /&gt;light.y  = (stage.mouseY-stage.stageHeight/2);&lt;br /&gt;light.z  = gniot.position.z;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;gniot.yaw(1);&lt;br /&gt;gniot.moveBackward(20);&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;glob.yaw(1);&lt;br /&gt;}&lt;br /&gt;}&lt;br /&gt;}&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-8513866138002299486?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/8513866138002299486/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/10/rock.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/8513866138002299486'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/8513866138002299486'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/10/rock.html' title='Rock&amp;Glob'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/Sskl4RMnVhI/AAAAAAAAANw/RhoDXu2E6IU/s72-c/glob.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-154243502829950018</id><published>2009-09-30T21:47:00.006+02:00</published><updated>2009-09-30T23:15:56.077+02:00</updated><title type='text'>Obyś żył w ciekawych czasach</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dwa tygodnie temu brałem udział w &lt;a href="http://www-01.ibm.com/software/solutions/soa/events/icty.html"&gt;konferencji&lt;/a&gt; IBM nt. architektury SOA. Dziś czytam o nowej inwestycji firmy we Wrocławiu (100 ml zł).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dlaczego Wrocław?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od dłuższego czasu obserwuję co się dzieje na rynku pracy w IT. Flash Developerzy skupili się głównie w  Warszawie, Krakowie i Wrocławiu. Ten ostatni zanotował w 2008 roku wzrost aglomeracyjnego PKB na poziomie 11%, co daje wynik większy, niż wzrost procentowy PKB w Chinach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Eldorado, ale dla IT&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W zeszłym miesiącu rozmawiałem ze starym przyjacielem nt. wrocławskiego rynku pracy. Zazdrościłem mu, że mieszka w takim perspektywicznym mieście. Kolega jest świeżym doktorem, z dużym doświadczeniem naukowo-badawczym. Jego dziedzina to chemia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdziwiły mnie problemy ze znalezieniem pracy, dlatego postanowiłem sam poszukać ofert, które byłyby odpowiednie, dla osoby z takim życiorysem. Niestety okazało się, że właściwe ich nie ma. Nawet Łódź okazała się bardziej łaskawa w tej materii (były 2 propozycje).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ciekawe czasy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Istnieje takie chińskie przysłowie: "Obyś żył w ciekawych czasach". Traktowałbym to raczej jak klątwę. Jako automatykowi, przypomina mi się pewna zasada z czasów studiów: " Jeśli chcemy poznać dobrze obiekt, musimy potraktować go silnymi sygnałami (np. uskokiem jednostkowym). Obiekt wówczas odpowie silniejszą  i bardziej wyrazistą odpowiedzą."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio czasy są naprawdę trudne. Każdy z nas dowiaduje się o sobie czegoś nowego. Upadają firmy, załamują się całe branże, weryfikują modele finansowe i biznesowe. Odkrywamy na nowo rzeczywistość taka jaka jest,  a nie taka, jaką się wydawała do tej pory.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Sprzężenie zwrotne&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;IBM nauczył się,  że architektury &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Architektura_zorientowana_na_us%C5%82ugi"&gt;SOA&lt;/a&gt; nie sprzeda w opakowaniu z filozofią - "Bo będzie ładniejsza i bardziej re-użyteczna". Teraz proponowane jest hasło - "Bo jest wydajniejsza". Podstawiono na konkretną, a nie potencjalną, korzyść. Adaptacja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja też się nauczyłem czegoś o sobie.  Ważne aby móc wyciągać z tego wnioski. Będą potrzebne do określenia właściwego sygnału z regulatora w  pętli sprzężenia zwrotnego, aby dostosować się zmieniających się sygnałów wejściowych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SsO-vrC-j6I/AAAAAAAAANo/SLS4KaN3AjI/s1600-h/500px-UETP_M8_Slajd6.png"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SsO-vrC-j6I/AAAAAAAAANo/SLS4KaN3AjI/s320/500px-UETP_M8_Slajd6.png" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5387359305483587490" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sterowanie obiektem, bez zamkniętej pętli powoduje "wybuch" (automatycy wiedzą o co chodzi).  A na to nie można przecież pozwolić, ponieważ obiektem może być silnik, firma lub... każdy z nas.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;.. no chyba, że mamy w planach zostać supernową lub gejzerem "pomysłów". Tworzyć i niszczyć światy. Zostać demiurgiem nowej ery. &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Arnold_Winkelried"&gt;Winkelriedem&lt;/a&gt; narodów! :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-154243502829950018?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/154243502829950018/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/09/obys-zy-w-ciekawych-czasach.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/154243502829950018'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/154243502829950018'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/09/obys-zy-w-ciekawych-czasach.html' title='Obyś żył w ciekawych czasach'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SsO-vrC-j6I/AAAAAAAAANo/SLS4KaN3AjI/s72-c/500px-UETP_M8_Slajd6.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-5780927938645551465</id><published>2009-09-21T22:20:00.007+02:00</published><updated>2009-09-21T22:59:54.216+02:00</updated><title type='text'>Papervision3D  + KMZ</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Ostatnio zajmowałem się połączeniem Blednera z technologią Flash.  Obiekty DAE to super rozwiązanie, ale może można inaczej?&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;W poszukiwaniach modeli natrafiłem na &lt;a href="http://sketchup.google.com/3dwarehouse/"&gt;3dwarehouse&lt;/a&gt;. Modele 3dwarehouse przygotowywane są głównie z myślą o umieszczeniu ich na Google Earth, ale można je również pobrać lokalnie na dysk. Mamy możliwość pobrania 4 rodzajów plików modeli 3D - w tym &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/COLLADA"&gt;DAE&lt;/a&gt; oraz &lt;a href="http://code.google.com/intl/pl/apis/kml/documentation/kml_tut.html"&gt;KMZ&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;KMZ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;KMZ to format googla, w którym informacje, dotyczące modelu jak i tekstur, zawarte są w pojedynczym pliku. PV3D umożliwa pobranie takiego  pliku i wygenerowanie modelu. Oto efekt:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(inicjalizacja potrwa ok 15 sek)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://fpdownload.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=9,0,0,0" id="elf" width="500" align="middle" height="480"&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain"&gt;&lt;param name="movie" value="http://wojciech.asztemborski.googlepages.com/Warehause2.swf"&gt;&lt;param name="quality" value="high"&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#ffffff"&gt;&lt;embed src="http://wojciech.asztemborski.googlepages.com/Warehause2.swf" quality="high" bgcolor="#ffffff" name="elf" allowscriptaccess="sameDomain" type="application/x-shockwave-flash" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" width="480" align="middle" height="500"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Rozwiązanie proste, ale niestety dla Flash'a bardzo nieoptymalne.  Player flash'a musi pobrać cały plik, "rozpakować", pobrać tekstury i model. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W przypadku "pałacu kultury", plik kmz zajmuje 255 kb. Czas, który upływa od inicjalizacji pliku swf, do wyświetlenia modelu to.... klikanaście sekund. Dla użytkownika to wieczność.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-5780927938645551465?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/5780927938645551465/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/09/papervision-3d-kmz.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/5780927938645551465'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/5780927938645551465'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/09/papervision-3d-kmz.html' title='Papervision3D  + KMZ'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-6552123883006456809</id><published>2009-08-09T12:20:00.007+02:00</published><updated>2009-08-09T12:46:14.141+02:00</updated><title type='text'>Frameworki Flex</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ostatnio byłem bardzo zajęty projektem we  Flex'ie (z resztą jeszcze nadal trwa).  Kolejny projekt i kolejny framework - tym razem Swiz.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejne projekty wymagają przyjęcia konkretnych rozwiązań projektowych. Uczestnicząc w w samych projektach Flex (nie licząc już J2EE)  to mam już za sobą Mate, PureMVC,  Cainrgorm'a ... a teraz Swiz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najtrudniejszym do nauczenia jest zawsze pierwszy od którego się zacznie. No, ale na który postawić? Właśnie wziąłem udział w głosowaniu na &lt;a href="http://www.insideria.com/"&gt;InsideRIA&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/Sn6low77KGI/AAAAAAAAANg/Wjr1rVLIByI/s1600-h/freameorks.PNG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 278px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/Sn6low77KGI/AAAAAAAAANg/Wjr1rVLIByI/s320/freameorks.PNG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367909925621803106" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sam zagłosowałem na &lt;a href="http://mate.asfusion.com/"&gt;Mate&lt;/a&gt;. Brakuje w nim chociażby kolejkowania Command, które posiada Swiz, ale lubię ten framework..... Zresztą i tak na Adobe MAX'a  się nie wybieram (a szkoda).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-6552123883006456809?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/6552123883006456809/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/08/framorki-flex.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/6552123883006456809'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/6552123883006456809'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/08/framorki-flex.html' title='Frameworki Flex'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/Sn6low77KGI/AAAAAAAAANg/Wjr1rVLIByI/s72-c/freameorks.PNG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-7809658224690643003</id><published>2009-08-07T18:56:00.009+02:00</published><updated>2009-08-08T22:05:12.696+02:00</updated><title type='text'>Strona Prezydenta RP</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ostatnio wiele się mówiło o&lt;/span&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://beta.prezydent.pl/"&gt; stronie internetowej&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Projekt za 350 tys zł został wykonany w sposób dość kontrowersyjny. Podobno w stylu amerykańskim.... ale ja twierdzę, że po rosyjsku.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Styl amerykański&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Strona &lt;a href="http://beta.prezydent.pl/"&gt;beta.prezydent.pl&lt;/a&gt; projektem przypomina stronę prezydenta USA &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Barack_Obama"&gt;Baraka (Hussaina) Obamy&lt;/a&gt;. Jeden z odrzuconych projektów został nie przyjęty właśnie dla tego, że był zbyt podobny do swojego amerykańskiego odpowiednika.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Styl rosyjski&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś zaciekawiło mnie na jakim rozwiązaniu zbudowaną stronę prezydenta Lecha Kaczyńskiego.  Wszedłem na stronę. Uruchomiełem firebuga, zakładkę sieć i podejrzałem nagłowek przykładowego pliku html i...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SnxibzKrpGI/AAAAAAAAANQ/cSuulzqr_u4/s1600-h/xdinx.PNG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 283px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SnxibzKrpGI/AAAAAAAAANQ/cSuulzqr_u4/s320/xdinx.PNG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367273085649790050" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Nginx&lt;/span&gt;? A co to takiego?  Spodziewałem się Apache, IIS ...,  ale z takim rozwiązaniem się jeszcze nie spotkałem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Goole na zapytanie &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;nginx&lt;/span&gt; od razu zwróciło link do strony &lt;a href="http://www.blogger.com/nginx.net"&gt;&lt;cite&gt;nginx.net&lt;/cite&gt;&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/Snxil_aUVvI/AAAAAAAAANY/PT18VDCJ8Ws/s1600-h/xdinx2.PNG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 299px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/Snxil_aUVvI/AAAAAAAAANY/PT18VDCJ8Ws/s320/xdinx2.PNG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5367273260735289074" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Po za niebyt kwiecistą szatą graficzną, rozweseliła mnie jej treść:&lt;blockquote&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br /&gt;"&lt;span style="font-style: italic;"&gt;nginx [engine x] is a HTTP server and mail proxy server written by me (&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0); font-style: italic;"&gt;Igor&lt;/span&gt; Sysoev).  &lt;span style="font-style: italic;"&gt;nginx has been running for more than four years on many heavily loaded &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0); font-style: italic;"&gt;Russian&lt;/span&gt; sites including Rambler (RamblerMedia.com). &lt;span style="font-style: italic;"&gt;In March 2007 about &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0); font-style: italic;"&gt;20% of all Russian virtual hosts &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;were served or proxied by nginx.&lt;/span&gt;"&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Puenta&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I po co było tyle szumu? W polityce trzeba elastycznym być :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-7809658224690643003?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/7809658224690643003/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/08/strona-prezydenta-rp.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/7809658224690643003'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/7809658224690643003'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/08/strona-prezydenta-rp.html' title='Strona Prezydenta RP'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SnxibzKrpGI/AAAAAAAAANQ/cSuulzqr_u4/s72-c/xdinx.PNG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-2795634620665860649</id><published>2009-07-14T22:51:00.016+02:00</published><updated>2009-09-15T10:00:48.978+02:00</updated><title type='text'>Trudne wybory - Epilog</title><content type='html'>&lt;b&gt;Rydwany faraona pojawiły się już nad widnokręgiem. Strudzeni pogonią jeźdźcy spostrzegli właśnie uciekający lud Izraela. "Już się nie wydostaną. Przed nimi morze Czerwone!"&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Juda&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Juda odwrócił się. Odwracał się przez całą drogę, gdyż nie wierzył w zapewnienia faraona. Uległ przecież przed wolą Boga, ale śmierć pierworodnego, to dotkliwa strata. Zbyt dotkliwa, aby interes państwa mógł być pewnie postawiony nad własny. Egipcjanie żądają krwi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nagle z tłumu wydobył się ochrypły krzyk - "Egipcjanie!". Po nim kobiecy pisk, a następnie tysiące przerażonych okrzyków popłynęło w kierunku nadjeżdżających oddziałów. Tysiące oczu spoglądało na wzbijający się nad horyzontem kurz, by po chwili wypatrywać Mojżesza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Książe Egiptu&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mojżesz znał doskonale taktykę egipskiej armii. Sam przez lata na królewskim dworze pobierał nauki od najlepszych dowódców. Pułk syryjski nadciągał z lewego skrzydła. Z prawej z pewnością oddziały z Teb. Środkiem prowadzone były wojska przez samego faraona.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie było w tym finezji wojennej taktyki. Celem miała być zemsta, pragnienie rzezi. Mojżesz odwrócił się w kierunku morza. Czyżby Bóg zaprowadził swój lud tak daleko, aby teraz pozwolić mu zginąć na początku swojej podróży? Ziemia obiecana! Gdzie? Tu? Na tych pisakach?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Cud&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od morza popłynął powiew chłodnego powietrza. Było czystsze od tego z lądu i pachniało jakoś inaczej. Po drugiej stronie z pewnością rosną cytrusowe owoce, kwiaty jaśmniu. Powietrze niosło ze sobą powiew nowego świata. Nie wszystko było w nim obce, a to co już w nim było znane, budowało nadzieję i zaufanie. Tam chce iść, tam musi dojść lud Izraela.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W pewnej chwili powiew powietrza zamienił się w silny strumień wiatru. Zapachy były tak silne, że aż dławiące. Powiew wciskał się w nozdrza i zatykał w uszach bębenki. Przerażeni Izraelczycy upadli na twarze. Niektórzy coś wykrzykiwali, ale oczywistym się stało, że Bóg Izraela o nich nie zapomniał. To kolejny cud.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powietrze wniosło obłok piaskowej ściany. Ta, rozpędzona, pognała w kierunku egipskiej konnicy. Ale gniewna chmura podążała już sama w kierunku wroga, opóźniając rozpoczęty już atak. Pęd powierza zmienił się i cofnął, oddalając się od rozszalałej chmury, jednocześnie spychając linię wody coraz dalej od brzegu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po kilku minutach Izraelczykom ukazał się niezwykły widok. To co jeszcze przed chwilą było morzem Czerwonym, stało się osobliwym korytarzem. Woda wzniosła się ku górze, tworząc ściany tej przedziwnej konstrukcji. Podłoga zaś była cmentarzem glonów i innych podmorskich roślin.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na końcu korytarza zdawało się dostrzec kawałek oazy. Wcześniej było to niedostrzegalne, ale teraz wydało się bardzo wyraziste. Gdzieś po drugiej stronie jest oaza, a zapach owoców cytrusa i kwiatów jaśminu z pewnością dochodził z tamtego zagajnika.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Nabucco&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Ruszajmy!". Krzyknął Juda. Po chwili, pierwsi odważni byli już gotowi ruszyć w dalszą drogę. Mojżesz tkwił jednak w miejscu, w którym zastał go widok egipskich rydwanów. Stał tak jeszcze klika minut, gdy w pewnym momencie zorientował się, że tysiące pytających oczu wpatrują się w niego, nie rozumiejąc jego wahania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;On sam też tego nie rozumiał. Decyzja była oczywista. Dojrzewał do niej przez lata. Wyrzekł się przywilejów i książęcego stanu. Cierpiał i widział cierpienia swoich pobratymców. Stał tak oparty o swoją laskę, w zgrzebnej sukni i zaprószoną siwizną głową.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spojrzał raz jeszcze na pisakowy obłok, zza którego coraz głośniej docierały odgłosy końskich kopyt i pobrzękiwanie spiżowej broni. Odwrócił się teraz w kierunku osobliwego korytarza. Spuścił głowę i powiedział cichutko - "Ja tu zostaję. Nie pytajcie dlaczego, bo sam nie wiem."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;W domu niewoli&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Naród ruszył przez morze. Ściana wody zstąpiła się za ostatnim izraelskim wozem. Na plaży, na której jeszcze przed godziną przerażony tłum wątpił, czy jutro w ogóle nastąpi, stał samotny człowiek z laską.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wpatrywał się tępo na morze, ale umysł miał przytomny. Nie odwracał się. Nie musiał, wszystko słyszał dokładnie. Słyszał tętent konia, skrzypnięcie osi rydwanu, smagnięcie bata i rżenie. Tysiące okrzyków i świt nadlatującej włóczni.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-2795634620665860649?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/2795634620665860649/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/07/trudne-wybory.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/2795634620665860649'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/2795634620665860649'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/07/trudne-wybory.html' title='Trudne wybory - Epilog'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-6023698572191260623</id><published>2009-06-23T21:36:00.009+02:00</published><updated>2010-06-16T09:07:55.279+02:00</updated><title type='text'>IVAN - Klient systemu IVONA - cz 2</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;W końcu Ivan przemówił na stronie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W moim poprzednim poście wspominałem o problemie pliku&lt;a href="http://www.ivona.com/crossdomain.xml"&gt; crossdomain.xml&lt;/a&gt; w serwisie Ivona. Zwróciłem na ten problem twórcom serwisu, za co otrzymałem podziękowania i (co ważniejsze) plik został już podmieniony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;SWF&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzięki tej niewielkiej zmianie, aplikacja może być już uruchamiana z przez przeglądarkę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://fpdownload.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=9,0,0,0" id="elf" align="middle" height="480" width="600"&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain"&gt;&lt;param name="movie" value="http://4019941606213462158-a-1802744773732722657-s-sites.googlegroups.com/site/asztemborski/magazyn-plikow/IVONA.swf"&gt;&lt;param name="quality" value="high"&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#ffffff"&gt;&lt;embed src="http://4019941606213462158-a-1802744773732722657-s-sites.googlegroups.com/site/asztemborski/magazyn-plikow/IVONA.swf" quality="high" bgcolor="#ffffff" name="elf" allowscriptaccess="sameDomain" type="application/x-shockwave-flash" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" align="middle" height="600" width="480"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tej wersji dostępny jest tylko jeden przykładowy profil (do zabawy). Proszę tylko nie zostawiać na serwerze nagrań, za które musiałbym się czerwienić :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-6023698572191260623?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/6023698572191260623/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/06/ivan-klient-systemu-ivona-cz-2.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/6023698572191260623'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/6023698572191260623'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/06/ivan-klient-systemu-ivona-cz-2.html' title='IVAN - Klient systemu IVONA - cz 2'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-4270090454365068577</id><published>2009-06-11T22:26:00.013+02:00</published><updated>2009-06-15T11:49:16.734+02:00</updated><title type='text'>IVAN - Klient systemu IVONA (Text-to-Speech)</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Gdybym mówił wszystkimi językami ludzi i aniołów,...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;SaaS&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakiś czas temu natrafiłem na wątek na portalu goldenline, w którym firmy ogłaszały swoją gotowość do wzięcia udziału w inicjatywie związanej z promocją swoich rozwiązań w modelu &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Software_as_a_service"&gt;SaaS&lt;/a&gt;.  Jedną z takich firm była firma&lt;a href="http://www.ivona.com/"&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;IVO Software&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; specjalizująca się w tworzeniu automatycznych lektorów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do tej chwili chętnie wykorzystywałem ich produkt do udźwiękawiania nagrań lektorskich do szkoleń, ale wystawienie automatycznego lektora jako serwisu to była dla mnie nowość. Musiałem od razu wypróbować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SjF0SjjPBtI/AAAAAAAAANA/JxcPs68UpLA/s1600-h/ivona_web.PNG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 226px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SjF0SjjPBtI/AAAAAAAAANA/JxcPs68UpLA/s320/ivona_web.PNG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346182094794983122" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;IVAN&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaraz usiadłem do napisania aplikacji klienckiej, która wykorzystała udostępnione publicznie &lt;a href="http://static.ivona.com/online/static/IVONAOnlineAPI.pdf?v=1.6.0"&gt;API&lt;/a&gt; (na pewno opisze szczegóły tego rozwiązania przy kolejnej okazji).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zasadniczo usługa udźwiękawiania tekstu dostępna jest w 3 modelach biznesowych:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;darmowa - trzeba wysłuchiwać reklamę i podkład dźwiękowy w nagraniu&lt;/li&gt;&lt;li&gt;nie-komercyjna - można wykorzystać np.  na prywatnym blogu&lt;/li&gt;&lt;li&gt;komercyjna - zastosowania komercyjne&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Jako, że IVAN jest tylko "zabawką" zrealizowaną w ramach prywatnego studium wykonalności, ograniczyłem się do wersji darmowej (czyli niestety z reklamami).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SjF0dqPmcfI/AAAAAAAAANI/g5LIvSepYjA/s1600-h/ivan_RIA.PNG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 258px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SjF0dqPmcfI/AAAAAAAAANI/g5LIvSepYjA/s320/ivan_RIA.PNG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346182285570241010" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Niezależnie jednak od wybranego typu,  aby utworzyć nagranie, musimy wcześniej założyć konto w serwisie IVONA. Posiadając konto i hasło, możemy od razu korzystać ze zdalnych usług z poziomu aplikacji IVAN.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wersja demo&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli ktoś chciałby sam się pobawić  przygotowałem wersję do pobrania:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://wojciech.asztemborski.googlepages.com/ivan.zip"&gt;zip&lt;/a&gt; - spakowany projektor flash (swf + player flash)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://wojciech.asztemborski.googlepages.com/ivanAIR.air"&gt;air&lt;/a&gt; - wersja AIR (wymaga  &lt;a href="http://get.adobe.com/air/"&gt;Adobe Integrated Runtime&lt;/a&gt;)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Nie zamieszczam w tej wchwili wersji SWF na stronie, ponieważ i tak nie zadziała. Niestety &lt;a href="http://www.ivona.com/crossdomain.xml"&gt;crossdomain.xml&lt;/a&gt; na stronie http://www.ivona.com  nie uwzględnił jeszcze nowych &lt;a href="http://www.adobe.com/devnet/articles/crossdomain_policy_file_spec.html"&gt;wymagań polityki bezpieczeństwa&lt;/a&gt; FP10,  co blokuje nagłówki SOAP wystawionego WebSewisu. A szkoda.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-4270090454365068577?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/4270090454365068577/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/06/ivan-klient-systemu-ivona-text-to.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/4270090454365068577'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/4270090454365068577'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/06/ivan-klient-systemu-ivona-text-to.html' title='IVAN - Klient systemu IVONA (Text-to-Speech)'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SjF0SjjPBtI/AAAAAAAAANA/JxcPs68UpLA/s72-c/ivona_web.PNG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-187998599905811572</id><published>2009-06-03T11:28:00.008+02:00</published><updated>2009-06-03T12:00:25.442+02:00</updated><title type='text'>UnivTV 1.0 - wydanie RC 1</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold; line-height: 27px;font-size:24;" &gt;Dziś nastąpiło wydanie kolejnego przyrostu Internetowej Telewizji Edukacyjnej UnivTV.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center; font-size: 24px; line-height: 27px;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SiZDx9CzfTI/AAAAAAAAAMw/2Sqg2xjSlh0/s1600-h/univTV.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 319px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SiZJRzkaPsI/AAAAAAAAAM4/BUctbEd_6dg/s400/univTV1.png" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5343038578171199170" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold; line-height: 27px;font-size:24;" &gt;Zmiany&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najważniejszą zmianą jest możliwość oglądania filmów video z użyciem portu 80 (czyli bez obaw o serwery Proxy). Poza tym dostępna jest wersja AIR, pozwalająca na odtwarzanie sesji video bez konieczności uruchamiania przeglądarki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wersja demo dostępna jest pod nowym adresem:&lt;br /&gt;&lt;a style="font-size: 24px; line-height: 27px;" href="http://univtv.postdata.pl/univtv"&gt;http://univtv.postdata.pl/univtv&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-187998599905811572?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/187998599905811572/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/06/univtv-10-wydanie-rc-1.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/187998599905811572'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/187998599905811572'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/06/univtv-10-wydanie-rc-1.html' title='UnivTV 1.0 - wydanie RC 1'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SiZJRzkaPsI/AAAAAAAAAM4/BUctbEd_6dg/s72-c/univTV1.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-8183955318862214485</id><published>2009-05-26T08:35:00.005+02:00</published><updated>2009-05-26T09:14:38.231+02:00</updated><title type='text'>Problem z definicją wymagań</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Niedawno natrafiłem na świetny filmik na youtube. Rzecz dotyczy zbierania wymagań przy realizacji projektu aplikacji softwarowej.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakiś czas temu pisałem o &lt;a href="http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/10/szacowanie-w-projekcie.html"&gt;szacowaniu w projekcie&lt;/a&gt;.  Muszę przyznać, że Prince2 dostarcza dużo innych technik i procesów, które pozwalają wyjść kierownikowi projektu z najróżniejszych opresji. Problem zaczyna się w momencie, kiedy zaczyna się być mądrzejszy niż metodyka (o czym się dotkliwie przekonałem wykończając mieszkanie), ale to już inna historia... :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;The Problem with Software Definition&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Filmik zabawnie opisuje jedną z pułapek, w którą się wpada, jeśli zostaną źle opracowane wymagania. Receptą, jako że film jest reklamówką komercyjnego produktu, ma być narzędzie  &lt;a href="http://www.irise.com/products/irise_pe.php"&gt;iRise&lt;/a&gt;.  Z resztą obejrzyjcie sami:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/FqkQrPmsP2w&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/FqkQrPmsP2w&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wunderwaffe&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wzruszyłem się jak na filmie wyleciały scenariusze przypadków użycia, modele domenowe i diagramy aktywności. Wzgardzono również statycznym widokiem ekranów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przy komunikacji z klientem i zarządzaniu wymaganiami bałbym się jednak pracować na samym prototypie. Poza tym zbudowanie zaawansowanego prototypu to już prawie development. Prototyp powinien być reprezentacyjna próbką całej aplikacji - a ta nie uchroni analityka przed zapomnieniem o "submicie".&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-8183955318862214485?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/8183955318862214485/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/05/problem-z-definicja-wymagan.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/8183955318862214485'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/8183955318862214485'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/05/problem-z-definicja-wymagan.html' title='Problem z definicją wymagań'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-7947674596696489743</id><published>2009-05-15T11:26:00.014+02:00</published><updated>2010-08-03T07:50:47.264+02:00</updated><title type='text'>Fuzzy Logic</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Pamiętam jak na studiach męczyłem się okrutnie  z zagadnieniem logiki rozmytej. Egzamin udało się zaliczyć, ale temat ciągle się za mną ciągnął.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Logika rozmyta&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Idea rozumowania rozmytego jest bardzo przewrotna. Każdy z nas wie, że mleko jest białe, podobnie jak oczywistym jest fakt, że biały jest również śnieg. Ale jeśli porównamy ze sobą kolor mleka i śniegu, to od razu zobaczymy różnicę w odcieniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak naprawdę nazwanie śniegu i mleka białym jest uproszczeniem. Jeśli wyobrazimy sobie idealną biel i porównamy ją z barwą naszych "bieluchów", to okaże się, że mleko jest białe na 0.98 (w skali 0..1), a śnieg 0.93 (w skali 0...1). Biała bluzka, po upraniu z ciemnym swetrem, będzie pewnie biała na 0.84,...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Sterowanie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Operowanie na zbiorach rozmytych to bardzo ciekawa dziedzina w zakresie układów sterowania. Wyobraźmy sobie, że musimy sterować zaworem grzejnika w oparciu o informacje "jest za gorąco", "ciut za zimno", "czuję się komfortowo". Człowiek potrafi taka informację zinterpretować. A komputer?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W przypadku tradycyjnej algebry komputer oczekiwałby informacji:  1 - za gorąco, 0 - ok, -1 - za zimno.  Logika rozmyta pozwala na rozmycie tej informacji i jej interpretację. Wówczas "ciut za zimno" to: 0 - za gorąco, 0.86 - ok,  0.18 - za zimno.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wygodna świnka&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zastosowanie logiki rozmytej ma również zastosowanie w grach. Budowanie inteligencji przeciwnika w oparciu o sztuczną inteligencję, to problem złożony (polecam artykuł o budowaniu botów: &lt;a href="http://computersun.pl/programowanie/artykuly/boty-w-grach-komputerowych-cz1_68.html"&gt;cz1&lt;/a&gt; i  &lt;a href="http://computersun.pl/programowanie/artykuly/boty-w-grach-komputerowych-cz2_67.html"&gt;cz2&lt;/a&gt;), ale małą wygną świnkę udało mi się wytresować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://fpdownload.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=9,0,0,0" id="elf" width="480" align="middle" height="180"&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain"&gt;&lt;param name="movie" value="http://4019941606213462158-a-1802744773732722657-s-sites.googlegroups.com/site/asztemborski/magazyn-plikow/FuzzyLogic.swf"&gt;&lt;param name="quality" value="high"&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#ffffff"&gt;&lt;embed src="http://4019941606213462158-a-1802744773732722657-s-sites.googlegroups.com/site/asztemborski/magazyn-plikow/FuzzyLogic.swf" quality="high" bgcolor="#ffffff" name="elf" allowscriptaccess="sameDomain" type="application/x-shockwave-flash" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" width="480" align="middle" height="180"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Świnka działa w oparciu proste 3 reguły:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;za gorąco - to idź w lewo&lt;/li&gt;&lt;li&gt;za zimno - to idź w prawo&lt;/li&gt;&lt;li&gt;jest ok - zostań na miejscu&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;W przypadku pojawienia się dodatkowych czynników (np.  wiatru ) należałoby dodać dodatkowe reguły. Na razie śwince jest dobrze tam gdzie jest.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-7947674596696489743?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/7947674596696489743/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/05/fuzzy-logic.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/7947674596696489743'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/7947674596696489743'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/05/fuzzy-logic.html' title='Fuzzy Logic'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-8861688212890445991</id><published>2009-05-11T11:07:00.018+02:00</published><updated>2009-05-12T10:38:55.090+02:00</updated><title type='text'>Szkolenia DEMO</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dziś będzie komercyjnie. Do tej pory nie mogłem się chwalić szkoleniami elektronicznymi, które współtworzyłem w POSTDATA S.A., ale ostatnio coraz częściej mogę napisać coś szerzej.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dorobek ostatnich lat&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przez ostatnie lata brałem udział w kiludziesięciu projektach eleargnigowych.  Większość z nich realizowana była dla Poczty Polskiej i promocja tworzonych produktów miała zawsze wymiar bardziej lokalny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dobrą strona kryzysu jest potrzeba większego promowania własnych osiągnięć. Oglądając na ostatnie wystąpienie prezesa Netii, w którym prognozował mniejsze zyski z II kwartale, z uwagi na dużą ofensywę marketingową, dostrzegłem oczywistość tego rozwiązania i .... bardzo ucieszyła mnie uzyskana zgoda, na szersze wypromowanie szkoleń POSTDATA S.A.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Demo szkoleń&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniżej przedstawiam link do wystawionych  &lt;a href="http://szkolenia.postdata.com.pl/4ses/servlet/MainServlet?method=lib.auth.LoginSubmit&amp;amp;username=demo&amp;amp;pass=demo&amp;amp;organisation=postdata&amp;amp;screenHeight=994&amp;amp;screenWidth=1280"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;demówek szkoleń&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; na LMS'ie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Polecam zwłaszcza szkolenie "&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Instruktaż ogólny BHP&lt;/span&gt;". Poza standardowymi lekcjami (ekrany, zagnieżdżone ćwiczenia, quizy,...) pierwszy raz użyliśmy technologii symulacji 3D. Demo szkolenia BHP obejmuje ok 80% zakresu szkolenia przewidzianego programem ministerstwa pracy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Gra symulacyjna 3D&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gra jest bardzo prosta. Należy wyjść z płonącego pomieszczenia wskazując myszą właściwą drogę ewakuacyjną. Lekcję z grą można uruchomić wybierając w systemie LMS z menu po lewej stronie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-&gt; Zagrożenia i podstawowe zasady BHP   &lt;!-- d:\4system\WBTServer//webapplication/templates/student/student_course_menu_tree_block_line.html --&gt;&lt;br /&gt;--&gt; Zasady poruszania się po zakładzie pracy&lt;br /&gt;---&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Gra symulacyjna&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/Sgf8Ytg9wmI/AAAAAAAAAMo/OqAsSnt0sAI/s1600-h/Bez%C2%A0tytu%C5%82u.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 257px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/Sgf8Ytg9wmI/AAAAAAAAAMo/OqAsSnt0sAI/s400/Bez%C2%A0tytu%C5%82u.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5334509785108562530" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Graf decyzyjny&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Innym bardzo fajnym rozwiązaniem jest zastosowanie grafu decyzyjnego przy okazji tworzenia dynamicznego quizu. W zależności od decyzji kursanta proponowane mu są alternatywne ścieżki scenariusza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli chcesz spróbować swoich sił w zakresie pierwszej pomocy uruchom lekcję "&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Uratuj Oskara&lt;/span&gt;"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-&gt; Postępowanie w razie wypadku i w sytuacjach zagrożeń&lt;br /&gt;--&gt;Pierwsza pomoc na drodze&lt;br /&gt;---&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Praktyka 2- drzewo decyzyjne&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/Sgf8PjOBjgI/AAAAAAAAAMg/ReO6CIEFoXM/s1600-h/Bez%C2%A0tytu%C5%82u2.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 400px; height: 291px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/Sgf8PjOBjgI/AAAAAAAAAMg/ReO6CIEFoXM/s400/Bez%C2%A0tytu%C5%82u2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5334509627725942274" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wątek komercyjny &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szkolenia dostępne są pod &lt;a href="http://szkolenia.postdata.com.pl/4ses/servlet/MainServlet?method=lib.auth.LoginSubmit&amp;amp;username=demo&amp;amp;pass=demo&amp;amp;organisation=postdata&amp;amp;screenHeight=994&amp;amp;screenWidth=1280"&gt;tym&lt;/a&gt; linkiem:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przepraszam, ale muszę:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli jesteś zainteresowany szkoleniami firmy POSTDATA  S.A. lub potrzebujesz szkolenia szytego na miarę, proszę o kontakt na adres:&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(102, 102, 102);font-size:78%;" &gt;&lt;br /&gt;wojciech.asztemborski@postdata.pl&lt;br /&gt;Kierownik Zespołu E-learning&lt;br /&gt;Centrum Usług Internetowych&lt;br /&gt;POSTDATA S.A.O/Łódź&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;tel.: 43 824 37 37&lt;br /&gt;fax: 43 824 37 99&lt;br /&gt;www.postdata.pl&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-8861688212890445991?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/8861688212890445991/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/05/szkolenia-demo.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/8861688212890445991'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/8861688212890445991'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/05/szkolenia-demo.html' title='Szkolenia DEMO'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/Sgf8Ytg9wmI/AAAAAAAAAMo/OqAsSnt0sAI/s72-c/Bez%C2%A0tytu%C5%82u.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-8012459082458065336</id><published>2009-04-30T12:44:00.018+02:00</published><updated>2009-06-03T14:06:28.565+02:00</updated><title type='text'>Internetowa Telewizja Edukacyjna - UnivTV</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Telewizja Edukacyjna to ostatnie dzieło nad którym pracuję. Produkt obejmuje moje dwie ulubione dziedziny FLASH i ELEARNING&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://repo.postdata.pl/univtv"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 135px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SfmCe-P-fUI/AAAAAAAAALo/msMZXswsKnk/s320/univtv.png" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5330435102587387202" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Czym jest UNIV TV&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;UnivTV to platforma edukacyjna, pozwalająca na zarządzanie i udostępnianie sesji wideo. Sesja wideo to nowoczesna forma przedstawienia wykładu, stanowiąca połączenie materiału video oraz prezentacji opartej o rozwiązanie PowerPoint.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Sesja video = video + prezentacja + agenda&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tak „naprawdę” to plik zip, który możemy przesłać na serwer. Kilka sesji wideo możemy pogrupować w większy zbiór (master). Jeśli master zostanie wystawiony jako oferta, będzie mógł być dostępny dla kursantów. To wszystko.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SfmGa7K1lYI/AAAAAAAAAL4/8Uj8O12GiQw/s1600-h/str7.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 249px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SfmGa7K1lYI/AAAAAAAAAL4/8Uj8O12GiQw/s320/str7.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5330439431087560066" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Aplikacje klienckie&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; (RIA)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kursant może oglądać sesje wideo za pomocą przeglądarki internetowej (technologia FLEX), bądź zainstalować sobie aplikację desktopową (technologia AIR).&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Podstawowe funkcjonalności:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Przegląd dostępnych ofert&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Przegląd dostępnych sesji wideo&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Podgląd i nawigacja po sesji video (prezentacja i video)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Głosowanie&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Serwer&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za zarządzenie sesjami wideo (ofertami i masterami), użytkownikami odpowiada część serwerowa. W założeniu wersji 1.0 ma być bardzo prosta i ograniczyć się do niezbędnych funkcjonalności...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;czyli:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Zarządzanie użytkownikami&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Zarządzanie sesjami wideo&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Raporty i statystyki&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Konfiguracja&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wersja demo&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;Nie mógłbym być tak wylewny, gdyby nie była już dostępna wersja &lt;a href="http://univtv.postdata.pl/univtv"&gt;demo&lt;/a&gt;&lt;a href="http://univtv.postdata.pl/univtv"&gt; &lt;/a&gt;w internecie.  Zresztą &lt;a href="http://univtv.postdata.pl/univtv"&gt;zobaczcie&lt;/a&gt; sami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W razie pytań służę pomocą:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-8012459082458065336?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/8012459082458065336/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/04/internetowa-telewizja-edukacyjna-univtv.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/8012459082458065336'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/8012459082458065336'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/04/internetowa-telewizja-edukacyjna-univtv.html' title='Internetowa Telewizja Edukacyjna - UnivTV'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SfmCe-P-fUI/AAAAAAAAALo/msMZXswsKnk/s72-c/univtv.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-3127353642479238535</id><published>2009-04-20T11:24:00.004+02:00</published><updated>2009-04-20T11:42:58.318+02:00</updated><title type='text'>Electric Oyster</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ostatnio mam bardzo stresujący okres. Dużo tematów i decyzji. Wygląda na to, że dużo się wkrótce zmieni.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Studiując codzienną porcję ciekawostek flashowych natrafiłem na bardzo relaksującą &lt;a href="http://www.electricoyster.com/index.html"&gt;stronkę&lt;/a&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Electric Oyster&lt;/span&gt;. Zbudowała ją grupa pasjonatów, którzy (jak piszą na swojej stronie) stale poszukują zdolnych programistów i artystów. Idealne połączenie do wielu zespołów projektowych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.electricoyster.com/electric3d/index.html"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 210px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SexB1znLQoI/AAAAAAAAALQ/1pFqNHkTrtY/s320/ElectricOyster.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5326704851915850370" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://www.electricoyster.com/electric3d/index.html"&gt;[kliknij aby odlecieć :)]&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Ciekawe czy paralotniarze po to wyrywają się z domu, z pracy,... od ludzi?  Reset mózgu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-3127353642479238535?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/3127353642479238535/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/04/electric-oyster.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/3127353642479238535'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/3127353642479238535'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/04/electric-oyster.html' title='Electric Oyster'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SexB1znLQoI/AAAAAAAAALQ/1pFqNHkTrtY/s72-c/ElectricOyster.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-6437798835611422084</id><published>2009-03-26T15:41:00.009+01:00</published><updated>2010-08-03T07:44:39.180+02:00</updated><title type='text'>AS3Dmod</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ostatnio spodobała mi się bardzo &lt;a href="http://code.google.com/p/as3dmod/"&gt;fajna&lt;/a&gt; biblioteka AS3, do wstrzykiwania fizyki elementom 3D.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Współpracuje z PV3D, Away3D, Alternativa3d i Sandy. Twórca biblioteki, urodził się w Warszawie, ale.. nie o tym chciałem pisać. Zobaczyłem jeden z &lt;a href="http://www.derschmale.com/2009/03/16/cloth-simulation-modifier-in-as3dmod/"&gt;przykładów&lt;/a&gt;  i nie mogłem się powstrzymać, aby nie uwiecznić mojej wojowniczej księżniczki na obrazie Delacroix:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object id="elf" codebase="http://fpdownload.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=7,0,0,0" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" align="middle" height="380" width="380"&gt;&lt;param value="sameDomain" name="allowScriptAccess"&gt;&lt;param value="http://4019941606213462158-a-1802744773732722657-s-sites.googlegroups.com/site/asztemborski/magazyn-plikow/wolonoscnabarykady.swf" name="movie"&gt;&lt;param value="high" name="quality"&gt;&lt;param value="#ffffff" name="bgcolor"&gt;&lt;embed pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="sameDomain" name="elf" bgcolor="#ffffff" quality="high" src="http://4019941606213462158-a-1802744773732722657-s-sites.googlegroups.com/site/asztemborski/magazyn-plikow/wolonoscnabarykady.swf" align="middle" height="380" width="380"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-6437798835611422084?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/6437798835611422084/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/03/as3mod.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/6437798835611422084'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/6437798835611422084'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/03/as3mod.html' title='AS3Dmod'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-6525371395542050363</id><published>2009-03-21T18:09:00.050+01:00</published><updated>2009-03-25T08:45:11.648+01:00</updated><title type='text'>Spring Security i BlazeDS</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Przez cały czas próbuje odciąć się od programowania w javie, ale jak ktoś się zajmuje Flex'em, to nie uniknie grzebania w kodzie po stronie serwera.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;BlazeDS&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;BlazeDS to integrator światów Flash (AS3) oraz J2EE (java). Dzięki protokołowi AMF3 możliwe jest przenoszenie zserializowanych obiektów pomiędzy tymi bytami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Każdy, kto miał do czynienia z pisaniem aplikacji webowej, wcześniej czy później spotyka się z problemem autentykacji użytkownika. Wykorzystując BlazeDS możliwa jest autentykacja z wykorzystaniem użytkowników serwera aplikacyjnego. Nie zawsze jest to mile widziane, bo dlaczego decydować się na małżeństwo z serwerem aplikacyjnym, skoro kwestię autentykacji można przenieść do samej aplikacji. Jak?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Spring Security&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... za pomocą Spring Security. Super rozwiązanie, eleganckie i bardzo przejrzyste. Spring wyciąga cześć odpowiedzialności z BlazeDS'a. Ustawienia dostępu do metod serwisu, wystawionego przez BlazeDS, określane są w spring-security.xml zamiast services-config.xml, co programiści J2EE przyjmują z ulgą (ucieczka w ich świat).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Autentykacja&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale w jaki sposób przeprowadzić autentykację? Spotkałem się z fajnym rozwiązaniem na &lt;a href="http://www.gridshore.nl/2008/07/14/integration-spring-security-acegi-and-flex-3-the-sequel/"&gt;blogu Jettro Coenradie&lt;/a&gt;. Nawet działało i chętnie wykorzystałem w moim przedostatnim projekcie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aplikacja wystawiała metody, które można było zdalnie wywołać (np przez AIR'a lub Flex'a). Jedną z takich metod, była metoda autentykacyjna :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: java;"&gt;&lt;br /&gt;/*&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*/&lt;br /&gt;public void authenticatePrincipal(String username,String password)&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Metoda (nie chroniona)  "ręczenie" zmuszała Springa do autentykacji użytkownika na podstawie hasła i loginu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.gridshore.nl/wp-content/uploads/flexdiagrams.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 100%;" src="http://www.gridshore.nl/wp-content/uploads/flexdiagrams.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Rozwiązanie odbiegało jednak od założeń twórców BlazeDS. Przecież autentykacja powinna obywać się za pomocą kanałów (ChannelSet), na których można wywoływać metody login i logout.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Spring BlazeDS Integration&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od jakiegoś czasu programiści  &lt;a href="http://bugs.adobe.com/jira/browse/BLZ-63"&gt;zgłaszali &lt;/a&gt;Adobe prośbę, aby autentykacja mogła się odbywać poza małżeństwem z serwerem aplikacyjnym (dla leniuchów: &lt;span style="font-style: italic;"&gt;tomcat-users.xml&lt;/span&gt;).  Na razie  Adobe nie spieszyło się z reakcją, więc przyszła góra do Mahometa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Programiści Springa opracowali &lt;a href="http://www.springsource.org/spring-flex"&gt;Spring BlazeDS Integration&lt;/a&gt; (aktualnie jest już drugi milestone). Działa pięknie. Dla zainteresowanych polecam &lt;a href="http://coenraets.org/blog/2009/01/new-springblazeds-integration-test-drive/"&gt;test-drive&lt;/a&gt;, z bardzo przystępnymi przykładami. Z pliku &lt;span style="font-style: italic;"&gt;services-config.xml&lt;/span&gt; zostało wyssane do co się da i przeniesione bo plików konfiguracyjnych Springa. Autentykacja poprzez ChannelSet oczywiście... działa :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Gdyby nie znikające sesje....&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przez ostantich kilka dni zastanawiałem się, dlaczego znikała mi informacja o zautentykowanym użytkowniku. AIR pięknie się autentykował, ale kolejne wywołanie metody remoteObjecta i.. dostawałem nową sesję (FlexSessionId), gubiąc informację o autentykacji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poszukując rozwiązania problemu, trafiłem na Spring BlazeDS Integration. Poznałem fajne narzędzie, ale nie rozwiązało to mojego problemu. Okazał się nim brak &lt;em&gt;&lt;/em&gt;ustawienia &lt;span style="font-style: italic;"&gt;session-fixation-protection='&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;none&lt;/span&gt;'&lt;/span&gt; w pliku&lt;span style="font-style: italic;"&gt; spring-security.xml&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: xml;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;!-- &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;--&gt;&lt;br /&gt;&lt;http auto-config="false" session-fixation-protection="none"&gt;  &lt;br /&gt;&lt;anonymous &gt;&lt;/anonymous &gt;&lt;br /&gt;...&lt;br /&gt;&lt;/http&gt;&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Atrybut zdejmuje jedno z zabezpieczeń springa, umożliwiając komunikacje z AIR/Flex'em, a przy okazji było nauczką, aby nie uciekać przed okrywaniem tajników frameworków J2EE.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-6525371395542050363?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/6525371395542050363/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/03/spring-security-i-blazeds.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/6525371395542050363'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/6525371395542050363'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/03/spring-security-i-blazeds.html' title='Spring Security i BlazeDS'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-7388025402603246935</id><published>2009-02-19T05:46:00.014+01:00</published><updated>2009-02-20T09:20:27.385+01:00</updated><title type='text'>Tąpnięcie w elearningu</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Pamiętam rok 2003. Rozpoczynałem pracę w POSTDATA S.A. w zespole elearningu. Zadanie miałem 'proste'... rozkręcić eleaning.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy zaczynałem, firm zajmujących się tą tematyką było już kilka. Miałem już pewne doświadczenie pracując przy projekcie dla &lt;a href="http://www.ydp.com.pl/"&gt;YDP&lt;/a&gt;. Tworząc ćwiczenia interaktywne pod platformę LEO, nie miałem jeszcze świadomości, że to już eleaning. Pisałem po prostu gry dla dzieci, to wszystko co wiedziałem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Pierwsza bieda&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozkręcić elearning? A co to jest? Bardzo szybko pojawiła się lista firm, a nawet uczelni, która już się  zajmowała tym tematem. Bardzo zananą marką był Midworx Polska. W sumie to lider, przykład i wzór.  Chętnie zaglądałem na forum prowadzone przez firmę (była to dla mnie pierwsza platforma społecznościowa, zajmująca się tym tematem). Z dnia na dzień forum przestało działać. Firma padła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Umarł król niech żyje król&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na polskim rynku pojawiła się nowa jakość. Bardziej wyeksponował się &lt;a href="http://mynetwork.pl/"&gt;MyNetwork&lt;/a&gt;. Jego przygoda z elearningiem rozpoczęła się mniej więcej w tym samym momencie co moja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy zobaczyłem ich szkolenie, &lt;a href="http://www.kursuwodzenia.pl/"&gt; kurs uwodzenia,&lt;/a&gt; byłem zachwycony. Tematyka rozrywkowa, ale technologia jedynie słuszna - Flash. Nie był już dodatkiem do kursu, ale jego silnikiem. Pół roku wcześniej w firmie zaprojektowaliśmy własny sinik szkoleń elearningowych - ELF, również w 100% działający na flash'u. Potraktowałem to jako dobrą wróżbę i znak, że idziemy w dobrym kierunku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(Swoją drogą ciekawe dlaczego od jakiegoś czasu link do strony &lt;a href="http://mynetwork.pl/"&gt;MyNetwork&lt;/a&gt; nie działa?)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Biblioteka szkoleń elektronicznych&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To koncepcja &lt;a href="http://www.assecobs.pl/ASSECO/pl/1606/"&gt;Incenti&lt;/a&gt;. Świetna marka i pomysł na elearningowy biznes. Mentoring, hosting, szkolenia dedykowane i ... bliblioteka SkillSoft'u.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.skillsoft.com/"&gt;SkillSoft&lt;/a&gt; to największa na świecie biblioteka gotowych szkoleń elektronicznych. Po wchłonięciu NETg jej pozycja stała stała się totalna. Dostawcy gotowych platform LMS  (np. Oracle) pisali specjalne adaptery, aby mieć 100% pewności, że szkolenia tej biblioteki będą napewno działać (co nie zawsze jest oczywiste, mimo deklarowanej zgodności ze standardami) .&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W styczniu tego roku Asseco Business Solution (dawniej Incenti), &lt;a href="http://it.wnp.pl/asseco-business-solutions-e-learning-okazal-sie-niewypalem,68933_1_0_0.html"&gt;ogłosiło&lt;/a&gt; wycofanie się z elearningu, wskazując jako przyczynę niższe dochody za rok 2008 od oczekiwanych (nawet w stosunku do roku 2007).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Grupa Asseco na szczeście ma już podmiot, który specjalizuje się w szkoleniach tradycyjnych i elektronicznych - Combidatę . Przejmując część aktywów kolegi z grupy, zapewni ciągłość ducha Incenti  w branży.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Nowe formuły&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przypominając sobie ostatnią konferencję &lt;a href="http://www.online-educa.com/"&gt;Educa&lt;/a&gt; w Berlinie,  wraca mi przed oczami stoisko YDP. W ofercie (mojej zawsze miło wspominanej) firmy, nie były wyeksponowane gotowe szkolenia, ale  pakiet narzędzi + system, do tworzenia... (szukam słowa, bo "kurs" to mało).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;YDP wróciło do korzeni i przypomniało, że jest wydawnictwem interaktywnym, i specjalizuje się w tworzeniu elementów wsadu do szkoleń. Proponuje dziś klientom wyciągać rodzynki ze swojego tortu. "My wam damy materiał wysokiej jakości, dodatkowo narzędzia, aby było to łatwe, a lekcje możecie sobie zrobić już sami".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Rodzynki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem czy to zasługa kryzysu, większej dojrzałości dostawców elearningowych, ale przewartościowaniu ulega podejście do podstawowych aspektów tej branży.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szkolenie, LMS, LCMS,.... - są naprawdę niezbędnę? Web 2.0 wywróciło wszystko do góry nogami. Chcesz wiedzy i umiejętności - wejdź na google, youtube'a, .... Dostęp do mentora - wejdź na forum, lub bloga.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś każdy może usiąść do  stołu w rodzynkami i jeść z internetu  co chce. Ci, którzy są bardziej wybredni kupią gotowe danie.  Nie wszystko oczywiście jest w sieci. Szkolenia zawsze będą potrzebne, ale jedna z podstawowych przewag elearningu nad szkoleniami tradycyjnymi, dzięki fali dofinansowywanych szkoleń ze środków UE,  jest często już nie aktualna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; Rozkręciłeś elearning? &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś ze szkoleń POSTDATA S.A. korzysta klika tysięcy pracowników Poczty Polskiej. To zasługa wielu osób, ale oczywiście chce się więcej. Powstaje już kilka nowych nowych zabawek elearningowych (choć nie tylko szkoleń), ale o tym może przy innej okazji :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-7388025402603246935?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/7388025402603246935/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/02/tapniecie-w-elearningu.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/7388025402603246935'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/7388025402603246935'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/02/tapniecie-w-elearningu.html' title='Tąpnięcie w elearningu'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-1079021267161179107</id><published>2009-02-16T19:29:00.007+01:00</published><updated>2009-02-17T08:23:24.960+01:00</updated><title type='text'>Mate -  wspaniały framework do Flex i AIR</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;a href="http://mate.asfusion.com/"&gt;Mate&lt;/a&gt; powstał&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; w zeszłym roku&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; w Argentynie. Podobają mi się już 2 Argentyńskie produkty - tango i Mate.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakiś czas temu pisałem o &lt;a href="http://opensource.adobe.com/wiki/display/cairngorm/Cairngorm"&gt;Cairngormie&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://puremvc.org/"&gt;PureMVC&lt;/a&gt;. Pierwszy jest mocno proponowany przez Adobe (choć od roku nie widziałem nowej wersji),  drugi jest bardzo popularny w środowisku flash developerów, ale Mate bije je oba na głowę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Framework jest naprawdę bardzo prosty. Cały kontroler zaszyty jest w klasie dziedziczącej po EventMap.mxml. Klasa zawiera listę uchwytów do Eventów, które można porównać do  wywoływanej procedury sekwencji kroków (np. pobierz dane z RemoteObject'a, wywołaj metodę na klasie JakisManager, podającą jako argumenty pobrane dane, a następnie wywołaj Event "MojeZdarzenie").&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To naprawdę bardzo wygodne. W przypadku Cairngorma mieliśmy do czynienia z FrontController'em,  który mapował  nazwy "Event'ów"  na klasy Command. Tu jest podobnie.  Event wywołuje sekwencję wywołań lub  zdarzeń.  Ale, jeśli byliśmy zadowoleni z tworzenia Command, również i w tym framworku możemy czynić to dalej.  Refaktoryzacja Cairngorma na Mate'a jest naprawdę bardzo prosta i czytelna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Programiści J2EE, mający doświadczenie w Springu, docenią możliwość wstrzykiwania (injection) wartości właściwości do instancji klas.  Niestety wstrzykiwanie może odbywać się na klasie, która posiada już taką własność i dzieje się tylko w przypadku inicjalizacji instancji klasy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wielka zaletą jest możliwość tworzenia Eventów, dziedzicząc tylko po klasie flash.events.Event. Nie trzeba tworzyć "dziwnych" eventów Cairngorm'a, co ma również znaczenie przy refaktoryzacji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejna świetna cecha, to bardzo łatwa możliwość budowania złożonych aplikacji.  Raz zbudowana aplikacja oparta o Mate'a może być łatwo zintegrowana z drugą. Wystarczy, że po połączeniu źródeł obu projektów, instancje podklas EventMap pojawią się "na jednym poziomie".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przy okazji, polecam świetne &lt;a href="http://www.insideria.com/2009/01/frameworkquest-2008-part-6-the.html"&gt;porównanie&lt;/a&gt; frameworków Flex/AIR.  Autor opisał "za" i "przeciw" każdego z nich, uzupełniając swoją opinię o bardzo przystępne tutoriale. Tutki rozwiązują ten sam problem, dla każdego z porównywanych produktów.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-1079021267161179107?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/1079021267161179107/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/02/mate-wspaniay-framework-do-flex-i-air.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/1079021267161179107'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/1079021267161179107'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/02/mate-wspaniay-framework-do-flex-i-air.html' title='Mate -  wspaniały framework do Flex i AIR'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-503977410692021990</id><published>2009-02-12T10:05:00.008+01:00</published><updated>2009-02-12T11:05:21.815+01:00</updated><title type='text'>Sławni przegrani?</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;"If you've never failed, you've never lived&lt;/span&gt;"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Victor_Hugo"&gt;Victor Hugo&lt;/a&gt; napisał "&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/N%C4%99dznicy"&gt;Nędzników&lt;/a&gt;", pojechał na zasłużony urlop. Roznosiła go ciekawość i pragnienie, aby się dowiedzieć, jak sprzedaje się jego nowa książka. Wysłał list do swojego wydawcy, o następującej treści: "&lt;span style="font-style: italic; font-weight: bold;"&gt;?&lt;/span&gt;". Jako, że książka sprzedawała się świetnie, wydawca odwdzięczył się równie zwięzłą odpowiedzią: "&lt;span style="font-style: italic; font-weight: bold;"&gt;!&lt;/span&gt;".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś więc bez wstępu: Znasz tych ludzi?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="425" height="344"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/dT4Fu-XDygw&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/dT4Fu-XDygw&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-503977410692021990?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/503977410692021990/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/02/sawni-przegrani.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/503977410692021990'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/503977410692021990'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/02/sawni-przegrani.html' title='Sławni przegrani?'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-2944168544189157532</id><published>2009-02-05T18:44:00.011+01:00</published><updated>2009-03-25T10:21:51.870+01:00</updated><title type='text'>Komunikacja z Captivate 4</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dziś zmagałem się z problem komunikacji pomiędzy aplikacją Flex/AIR a plikiem swf wygenerowanym z Captivate'a.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.adobe.com/products/captivate/"&gt;Captivate&lt;/a&gt; to aplikacja Adobe do tworzenia interaktywnych prezentacji i zarazem jedno z podstawowych narzędzi twórców szkoleń elektronicznych.  Wytworzona w nim prezentacja pozwala m.in.  na przedstawienie działań zarejestrowanych na ekranie komputera.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;AS2/AS3&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W wyniku prac z narzędziem powstaje prezentacja w formie pliku swf.  Jako, że aplikacje flash pozwalają zaciągać zewnętrzne swf'y i w chodzić z nimi w interakcje, spróbowałem załadować plik do mojej aplikacji AIR.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwszy problem pojawił się na styku AS2 i AS3. Flex/AIR posługuje się actioscriptem w wesji 3,  natomiast Captivate eksportuje swój film do w trybie zgodności z AS2.  Brak kompatybilności obchodzi się, albo z użyciem &lt;a href="http://www.adobe.com/support/flash/action_scripts/local_connection_objects/"&gt;LocalConnection&lt;/a&gt; lub z użyciem &lt;a href="http://livedocs.adobe.com/flash/8/main/wwhelp/wwhimpl/common/html/wwhelp.htm?context=LiveDocs_Parts&amp;amp;file=00002200.html"&gt;ExternallInterface&lt;/a&gt;. Pierwsze rozwiązanie tworzy problemy, które rowiązuje drugie,  ale użycie dodatkowego HTML'a i JS, jako dodatkowej  warstwy, wydało mi się się mało eleganckie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na szczęście nowy &lt;a href="http://www.adobe.com/products/captivate/"&gt;Captivate4&lt;/a&gt; daje możliwość eksportu w trybie kompatybilnym z AS3.  Spróbowałem pójść tą drogą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;API&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Problemem jest nieudokumentowane api.  W wielu miejscach można dotrzeć do nieoficjalnych informacji nt. metod, które można wywołać z zaciągniętego pliku swf prezentacji captivate. Szkoda tylko, że jeszcze nie do wersji 4.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aby dotrzeć do tych funkcji musiałem podejrzeć to, co właściwe zostało zaciągnięte jako swf. Pobrany kontent był typu &lt;span style="font-style: italic;"&gt;CaptivateMainTimeline&lt;/span&gt;. Instancja zawierała własność &lt;span style="font-style: italic;"&gt;movie&lt;/span&gt;, i.. jesteśmy w domu...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(51, 51, 51);font-family:onload;font-size:85%;"  &gt;public &lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(51, 51, 51);font-family:courier new;font-size:85%;"  &gt;function &lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(51, 51, 51);font-family:courier new;font-size:85%;"  &gt;importPrezentationFromFile(filePath:String = null):void {        &lt;br /&gt;     &lt;br /&gt; var sl:SWFLoader = new SWFLoader();&lt;br /&gt;     sl.addEventListener(Event.COMPLETE, onSwfLoadCompletedHandler);        &lt;br /&gt;     sl.load ('Captivate4.swf');&lt;br /&gt;}&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;private function onSwfLoadCompletedHandler(e:Event):void {&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; var captivate:Object = e.target.content; //CaptivateMainTimeline        &lt;br /&gt;  (...)&lt;br /&gt;}&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z tego poziomu jesteśmy w stanie pobrać informacje naszego filmu (np. liczba slajdów prezentacji&lt;br /&gt;(&lt;span style="font-style: italic;"&gt;captivate["movie"]["getSlideCount"]() &lt;/span&gt;). Więcej metod i właściwości można uzyskać wywołując &lt;span style="font-style: italic;"&gt;describeType&lt;/span&gt; na instancji captivate.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniżej podaję listę dostępnych metod (zwróconych przez definitionType):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;isPlaying&lt;br /&gt;pause&lt;br /&gt;clickHandlerLoaded&lt;br /&gt;exit&lt;br /&gt;addSlide&lt;br /&gt;Dofscommand&lt;br /&gt;RestoreMovieState&lt;br /&gt;slideCompleted&lt;br /&gt;pauseOnInfo&lt;br /&gt;resumeOnInfo&lt;br /&gt;JumpToSlide&lt;br /&gt;gotoFlashFrame&lt;br /&gt;printCurrentFrame&lt;br /&gt;getVersion&lt;br /&gt;getSlidesInProject&lt;br /&gt;getMovieSlideCount&lt;br /&gt;gotoFrameAndResume&lt;br /&gt;GetPlayingSlideIndex&lt;br /&gt;getMovieWidth&lt;br /&gt;showCC&lt;br /&gt;getSlideCount&lt;br /&gt;getFrameRate&lt;br /&gt;rewindAndPlay&lt;br /&gt;getSlideIndexFromFrame&lt;br /&gt;pauseMovie&lt;br /&gt;SetPacemaker&lt;br /&gt;gotoMovieSlide&lt;br /&gt;getCurrentSlide&lt;br /&gt;ReArrangeSlideData&lt;br /&gt;movieonEnterFrame&lt;br /&gt;hasPlaybar&lt;br /&gt;resumeMovie&lt;br /&gt;gotoSlideAndResume&lt;br /&gt;getCurrentFrame&lt;br /&gt;slideLoaded&lt;br /&gt;closeFLVConnections&lt;br /&gt;getSlide&lt;br /&gt;gotoPreviousSlide&lt;br /&gt;getFrameCount&lt;br /&gt;mute&lt;br /&gt;isMovieReady&lt;br /&gt;gotoNextSlide&lt;br /&gt;getCurrentSlideData&lt;br /&gt;gotoSlide&lt;br /&gt;setMovieSize&lt;br /&gt;showInfo&lt;br /&gt;getMovieHeight&lt;br /&gt;resume&lt;br /&gt;rewindAndPause&lt;br /&gt;setSize&lt;br /&gt;incrementWait&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla próby sprawdziłem &lt;span style="font-style: italic;"&gt;getSlideCount()  &lt;/span&gt;i działa, mam nadzieję, że reszta zachowa się równie przewidywalnie.  Szkoda tylko, że trzeba to tego dochodzić w ten sposób :(&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-2944168544189157532?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/2944168544189157532/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/02/komunikacja-z-captivate-4.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/2944168544189157532'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/2944168544189157532'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/02/komunikacja-z-captivate-4.html' title='Komunikacja z Captivate 4'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-3112006105340305737</id><published>2009-02-03T18:20:00.008+01:00</published><updated>2009-02-03T19:05:32.952+01:00</updated><title type='text'>Wzrosty i spadki</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Trudno szukać czegoś pozytywnego w tym obrazku, ale jakbym musiał coś wymyślić&lt;/span&gt;...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SYh9Gn3wbZI/AAAAAAAAAKg/NAF7ex3_xz4/s1600-h/gpw.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 297px; height: 233px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SYh9Gn3wbZI/AAAAAAAAAKg/NAF7ex3_xz4/s320/gpw.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5298622514336918930" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;...to:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mocne euro to ratunek dla eksporterów. W końcu wszyscy mówią, że kryzys najmocniej uderza w kraje bazujące głównie na eksporcie. Podobno w Polsce stosunek eksportu do popytu wewnętrznego  wynosi 1/3. W przypadku Czech wskaźnik wynosi 2/3. Duży popyt wewnętrzny to podstawa Polskiej stabilności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kredyty (walutowe) rosną, ale zapomina się o spadku oprocentowania kredytów wziętych w CHF'ach  z 3.5% na 0.5%. Rata jest faktycznie większa, ale za to większa część idzie na spłatę kapitału (choć nie zbilansuje to oczywiście tak mocnych zmian kursu waluty).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnim pocieszeniem jest fakt, że&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; nie jestem ekonomistą&lt;/span&gt; i mogę obejrzeć te statystyki z pasją kibica skoków narciarskich. "Adam, telemark! Adam, pamiętaj o dobiciu na progu! Adam, ...to już Hula lepiej skacze!". Są emocje, są wyniki, statystyki i tabele - jak w sporcie.  Ciekawe czy jak wejdziemy do strefy Euro to wyjdziemy z grupy?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś się wzruszyłem, jak nasz premier stwierdził, przekazując informacje o cięciach w  budżecie, że "&lt;span style="font-style: italic;"&gt; Jeśli chodzi o cięcia w budżetach resortów - może mówić o happy-endzie&lt;/span&gt;". Zabrakło 17 mld zł,  a my dostaliśmy powód aby wreszcie odetchnąć z ulgą. Pamiętam jeszcze czasy, że jak się kiedyś mówiło o cięciach budżetowych, to premier zwykł to robić  ze łzami w oczach i biciem w piersi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No nawet nie ma za co się pogniewać :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-3112006105340305737?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/3112006105340305737/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/02/wzrosty-i-spadki.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/3112006105340305737'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/3112006105340305737'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/02/wzrosty-i-spadki.html' title='Wzrosty i spadki'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SYh9Gn3wbZI/AAAAAAAAAKg/NAF7ex3_xz4/s72-c/gpw.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-9079494427752803858</id><published>2009-01-24T12:16:00.017+01:00</published><updated>2009-01-26T08:43:10.029+01:00</updated><title type='text'>Wiadro pełne galaretki</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Taki tytuł nosi książka Andy'ego Bounds'a, szkoleniowca, który zdefiniował 5 zasad formułowania komunikatu w relacji z klientem. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Galaretka&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Posłużę się opisem z &lt;a href="http://www.nf.pl/News/16513/Jak-mozna-uczciwie-wygrac-18-z-18-przetargow/komunikacja-prezentacje-sprzedaz/"&gt;artykułu&lt;/a&gt;, który stał się inspiracją do napisania tego posta :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Wyobraź sobie, że komunikując się z ludźmi w ten sposób wypełniasz wiadro galaretką, bezużyteczną papką, a następnie chlustasz całą zawartością wiadra na swoich słuchaczy. Większość galaretki oczywiście spadnie na podłogę. Ty jednak wierzysz, że na ich ubraniach pozostanie wystarczająca ilość galaretki aby kupili właśnie od ciebie. Liczysz na to, że to sami słuchacze wybiorą z twojej olbrzymiej i szczegółowej prezentacji elementy do nich przemawiające. I że zapomną o całej reszcie nietrafionych argumentów sprzedażowych." (cyt. &lt;a href="http://www.nf.pl/News/16513/Jak-mozna-uczciwie-wygrac-18-z-18-przetargow/komunikacja-prezentacje-sprzedaz/"&gt;źródło&lt;/a&gt;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Garnitur klienta&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;Zamiast rzucać w klienta żelatyną proponowane są następujące zasady:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;1) Na pierwszym miejscu zawsze stawiaj kontekst.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;2) Pamiętaj o empatii.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;3) Bądź dokładny i staranny.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;4) Pytaj o zapotrzebowanie na dodatkowe informacje.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;5) Podawaj jedynie podstawowe i wymagane informacje.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Większość prezentacji biznesowych prawi na wstępie o historii firmy, zamiast na wstępie wyjaśnić po co tu jestem...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Elearning&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na etapie analizy w modelu ADDIE, warto przeprowadzić zawsze zdefiniowanie zakresu  szkolenia. Sprawdza się proces określenia zakresu, przeprowadzany w 3 krokach:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Zbieramy &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;cały materiał&lt;/span&gt;, który tyczy się tematyki szkolenia (wszystkie materiały źródłowe)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Wywalamy to, co kursant &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;już wie.&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Wywalamy to, czego kursant &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;nie &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;musi &lt;/span&gt;wiedzieć (czyli nie jest konieczne do osiągnięcia celu szkoleniowego)&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Na etapie projektu korzystnie jest wykorzystać materiały dodatkowe jak  załączniki, linki, AID'sy... to kolejny świetny sposób na usunięcie galaretki z wiadra. Jeśli dodamy do tego utarty przelicznik, że &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;20 minut szkolenia elearningowego odpowiada 45 min szkolenia tradycyjnego&lt;/span&gt;, to dobór właściwych treści staje się kluczowy dla czasu nauki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jaki zareaguje  szef,  widząc piętrzące się zaległości, podczas gdy jego pracownik klika przez tydzień (w jakiś tam) elearning?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- "&lt;span&gt;No co&lt;/span&gt; ?!" - pomyśli pracownik- "&lt;span&gt;Nie! Mam dosyć! Nie jem już więcej! Siedzę już piąty dzień a mam jeszcze połowę wiadra!&lt;/span&gt;"&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-9079494427752803858?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/9079494427752803858/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/01/wiadro-pene-galaretki.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/9079494427752803858'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/9079494427752803858'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/01/wiadro-pene-galaretki.html' title='Wiadro pełne galaretki'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-1507963876971208014</id><published>2009-01-21T14:37:00.018+01:00</published><updated>2009-01-31T17:46:32.284+01:00</updated><title type='text'>Samokształcenie kierowane</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Są chwile, że żal ogarnia, kiedy się widzi jak kursanci muszą się samotnie mordować ze szkoleniami elektronicznymi. Szukają pomocy, kołaczą do drzwi, ale te pozostają głuche.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Jurand&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SXcvwRpXvSI/AAAAAAAAAKY/1cxpfLZ9xp8/s1600-h/jurand2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 20px; display: block; text-align: left; cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SXcvwRpXvSI/AAAAAAAAAKY/1cxpfLZ9xp8/s320/jurand2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5293752393414458658" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Masz z rozkazu komtura przywdziać ten zgrzebny wór, powiesić na powrozie pochwę od miecza i czekać w pokorze u bramy póki łaska komtura nie karze ci jej otworzyć" - tak został powitany Jurand ze Spychowa przed bramą zamku w Szczytnie. Stał tam samotnie i nie wiedział, czy kiedykolwiek wrota się otworzą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=""&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;BHP&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podczas tworzenia szkoleń BHP spotkałem się z pojęciem samokształcenia kierowanego (&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dziennik Ustaw z 2007 r. Nr 196 poz. 1420 &lt;/span&gt;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;samokształcenie kierowane&lt;/span&gt; - &lt;span style="font-style: italic;"&gt;rozumie się przez to formę szkolenia umożliwiającego uzyskanie, aktualizowanie lub uzupełnianie wiedzy i umiejętności w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy, na podstawie materiałów przekazanych przez organizatora szkolenia, w szczególności przy zastosowaniu poczty, internetu&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;, przy jednoczesnym zapewnieniu konsultacji z osobami spełniającymi wymagania dla wykładowców&lt;/span&gt;;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pięknie, pomyślałem. Ustawodawca rozwinął przepis ministerstwa edukacji (Dziennik Ustaw z 2006 r. Nr 31 poz. 216 ), wskazując na konieczność określenia tej definicji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... ostatnio spotkałem się jednak z inną interpretacją - "Damy im 2 tygodnie na czytanie książek i pokażemy co czytać". I zobaczyłem  Jurandównę!.... , albo raczej tą przybłędę, którą wielki komtur wydał Jurandowi. Może się przesłyszałem, ale opadły mi ręce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No nic. Czas przywdziać ten zgrzebny wór i przeczekać.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-1507963876971208014?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/1507963876971208014/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/01/samoksztacenie-kierowane.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/1507963876971208014'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/1507963876971208014'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/01/samoksztacenie-kierowane.html' title='Samokształcenie kierowane'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SXcvwRpXvSI/AAAAAAAAAKY/1cxpfLZ9xp8/s72-c/jurand2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-3424940588471015878</id><published>2009-01-10T14:02:00.004+01:00</published><updated>2009-01-10T15:40:17.955+01:00</updated><title type='text'>Certyfikaty do AIR</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Za 199$ można już &lt;/span&gt;&lt;a href="http://chosensecurity.com/products/tc_publisher_id_adobe_air.htm"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;mieć&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; deweloperski certyfikat do podpisania aplikacji AIR. Super :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A po co? A no po to aby pozbyć się informacji o niezweryfikowanym odstawcy instalowanej aplikacji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SWixIN2Ue9I/AAAAAAAAAKI/FoGGx9ZYc4s/s1600-h/certyfikat.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 262px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SWixIN2Ue9I/AAAAAAAAAKI/FoGGx9ZYc4s/s320/certyfikat.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5289672517061213138" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz można podpisać się jako "JA". Szkoda, że to "JA" będzie tylko na rok.  Taka przyjemność na 2 lata będzie kosztować 349$ a za trzy 498$.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tylko dlaczego ten installshield musi być czarny? Dla niektórych większe zaufanie dałaby kastomizacja tego interfejsu niż sam certyfikat. Teraz wygląda jak warezowa aplikacja do generowania seriali (podobno :) ).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-3424940588471015878?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/3424940588471015878/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/01/certyfikaty-do-air.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/3424940588471015878'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/3424940588471015878'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/01/certyfikaty-do-air.html' title='Certyfikaty do AIR'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SWixIN2Ue9I/AAAAAAAAAKI/FoGGx9ZYc4s/s72-c/certyfikat.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-2093786963719409865</id><published>2009-01-08T21:10:00.015+01:00</published><updated>2009-01-08T23:07:19.656+01:00</updated><title type='text'>Gaz, Matka Rosja i Kaliningrad.</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Jacek Kaczmarki &lt;/span&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://www.youtube.com/watch?v=5UB1hlbDLuo"&gt;śpiewał&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; w&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-weight: bold;"&gt; "A cóż to za historia nowa?! - Zdumiona spyta Europa..."&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;. Świat się przygląda jak wielki szarpie się z małym, jak chłopcy walczący w piaskownicy o zabawkę. Pozostali patrzą i proszą, aby już przestali się kłócić,  widząc jak w ferworze szamotaniny wgniatane są w piasek ich samochodziki, łopatki i miniaturki.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pamiętam jak kilka lat temu miałem okazję pojechać ze znajomymi do Kaliningradu.  Wyprawa była jednodniowa  i miała jeden cel - pizza. Będąc jeszcze studentem nie miałem większych ambicji (czyt. funduszy) na kulinarne szaleństwa, ale było ciekawie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już na granicy przykleił się do nas jakiś "kaliega" w cywilu i zaczął nas wypytywać na ile chcemy tu zostać i po co przyjechaliśmy. "&lt;span style="font-style: italic;"&gt;O co człowiekowi chodzi?&lt;/span&gt;" - pomyślałem, ale zanim zdążyłem się odezwać, wszedł mi w słowo jeden z rodaków (mrówka) i odpowiedział za mnie "dziś wracam, cel turystyczny".  Jak nam później wyjaśnił, na polecenie Putina, w tym okresie na każdej granicy stoi taki typ, który ma za zadanie sprawdzić, czy jakiś obcokrajowiec nie chce czasem zostać w Rosji na dłużej i pracować nielegalnie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kaliningrad jawił mi się jak Elbląg w latach osiemdziesiątych. Pełno wojskowych i cywilów w czapach z nausznikami. Na czapie jakieś "logo" i postsowiecki blichtr.  Przez miasto przepływa rzeka z ujściem do Bałtyku. Tuż przy moście zakotwiczona łódź podwodna (na pewno nie muzeum).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wymiana dolarów na ruble odbyła się w kantorze - ale dopiero po pokazaniu paszportu. Uzbrojony w "twardą walutę" ruszyłem na poszukiwanie pizzerii. Próba dogadania się po angielsku była mało skuteczna (nawet młodzi nie chętnie próbowali) - z drugiej strony mój rosyjski to już raczej przeszłość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pomoc przyszła z rosyjskiego  Empiku. Pracujący tam młody sprzedawca chętnie spróbował swoich sił w angielskim (poszło mu lepiej niż mi:) i udało mu się przekierować nas do restauracji-fastfood'u  o nazwie "Glob" (jak się później dowiedziałem, to znane miejsce odwiedzin rosyjskiej nowobogackiej młodzieży).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pizza bez rewelacji (30/100 pkt.), za to rachunek na poziomie europejskim.  Europa a jednak nie Europa.  W każdym kraju ludzie są inni, inaczej się zachowują i myślą. W moim odczuciu Rosjanie w odróżnieniu np. od Niemców, są bardziej skryci i mniej otwarci na inicjatywy. Może dlatego potrzebują cara - twardy ojciec i matka Rosja. A carskie ukazy mnie przerażają.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podobno na Syberi utarło się przysłowie - "&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Boże zachowaj cara z zdrowiu.... tylko z dala od nas&lt;/span&gt;".  Czego sobie i naszym słowiańskim braciom z całego serca życzę,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...Ach ta ludowa mądrość.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-2093786963719409865?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/2093786963719409865/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/01/gaz-matka-rosja-i-kaliningrad.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/2093786963719409865'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/2093786963719409865'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2009/01/gaz-matka-rosja-i-kaliningrad.html' title='Gaz, Matka Rosja i Kaliningrad.'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-1312018496814504827</id><published>2008-12-28T14:08:00.015+01:00</published><updated>2008-12-29T08:29:03.553+01:00</updated><title type='text'>Problem Puchatka</title><content type='html'>&lt;b&gt;"Żeby mi się tak chciało jak mi się nie chce" - tak Kubuś Puchatek rozprawiał w stumilowym lesie, leżąc  rozleniwiony z pełnym brzuchem. A może taki cud jest możliwy?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Od dawna szuka się sposobu na znalezienie metody  zmotywowania &lt;b&gt;kogoś&lt;/b&gt; do &lt;b&gt;nauki&lt;/b&gt; czegoś. &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Burrhus_Frederic_Skinner"&gt;Skinner&lt;/a&gt; wierzył, że wystarczy stworzyć odpowiednie otoczenie i zestaw bodźców, a następnie przez kopniaki serią kar i nagród uzyskać zamierzony efekt dydaktyczny.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Pan &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Jean_Piaget"&gt;Jean Piaget&lt;/a&gt;  może by się zdecydował na kopniak (choć lżejszy), pozostawiając możliwość większej  interpretacji i organizacji wrażeń (percepcji). Chwila  na przetrawienie feedbacku  byłaby w końcu wskazana..&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Kolejny terrorysta, niejaki &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Abraham_Maslow"&gt;Malsow&lt;/a&gt;, chętnie zamknąłby wszystkich w &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Hierarchia_potrzeb"&gt;piramidzie potrzeb&lt;/a&gt;. W końcu w odróżnieniu od panów Jeana Piageta i Skinnera był humanistą.  Wierzył, że zaspokojenie jednych potrzeb,  pociągnie za sobą powstanie kolejnych – co ciekawsze piramida zakładała, że wie jakich. Jednak wystarczy, że nie zostanie zaspokojona, któraś z niższych potrzeb to zaraz spada się z kurzej grzędy. Chciałoby się zacytować Micheal'a  Corleone z Ojca Chrzestnego - „When they come, they'll come at what you love”.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt; &lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;No dobra. Ale jeśli to jest droga do motywacji, to ja dziękuję -  jestem bardzo mało zmotywowany. Wszyscy oczekują  ode mnie  konkretnej aktywności, lub wiary, że moje potrzeby ją pobudzą. Ale ja bym tak chciał jak Kubuś Puchatek... poleżeć i aby samo... :)&lt;/p&gt;   &lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Wczoraj obejrzałem &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=befugtgikMg"&gt;film&lt;/a&gt; Derrena Browna, w którym wmówił człowiekowi, że ten chce czerwony rower.  Seria technik NLP, porcja podprogowych informacji, kilka kotwic i... facet chce czerwonego BMX'a.&lt;/p&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm; text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.youtube.com/watch?v=befugtgikMg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 233px; height: 179px;" src="http://0.gvt0.com/vi/befugtgikMg/1.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt; &lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Chciał, nie mając świadomości, że nie chce. Kubuś Puchatek po czymś takim, może by się i podniósł i zabrał do nauki, ale ja wolałbym zostać pod drzewem i odpuścił sobie pranie mózgu. Może wyciągnąłbym z plecaka laptopa, włączył jakąś grę, przeczytał artykuł, przejrzał forum, rozwiązał problem,... bawił się i uczuł, po prostu bawił ... i uczył :)&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-1312018496814504827?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/1312018496814504827/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/12/problem-puchatka.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/1312018496814504827'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/1312018496814504827'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/12/problem-puchatka.html' title='Problem Puchatka'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-3630663078701466351</id><published>2008-12-23T08:08:00.004+01:00</published><updated>2008-12-23T08:26:03.257+01:00</updated><title type='text'>Insideria</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ostatnio dużo spędzam nad tworzeniem rozwiązań Flex'owych w połączeniu z BlazeDS, Spring i JPA. Szkoda, że wcześniej nie zobaczyłem &lt;/span&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://www.insideria.com/series-anatomy-flex.html"&gt;tej&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; strony.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Series Anatomy Flex" to cykl artykułów (w tej chwili 20) opisujących różne aspekty użycia Flex'a w kontekście budowania rowziązań klasy Enterprise.                    &lt;span class="byline"&gt;  &lt;a href="http://www.oreillynet.com/pub/au/3296"&gt;          Tony Hillerson&lt;/a&gt; opisuje na konkretnych przykładach zastosowanie elementów  z dziedzin:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;ul class="entry-tags-list"&gt;&lt;li class="entry-tag"&gt;&lt;a href="http://blogs.oreilly.com/cgi-bin/mt/mt-search.cgi?blog_id=34&amp;amp;tag=development%20series&amp;amp;limit=20&amp;amp;IncludeBlogs=34" rel="tag"&gt;development series&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li class="entry-tag"&gt;&lt;a href="http://blogs.oreilly.com/cgi-bin/mt/mt-search.cgi?blog_id=34&amp;amp;tag=ejb%203.0&amp;amp;limit=20&amp;amp;IncludeBlogs=34" rel="tag"&gt;ejb 3.0&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li class="entry-tag"&gt;&lt;a href="http://blogs.oreilly.com/cgi-bin/mt/mt-search.cgi?blog_id=34&amp;amp;tag=flex&amp;amp;limit=20&amp;amp;IncludeBlogs=34" rel="tag"&gt;flex&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li class="entry-tag"&gt;&lt;a href="http://blogs.oreilly.com/cgi-bin/mt/mt-search.cgi?blog_id=34&amp;amp;tag=livecycle%20data%20services&amp;amp;limit=20&amp;amp;IncludeBlogs=34" rel="tag"&gt;livecycle data services&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li class="entry-tag"&gt;&lt;a href="http://blogs.oreilly.com/cgi-bin/mt/mt-search.cgi?blog_id=34&amp;amp;tag=maven&amp;amp;limit=20&amp;amp;IncludeBlogs=34" rel="tag"&gt;maven&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li class="entry-tag"&gt;&lt;a href="http://blogs.oreilly.com/cgi-bin/mt/mt-search.cgi?blog_id=34&amp;amp;tag=actionscript&amp;amp;limit=20&amp;amp;IncludeBlogs=34" rel="tag"&gt;actionscript&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li class="entry-tag"&gt;&lt;a href="http://blogs.oreilly.com/cgi-bin/mt/mt-search.cgi?blog_id=34&amp;amp;tag=cairngorm&amp;amp;limit=20&amp;amp;IncludeBlogs=34" rel="tag"&gt;cairngorm&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li class="entry-tag"&gt;&lt;a href="http://blogs.oreilly.com/cgi-bin/mt/mt-search.cgi?blog_id=34&amp;amp;tag=code%20generation&amp;amp;limit=20&amp;amp;IncludeBlogs=34" rel="tag"&gt;code generation&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li class="entry-tag"&gt;&lt;a href="http://blogs.oreilly.com/cgi-bin/mt/mt-search.cgi?blog_id=34&amp;amp;tag=jms&amp;amp;limit=20&amp;amp;IncludeBlogs=34" rel="tag"&gt;jms&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&lt;li class="entry-tag"&gt;...&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;Z listy powyżej nie mam cierpliowści do Maven'a, ale cieszę się, że ktoś zebrał w jednym miejscu tyle flex'owych aspektów RIA. Polecam.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-3630663078701466351?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/3630663078701466351/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/12/insideria.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/3630663078701466351'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/3630663078701466351'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/12/insideria.html' title='Insideria'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-6467674615647098785</id><published>2008-12-15T21:12:00.013+01:00</published><updated>2008-12-20T08:24:42.450+01:00</updated><title type='text'>Szczur behawiorysta</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wieczór był cichy.  Stary zegar rytmicznie wystukiwał takty monotonnej melodii. Dźwięk przekładni. Krótki zgrzyt zębatki i kolejny takt.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na stoliku leży szklana popielniczka z tlącym się niedopałkiem. &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Burrhus_Frederic_Skinner"&gt;Frederic Skinner&lt;/a&gt; nerwowo podniósł papieros do ust i jeszcze raz spojrzał na klatkę ze szczurem. "Tak kolego, jeszcze 2 kawałki sera i będziesz mówił ludzkim głosem" - pomyślał.  Zaciągnął się energicznie i ostentacyjnie wgniótł peta w popielniczkę. Wyraźnie podekscytowany postanowił powtórzyć eksperyment raz jeszcze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Klatka nie wydawała się zbyt ciasna. Miejsca było w niej dosyć nie tylko dla jednego gryzonia, ale i niewielkiej szczurzej rodziny. Problem był pokarm. Zwierze w naturalnym swym odruchu chce zaspokoić swój głód, ale musi na to zasłużyć.  Nie wykonuje już chaotycznych gestów jak poprzednio. Teraz już wie, że przyciśnięcie zapadki spowoduje otwarcie się pojemnika z jedzeniem. Chętnie potrąca mechanizm raz jeszcze i szybko zjada smakołyk.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skinner skrzętnie notuje swoje wnioski - "Reakcja szura udowadnia moją tezę, iż możliwe jest osiągnięcie zamierzonych zachowań poprzez odpowiednią stymulację ze strony otoczenia...".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zegar odmierzył kolejny takt, tym razem poparty kurantem. Zaaferowany swoim wywodem Skinner nie zauważył, jak jego wyleniały towarzysz wygodnie rozłożył się w klatce, upajając się swoim naukowym sukcesem. W końcu tak uwarunkował swojego naukowca, że ten za każdym razem dawał mu pokarm, kiedy otrzymywał od szczura wyraźną wskazówkę swej wielkopańskiej potrzeby.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-6467674615647098785?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/6467674615647098785/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/12/szczur-behawiorysta.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/6467674615647098785'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/6467674615647098785'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/12/szczur-behawiorysta.html' title='Szczur behawiorysta'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-8172842204700183765</id><published>2008-12-07T14:26:00.008+01:00</published><updated>2008-12-07T14:55:58.368+01:00</updated><title type='text'>"Bo ja poprostu mało sypiam"</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Na ostatniej konferencji wystąpił  Michael Wesch,  który zaprezentował  swój bardzo ciekawy film. Wystąpienie dotyczyło kryzysu istotności informacji i zderzenia tego problemu z pokoleniem Y.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/dGCJ46vyR9o&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/dGCJ46vyR9o&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" height="344" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mnie zafascynowała matematyka, która dawała 26,5 godziny na dobę, jaką student poświęca na swoją aktywność. Przypomniała mi się wówczas historia jednego z profesorów, który musiał tłumaczyć się przed komisją, w jaki sposób może pracować na ośmiu etatach na prywatnych uczelniach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyciśnięty do muru spojrzał w oczy komisji i odpowiedział - "Bo ja poprostu mało sypiam".&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-8172842204700183765?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/8172842204700183765/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/12/bo-ja-poprostu-mao-sypiam.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/8172842204700183765'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/8172842204700183765'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/12/bo-ja-poprostu-mao-sypiam.html' title='&quot;Bo ja poprostu mało sypiam&quot;'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-8735944778820302434</id><published>2008-12-07T11:32:00.005+01:00</published><updated>2008-12-07T17:36:42.042+01:00</updated><title type='text'>Educa 2008</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wczoraj wróciłem z Berlina z kolejnej konferencji Educa. To jak zawsze przeżycie.... powrót do domu oczywiście :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/STuspJGil9I/AAAAAAAAAKA/mhqUAguwEeM/s1600-h/Zdj%C4%99cia-0001.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/STuspJGil9I/AAAAAAAAAKA/mhqUAguwEeM/s320/Zdj%C4%99cia-0001.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5277001211212634066" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tak bardziej serio, to zastawiałem się przed wyjazdem czym ta konferencja będzie różniła się od ubiegłej. Rok temu było dużo na temat Web 2.0, dziś ten temat było lekko w wyparciu, na rzecz Generation Y.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na zeszłorocznej sesji plenarnej pojawił się temat Secound Live. Byłem ciekawy jak rozwinie się ten wątek na kolejnej konferencji i trochę się zawiodłem. W części targowej można było zobaczyć kilka stoisk z prezentacjami SL, ale obawiam się, że treść nie dogoniła jeszcze formy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na plus konferencji przemawia rosnące zainteresowanie ze strony rodaków (Polska wystawiła 90 delegatów). Bardzo fajnie zaprezentował się YDP (choć to konkurencja, to mam stary sentyment do naszych kolegów i koleżanek).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zmartwił mnie brak Adobe, ale na szczęście ich produkty same się bronią.  Przynajmniej pojawili się jako sponsorzy:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-8735944778820302434?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/8735944778820302434/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/12/educa-2008.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/8735944778820302434'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/8735944778820302434'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/12/educa-2008.html' title='Educa 2008'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/STuspJGil9I/AAAAAAAAAKA/mhqUAguwEeM/s72-c/Zdj%C4%99cia-0001.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-7300374562213157630</id><published>2008-11-30T14:46:00.010+01:00</published><updated>2008-11-30T19:01:35.318+01:00</updated><title type='text'>Swędzenie mózgu</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ostatnimi czasy roznoszą mnie pomysły w dziedzinie elearningu. Nie chodzi o nowe projekty szkoleniowe,  ale o rozwiązania technologiczne nie oferowane w kraju.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/STKe4-aV5ZI/AAAAAAAAAJ4/-MPRj_Im8Xc/s1600-h/sztucceeu3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 214px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/STKe4-aV5ZI/AAAAAAAAAJ4/-MPRj_Im8Xc/s320/sztucceeu3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5274452815267620242" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;fot.  &lt;a href="http://www.furniturestoreblog.com/2008/07/01/interesting_silverware.html" title="Furniturestoreblog - wyposażenie kuchni - sztućce" target="_blank" onclick="javascript:urchinTracker ('/outbound/article/www.furniturestoreblog.com');"&gt;furniturestoreblog&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co ważniejsze są komplementarne do istniejących już rozwiązań. W piątek przedstawiłem na spotkaniu mój pomysł  i uzyskał bardzo dobre przyjęcie.  Teraz muszę poczekać na szybką analizę rynku, co da czas na zbudowanie wersji 0.1 (funkcjonalne demo).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mogę powiedzieć tylko tyle, że rozwiązania Flex/AIR/LCDS dają dziś takie możliwości, jakich ciężko szukać jeszcze kila lat temu. Myślę, że to jeden z powodów, dla których istnieją białe plamy w ofercie rozwiązań elearningowych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myślę, że w styczniu będę mógł powiedzieć coś więcej. Narazie rozpiera mnie energia tworzenia i gryzę się w język, aby nie chlapnąć czegoś za wcześnie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-7300374562213157630?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/7300374562213157630/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/11/kopalnia-pomysw.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/7300374562213157630'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/7300374562213157630'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/11/kopalnia-pomysw.html' title='Swędzenie mózgu'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/STKe4-aV5ZI/AAAAAAAAAJ4/-MPRj_Im8Xc/s72-c/sztucceeu3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-8459030610407915584</id><published>2008-10-31T21:02:00.003+01:00</published><updated>2008-10-31T21:25:17.480+01:00</updated><title type='text'>PureMVC vs. Cairngorm</title><content type='html'>Ostatnio chciałem się przekonać do frameworka aplikacji FLEX/AIR o nazwie PureMVC.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Można dużo przeczytać w sieci na temat tego frameworka i wspieranego przez Adobe konkurencyjnego rozwiązania Cairngorm'a. Ograniczę się więc do konkluzji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oba frameworki są podobnej klasy i  wspaniale pozwalają na zapanowanie nad aplikacją RIA. Sam skłaniam się ku Cairngormowi, ale może to siła przyzwyczajenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od PureMVC odepchnęła mnie konieczeność tworzenia Mediatora do każdego widoku i naciągany model zbudowany z instancji klas Proxy. Na plus przemawiają notyfikacje, które są nasłuchiwane również przez mediatory widoków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A propos flex'a. Ostatnio znalazłem fajną &lt;a href="http://www.scrapblog.com/"&gt;stronkę &lt;/a&gt;do projektowania wirtualnej kartki :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-8459030610407915584?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/8459030610407915584/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/10/puremvc-vs-cairngorm.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/8459030610407915584'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/8459030610407915584'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/10/puremvc-vs-cairngorm.html' title='PureMVC vs. Cairngorm'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-7927337761601721370</id><published>2008-10-24T20:27:00.007+02:00</published><updated>2008-10-31T21:27:38.804+01:00</updated><title type='text'>"Kupuj kiedy krew na ulicach"</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;"Buy when there is blood in the streets"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Buy when there is blood in the streets" - to słowa barona Phillipe Rothschild'a , który znakomicie się wzbogacił na wojnie brytyjczyków z Napoleonem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio wszyscy obserują zachowania światowej giełdy i wachania kursów walut. Obserwuję również i ja. Musze powiedzieć, że to bardzo emocjonujące.  Właściwie nie poczułem wrażeń igrzysk w Pekinie tak jak wydarzeń ostatnich tygodni, obserwując co się dzieje na GPW.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś złoty znowu osłabł do dolara i CHF'ów, ale wyszedł na plusie do euro. Koło 11:00 było już fatalnie....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SQITyl7ZI2I/AAAAAAAAAJk/Iw-TiIcPPqg/s1600-h/1.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 229px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SQITyl7ZI2I/AAAAAAAAAJk/Iw-TiIcPPqg/s320/1.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5260789074617770850" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;No ale co z tym baronem&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy wojska napoleońskie wdały się w wojnę z Wielką Brytanią, na tamtejszej giełdzie wybuchła panika. Napoleon był przecież nie pokonany, a Brytyjczycy zdawali sobie sprawę z przewagi floty i armii przeciwnika. Obligacje skarbowe korony brytyjskiej mocno spadały.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Panikę podsycała również rodzinna słynnych finansistów - Rothschild'ów. W momencie największego dołka Rothschild'owe zaczęli skupować mocno przecenione obligacje i....  wojna się skończyła. Brytyjczycy pokonali francuzów, a imperium Brytyjskie znowu święciło tryumf. Ceny obligacji skarbowych bardzo wzrosły, a baron Rothschild wspaniale się wzbogacił.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Korekta&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszyscy czekają na wielką korektę na rynku. Nie widzę  krwi na ulicach, ale mam nadzieję, że niedługo nastąpi koniec tego kryzysu. &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Warren_Buffett"&gt;&lt;b&gt;Warren Buffet&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;  znany jest z intuicji w tej materii i tydzień temu podjął decyzję o skupie wybranych akcji.  Życzę mu aby to była dobra wróżba i żeby wzbogacił  się jak nasz baron.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-7927337761601721370?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/7927337761601721370/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/10/kupuj-kiedy-kres-na-ulicach.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/7927337761601721370'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/7927337761601721370'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/10/kupuj-kiedy-kres-na-ulicach.html' title='&quot;Kupuj kiedy krew na ulicach&quot;'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SQITyl7ZI2I/AAAAAAAAAJk/Iw-TiIcPPqg/s72-c/1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-3752379051499996884</id><published>2008-10-15T13:00:00.008+02:00</published><updated>2008-10-15T15:05:28.553+02:00</updated><title type='text'>Szacowanie w projekcie</title><content type='html'>Co jakiś czas muszę się zmierzyć z pytaniem:&lt;br /&gt;- "Ile kosztuje zrobienie szkolenia elearningowego?"&lt;br /&gt;-  "A jaki jest zakres szkolenia?" - odpowiadam&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wstępna oferta&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Klient rzuca zarys, pozostawia furtki na interpretacje, obiecuje kiedyś dostarczyć materiały źródłowe,... ale ofertę trzeba złożyć teraz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W takiej sytuacji najlepiej oszacować pracochłonność szkolenie jako &lt;span style="font-style: italic;"&gt;cena za ekran&lt;/span&gt;. Elementy dodatkowe (gry i inne rozwiązania unikalne) szacujemy wg. przewidywanej pracochłonności (roboczo godziny).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Właściwe szacowanie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poprzednie szacowanie trzeba mocno oprzeć na doświadczeniu. Każdy projekt jest jednak inny i szkolenie jest tylko częścią całego procesu (gdzieś trzeba przewidzieć koszty wsparcia - mentoring techniczny i SME, dostęp do platformy, itp.). Nawet wytworzone już szkolenie musi przejść często ścieżkę zdrowia aby platforma LMS była wstanie go zaadaptować. O tych ryzykach należy pamiętać przy wstępnym oszacowaniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zgodnie z metodyką zarządzania projektami Price2 powinniśmy się posiłkować komponentem Plany. Z mojego doświadczenia świetnie się sprawdza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SPXW5HJYncI/AAAAAAAAAJA/7vhqOtJbEqQ/s1600-h/planowanie.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SPXW5HJYncI/AAAAAAAAAJA/7vhqOtJbEqQ/s320/planowanie.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5257344416684219842" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Planowanie projektu lub etapu, należy zrealizować w następujących krokach:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Sporządzenie planu projektu (określamy jak plan ma wyglądać, jakim narzędziem się posłużymy) [PL1]&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Zidentyfikowanie i analiza produktów (np. dokument projektowy, skonfigurowane repozytorium SVN, skonfigurowany Trac, scenariusz lekcji, pakiet zip) [PL2]&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ol style="text-align: left;"&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Identyfikacja potrzebnych produktów (Diagram Struktury Produktów)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Opis produktów (angażujemy użytkowników)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;   &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Określamy zależności między produktami i kolejność ich wytworzenia (Diagram Następstw Produktów)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Określenie zależności pomiędzy działaniami [PL3]&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Szacowanie poszczególnych produktów [PL4]&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Harmonogramowanie i podziały na etapy [PL5]&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Skompletowanie planu [PL6]&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Szacowanie (PL4) zawsze wiąże się z doświadczeniem i nie ma na to złotego środka, ale zachowanie wspomnianych wyżej kroków pozwoli na zapanowanie nad wielkim tematem, poprzez sprowadzenie wielkiego problemu do realizacji sumy mniejszych produktów - łatwiejszych do oszacowania.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-3752379051499996884?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/3752379051499996884/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/10/szacowanie-w-projekcie.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/3752379051499996884'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/3752379051499996884'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/10/szacowanie-w-projekcie.html' title='Szacowanie w projekcie'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SPXW5HJYncI/AAAAAAAAAJA/7vhqOtJbEqQ/s72-c/planowanie.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-1207123897524091320</id><published>2008-10-03T10:39:00.004+02:00</published><updated>2008-10-03T10:47:18.974+02:00</updated><title type='text'>Don't ever give up!</title><content type='html'>Kiedy studiowałem na Politechnice Gdańskiej, przy punkcie kreso można było sobie brać humorystyczne obrazki. Były drukowane na odwrocie "zepsutych" kserówek. Pamiętam jeden z nich, a wyglądał tak....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SOXbcVfffxI/AAAAAAAAAIw/kRuPmNTdrUg/s1600-h/Don%27tgiveup.gif"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SOXbcVfffxI/AAAAAAAAAIw/kRuPmNTdrUg/s320/Don%27tgiveup.gif" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5252845820249603858" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Budował na duchu, zwłaszcza w obliczu polanych sesji.  Dedykuję go wszystkim, którzy zmagają się z problemami większymi od nich samych.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-1207123897524091320?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/1207123897524091320/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/10/dont-ever-give-up.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/1207123897524091320'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/1207123897524091320'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/10/dont-ever-give-up.html' title='Don&apos;t ever give up!'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/SOXbcVfffxI/AAAAAAAAAIw/kRuPmNTdrUg/s72-c/Don%27tgiveup.gif' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-7465205629883619268</id><published>2008-09-29T18:39:00.006+02:00</published><updated>2008-09-29T20:30:26.276+02:00</updated><title type='text'>Elearnig - Nauka czy "Złote szaty cesarza"</title><content type='html'>Już od dawna chodzi mi po głowie pomysł konkursu na najlepsze szkolenia elearningowe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Widzę kilka problemów dlaczego taki konkurs jeszcze się nie odbył. Oto klika z nich:&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Firmy komercyjne nie są zainteresowane oceną ich pracy i potencjalną utratą w oczach klientów.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Brak jednoznacznych kryteriów oceny szkolenia.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Brak wiarygodnego gremium oceniającego - Uczelnie? Konkurencja?&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;br /&gt;Jestem przekonany, że konkurs byłby doskonałym sprawdzianem dla firm i poważnym elementem uwiarygadniającym tą formę kształcenia o oczach klientów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Byłoby ironią gdyby to klienci bali się takiego konkursu. Przecież zaufali swoim aktualnym dostawcom,  a  wytworzone przez nich produktu mogłyby okazać się nie najwyższych lotów. Kto wówczas krzyknie -  "Król jest nagi!" ?&lt;br /&gt;Nie bałbym się tego, jeśli takie firmy jeszcze istnieją to ich produkty już się obroniły.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Brakuje mi konkursu takiego jak &lt;a href="http://www.elearningawards.eun.org/ww/en/pub/elearning_awards_2007/homepage.htm"&gt;eLearning Awards&lt;/a&gt;. Konkurs obywa się co roku pod patronatem firm Young Digital Planet, Intel,  SMART Technologies i kilkunastu innych. Niestety konkurs adresowany jest do szkół podstawowych i gimnazjalnych.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-7465205629883619268?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/7465205629883619268/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/09/elearnig-nauka-czy-zote-szaty-cesarza.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/7465205629883619268'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/7465205629883619268'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/09/elearnig-nauka-czy-zote-szaty-cesarza.html' title='Elearnig - Nauka czy &quot;Złote szaty cesarza&quot;'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-4508872694050504826</id><published>2008-09-22T20:31:00.008+02:00</published><updated>2008-09-23T08:30:34.407+02:00</updated><title type='text'>Tweener</title><content type='html'>Ostatnio odwiedziłem bardzo ciekawą stronę z tweenerem &lt;a href="http://www.lostinactionscript.com/blog/index.php/2008/08/31/as3-tween-engine-tweensy-preview/"&gt;Tweensy&lt;/a&gt;.  Zauważyłem, że bardzo modne stało się pisanie wałsnych Tween'ów do Flash'a, oczywiście wykazując przy okazji słabości oryginalnego Tween'a  Adobe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla niewtajemniczonych Tweener to klasa (właściwe pakiet) we flash'u, umożliwiająca programowe wykonywanie animacji. ActionSctipt 3, aż sam się prosi o tworzenie nowych "silniczków".  Pomyśleć, że jeszcze nie dawno można było bez tego żyć.&lt;object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=9,0,0,0" width="400" height="250" id="TweensyEffects17" align="middle"&gt;&lt;br /&gt;  &lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain" /&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="false" /&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.flashdynamix.com/examples/Tweensy/TweensyEffects17.swf" /&gt;&lt;param name="quality" value="low" /&gt;&lt;param name="wmode" value="default" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;  &lt;param name="bgcolor" value="#333333" /&gt;&lt;br /&gt;  &lt;embed src="http://www.flashdynamix.com/examples/Tweensy/TweensyEffects17.swf" quality="low" bgcolor="#333333" width="400" height="250" wmode="default" name="TweensyEffects17" align="middle" allowScriptAccess="sameDomain" allowFullScreen="false" type="application/x-shockwave-flash" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" &gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-4508872694050504826?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/4508872694050504826/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/09/tweener.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/4508872694050504826'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/4508872694050504826'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/09/tweener.html' title='Tweener'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-7460358293191170211</id><published>2008-09-15T21:31:00.006+02:00</published><updated>2008-09-15T21:39:15.855+02:00</updated><title type='text'>Secound Live - wspomienie z Educa 2007</title><content type='html'>Właśnie przeczytałem jeden z wątków na blogu poświęconemu tematyce elearningowej. Tematem wątku było pytanie czy Secound Live mogłoby się stać &lt;a href="http://groups.google.pl/group/elearning-20/browse_thread/thread/e86558dd17dab4b2"&gt;idealnym śwodowiskiem szkoleniowym&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wówczas przypomniało mi się, że...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;w grudniu byłem na Educe w Berlinie i jeden z prelegentów zaprezentował  bardzo ciekawe wykorzystanie Secound Live do prowadzenie swoich szkoleń.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jako trener zorganizował  spotkanie ze swoimi kursantami. Kursanci pochodzi z różnych części świata, ale mimo to byli w stanie się spotkać (oczywiście wirtualnie). Prowadzący zaaferowany nowymi możliwościami stworzył własną postać (trochę podobną, przyznaję :) i odbyło się spotkanie. Tematem spotkania były zwyczaje panujące w wybranych częściach świata.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po wstępie zaproponował aby ktoś z uczestników zechciał się podzielić swoimi doświadczeniami. Zgłosiła się Japonka. Zaczęła opowiadać jak należy zachować się w japońskiej restauracji i.... trener zaproponował... "przenieśmy się do japońskiej restauracji". Uczestnicy przenieśli się do wirtualnej restauracji. Każdy z uczestników zajął miejsce przy stole i ... pierwsza uwaga. Japonka zwróciła uwagę, że najpierw zasiada gospodarz, a następnie kolejne osoby.....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przykład ten pokazał jak zamodelowanie rzeczywistości było w stanie wykazać wiedzę i umiejętność, które być może nie zostałaby zaobserwowane przy innych elementach weryfikujących. Natychmiastowa, kontekstowa, informacja zawrotna i możliwość uchwycenia nieprzewidzianego, to główne atuty Secound Live.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie jestem jednak przekonany czy SL to idealne środowisko edukacyjne. Dla mnie najważniejszymi  cechami idealnego środowiska edukacyjnego są -  szybki dostęp do interesującej mnie informacji i możliwość jej utrwalenia. Te cechy mogłyby zapewnić nowoczesne portale edukacyjne zintegrowane z bazami wiedzy , platformami szkoleniowymi i ścieżkami szkoleniowymi, powiązanymi z modelami motywacyjnymi (np. systemy ocen, ścieżek kariery, ścieżek kompetencyjnych,...)  oraz dostęp do SME (kanały społecznościowe, elementy synchroniczne,...).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-7460358293191170211?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/7460358293191170211/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/09/wanie-przeczytaem-jeden-z-wtkw-na-blogu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/7460358293191170211'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/7460358293191170211'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/09/wanie-przeczytaem-jeden-z-wtkw-na-blogu.html' title='Secound Live - wspomienie z Educa 2007'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-4193001293011428345</id><published>2008-09-08T13:41:00.029+02:00</published><updated>2010-08-03T08:03:21.453+02:00</updated><title type='text'>Demo szkolenia BHP</title><content type='html'>&lt;p&gt;No i napisałem... To tylko demo, ale niedługo powstanie reszta. Użyłem silników WOW-Engine i Papervision3D. &lt;/p&gt; &lt;br /&gt;&lt;p&gt; Nawigacja odbywa się za pomocą strzałek i myszy. To kawałek szkolenia elektronicznego nad którym pracuję. Celem tej lekcji jest opuszczenie pomieszczenia na podstawie znaków ewakuacyjnych (których jeszcze tu nie ma :)&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;object height="380" align="middle" width="420" id="elf" codebase="http://fpdownload.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=7,0,0,0" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000"&gt;&lt;param value="sameDomain" name="allowScriptAccess"/&gt;&lt;param value="http://4019941606213462158-a-1802744773732722657-s-sites.googlegroups.com/site/asztemborski/magazyn-plikow/building3D.swf" name="movie"/&gt;&lt;param value="high" name="quality"/&gt;&lt;param value="#ffffff" name="bgcolor"/&gt;&lt;embed height="380" align="middle" width="420" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="sameDomain" name="elf" bgcolor="#ffffff" quality="high" src="http://4019941606213462158-a-1802744773732722657-s-sites.googlegroups.com/site/asztemborski/magazyn-plikow/building3D.swf"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-4193001293011428345?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/4193001293011428345/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/09/demo-szkolenia-bhp.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/4193001293011428345'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/4193001293011428345'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/09/demo-szkolenia-bhp.html' title='Demo szkolenia BHP'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-7750315255184820948</id><published>2008-08-17T19:31:00.015+02:00</published><updated>2008-08-17T20:09:58.954+02:00</updated><title type='text'>Flash 3D</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;br /&gt;Ostatni weekend spędziłem nadrabiając braki w edukacji Flash 3D. Okazało się, że przespałem mnóstwo czasu i gdyby nie kolejny projekt elearnigowy w pracy, to spałbym dalej.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Problem przed jakim stanąłem polegał na stworzeniu prostej gry FPP, podczas której uczeń mógłby wykazać umiejętność zastosowania w praktyce znaków ewakuacyjnych. Zadanie ciekawe, ale FPP ... = Quake.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szybko okazało się, że problem jest powszechnie znany i dobrze opisany. Co ważniejsze, postawo już kilka ciekawych frameworków,  z których najpopularniejszy jest &lt;a href="http://blog.papervision3d.org/"&gt;papervision3D&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po weekendzie walki, byłem w stanie opanować narzędzie na tyle, aby w 20 minut stworzyć coś takiego:&lt;br /&gt;&lt;object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://fpdownload.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=7,0,0,0" width="390" height="280" id="elf" align="middle"&gt;&lt;br /&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;param name="movie" value="http://wojciech.asztemborski.googlepages.com/pbv31.swf" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;param name="quality" value="high" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#ffffff" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed src="http://wojciech.asztemborski.googlepages.com/pbv31.swf" quality="high" bgcolor="#ffffff" width="390" height="280" name="elf" align="middle" allowScriptAccess="sameDomain" type="application/x-shockwave-flash" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podczas walki przyjrzałem się również WOW Engine (silnik fizyki do 3D), Tweener (animator do AS) i AS3DS (zbiór przydatnych klas do gier). Uzbrojony w narzędzia zabieram się jutro do pracy.&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-7750315255184820948?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/7750315255184820948/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/08/flash-3d.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/7750315255184820948'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/7750315255184820948'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/08/flash-3d.html' title='Flash 3D'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-6940366220874723469</id><published>2008-07-01T20:16:00.005+02:00</published><updated>2008-07-01T21:53:04.167+02:00</updated><title type='text'>Szkolenia elektroniczne BHP</title><content type='html'>Chcesz zaproponować firmi elearning. Zaproponuj szkolenia BHP. Są obowiązkowe i traktowane jak piąte koło u wozu... słowem, kasa i tak wydana na zmarnowanie.&lt;br /&gt;Najchętniej by w ogóle zapomnieć o tych szkoleniach, gdyby nie  rozporządzebnie Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 27 lipca 2004 r. Ustawa nakazuje przeprowadzenie szkoleń BHP, ale pozwala zastosować &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;samokształcenie kierowane&lt;/span&gt; (czyli elearning).&lt;br /&gt;Powołanie się na ten zapis pozwoliło firmom  na wyprodukowanie masy szkoleń BHP (&lt;span style="font-style: italic;" class="tit"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;dla&lt;/span&gt; &lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;" class="tit"&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;kadry kierowniczej&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;" class="tit"&gt;&lt;strong&gt; &lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;  i  administracyjno-biurowe&lt;/span&gt;j). Firmy szkoleniowe lubią przytaczać wspomiane rozporządzenie ministra Hausnera.... ale przyszeł listopad 2007 i.....&lt;br /&gt;Zrobiło się smutno. Poza szkoleniami obowiązkowy jest również egzamin - oczywiście oferowany był również w postaci elearningowej. Niestety od listopada nowe rozporządzenie jasno określiło, iż musi być przeprowadzony przed komisją....  wniosek - trzeba się spotkać z Panem od BHP. A było tak pięknie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-6940366220874723469?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/6940366220874723469/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/07/szkolenia-elektroniczne-bhp.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/6940366220874723469'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/6940366220874723469'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/07/szkolenia-elektroniczne-bhp.html' title='Szkolenia elektroniczne BHP'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-1789432729914249212</id><published>2008-04-24T06:37:00.006+02:00</published><updated>2008-04-24T07:04:26.550+02:00</updated><title type='text'>J2EE - wzorce projektowe</title><content type='html'>W tym tygodniu jestem na szkoleniu J2EE wzroce projektowe.  Developerzy znają wzorce, programiści chcieliby je poznać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja nie wiem, do której grupy bym się zaliczył,  pewnie do schizofreników, bo im bardziej wchodzę w zagadnienia elearningowe,  tym bardziej uciekam w technologię i tworzenie rozwiązań informatycznych. W sumie taka moja rola :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No ale co ciekawego na tych wzorcach?&lt;br /&gt;Podczas szkolenia staram się spoglądać na omawiane problemy z punktu wiedzenia wykorzystania w technologii Flex/AIR. Przychodzi mi to naprawdę łatwo, ponieważ znając framewok &lt;a href="http://labs.adobe.com/wiki/index.php/Cairngorm"&gt;Cairngorm&lt;/a&gt;, bez trudu odnajduję w 20% wzorców J2EE - dlaczego... ponieważ są identyczne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli ktoś byłby zainteresowany porównaniem ze sobą frameworków J2EE, to polecam &lt;a href="https://equinox.dev.java.net/framework-comparison/WebFrameworks.pdf"&gt;artykuł &lt;/a&gt;Vituas'a.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-1789432729914249212?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/1789432729914249212/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/04/j2ee-wzorce-projektowe.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/1789432729914249212'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/1789432729914249212'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/04/j2ee-wzorce-projektowe.html' title='J2EE - wzorce projektowe'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-4407365206949588713</id><published>2008-03-12T08:03:00.002+01:00</published><updated>2008-03-12T08:36:15.763+01:00</updated><title type='text'>AIRCairngorm</title><content type='html'>Tworzenie aplikacji w AIR nie jest rzeczą trudną,  jednak w przypadku większych tematów warto skorzystać z frameworków, które uchronią naszą aplikację przed utratą kontroli nad developowanym kodem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://cairngormdocs.org/cairngormDiagram/index.html"&gt;&lt;img src="http://cairngormdocs.org/cairngormDiagram/cairngorm2_rpc_thumblarge.gif" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;W przypadku Flex'a przychodzi nam na ratunek, propomowany przez Adobe,  Cairngorm.  Pozwala na zachowanie separacji części prezentacyjnej, danych i logiki biznesowej (wzorzec MVC). Dla programistów J2EE można przedstawić pewną zgrubną analogię:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;JSP =&gt;  widok (MXML)&lt;br /&gt;Servlet =&gt; FrontControler&lt;br /&gt;ServletContext =&gt; ModelLocator&lt;br /&gt;Action (struts) =&gt; Command&lt;br /&gt;DAO =&gt; delegator&lt;br /&gt;Service (~fasada) =&gt; ServiceLocator&lt;br /&gt;JavaBean =&gt; ValueObject&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Framework pozwala na pobieranie usług (np. webService) z ServiceLocator'a, i realizację logiki biznesowej w klasach komend. Aktualne dane dla widoków aplikacji przechowywane są w Model'u, w którym klasy komend ustawiają dane, w widoki korzystają do ich przedstawienia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;AIRCairngorm to framewok powstały na bazie Cairngorm.  Zmiana polega na rozszerzeniu możliwości Cairngorm'a o funkcjonalności specyficzne dla AIR. W tej chwili jest możliwość wywołania usług na bazie danych, jednak przydałoby się jeszcze usługa  operacji na plikach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://cairngormdocs.org/"&gt;Strona domowa Cairngorm&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://cairngormdocs.org/cairngormDiagram/cairngorm2_rpc.pdf"&gt;Cainform 2.0 - Mikroarchitektura&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-4407365206949588713?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/4407365206949588713/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/03/aircairngorm.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/4407365206949588713'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/4407365206949588713'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/03/aircairngorm.html' title='AIRCairngorm'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-6601009346430415037</id><published>2008-03-05T06:45:00.003+01:00</published><updated>2008-03-05T07:18:37.434+01:00</updated><title type='text'>E-korepetycje</title><content type='html'>Właśnie przeczytałem artykuł "&lt;a href="http://www.bankier.pl/wiadomosc/E-learning-bije-rekordy-popularnosci-1630153.html"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;E-learning bije rekordy popularności&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;" i przypomniały mi się ostatnie jałowe dyskusje z  ignorantami tematu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wzrusza mnie jak przyglądam się dyskusjom z działem handlowym, w których "eksperci od excela" żonglują swobodnie pojęciami - szkolenie, kontent, lekcja, usługa szkoleniowa - nazywając wszystko jednym pojęciem "szkolenie".  W efekcie sprzedaje się szkolenie...., ale co to właściwie jest?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No właśnie... a może by  tak odwrotnie. Dla mnie elearning to nauczanie z wykorzystaniem elektronicznych form przekazu. Przy takiej definicji można zmieścić tu nawet prezentację Power Point, ale choć tego sam nie czynię, mi to nie przeszkadza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Informatyka, technologia, to tylko narzędzia. Ważne aby odpowiedzieć na potrzeby szkoleniowe i przekazać wiedzę lub umiejętność. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;”O materiały naukowe nie trzeba się martwić. - Przed zajęciami wysyłam e-mailem nuty i nagraną melodię. O umówionej godzinie wkładam słuchawki i łącze się z moim uczniem. Słucham jego gry, poprawiam błędy i daję dobre rady - opowiada Bartosz Łęczycki” na łamach dziennika Metro. "&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;.. czy to jest szkolenie synchroniczne? A gdzie wirtualna klasa, czat... może są, ale to nie istotne. Ważne jest aby nauczyć się grać, a do tego potrzebna jest koncepcja, pomysł i realizacja. Realizacja obejmie narzędzia i rozwiązania (tu możemy już posługiwać się pojęciami content itp.).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I tu dochodzę do sedna. Może lepiej włożyć do Excela szacowania konkretnych rozwiązań niż rozmytych pojęć.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-6601009346430415037?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/6601009346430415037/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/03/e-korepetycje.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/6601009346430415037'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/6601009346430415037'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/03/e-korepetycje.html' title='E-korepetycje'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-1239040401875982896</id><published>2008-03-03T07:45:00.002+01:00</published><updated>2008-03-03T07:52:10.128+01:00</updated><title type='text'>AIR i FLEX3 wydane</title><content type='html'>W zeszłym tygodniu był wielki dzień. Wydano wersje ostateczną SDK do AIR oraz Flex3 - kitów do tworzenia aplikacji RIA.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dotychczas wydawane były wersje BETA. Używanie ich miało tę smutną cechę, iż skompilowane aplikacje mogły działać przez kilka tygodni. Wersje ostateczne nie mają już tego ograniczenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;AIR to prawdziwa rewolucja. Takie firmy ja eBay czy Youtube  od jakiegoś czasu tworzyły aplikacje w tej technologii, nie zważając, że jest to dopiero beta. Teraz patrzeć jak będą powstawały inne komercyjne aplikacje.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-1239040401875982896?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/1239040401875982896/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/03/air-i-flex3-wydane.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/1239040401875982896'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/1239040401875982896'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/03/air-i-flex3-wydane.html' title='AIR i FLEX3 wydane'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-829963049125702139</id><published>2008-01-19T06:20:00.000+01:00</published><updated>2008-01-19T06:24:43.527+01:00</updated><title type='text'>Adobe dla (polskiego) studenta</title><content type='html'>Właśnie przeczytałem artykuł &lt;a href="http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&amp;amp;n=8161"&gt;Adobe dla studenta - kompromitacji ciąg dalszy&lt;/a&gt;. Opisuje problem nakładania restrykcji na produktu ADOBE przeznaczone dla polskiego studenta... ale tylko polskiego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam podobne wrażenie odnośnie polskiego przedstawicielstwa ADOBE (Macromedia) co redakcja. Prowadzą własną politykę, kompletnie nie spójną z linią firmy. Doświadczyłem tego podnosząc wersję Macromedia Studio (od MX-&gt;2004-&gt;8-&gt;CS).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co ciekawsze  byłem w listopadzie w Berlinie na tragach elearningowych i tam również miałem "przyjemność" spotkać się z przedstawicielami firmy. Tym razem było to niemieckie przedstawicielstwo, ale na temat polskiego nie wdzieli nawet, że istnieje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Totalny bajzel. Mam wrażenie, że Adobe traktuje Europę wschodnią po macoszemu. Na szczęście produktu same się bronią.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-829963049125702139?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/829963049125702139/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/01/adobe-dla-polskiego-studenta.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/829963049125702139'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/829963049125702139'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2008/01/adobe-dla-polskiego-studenta.html' title='Adobe dla (polskiego) studenta'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-615697174829642140</id><published>2007-12-30T22:50:00.000+01:00</published><updated>2007-12-30T23:36:56.590+01:00</updated><title type='text'>Nowe technologie Adobe: Flex i AIR</title><content type='html'>Ostatnimi czasy staram się poświęcić nieco czasu dwóm technologiom firmy Adobe (Macromedia) - Flex i AIR.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Flex&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;O Flex'ie już dużo wiadomo. Od kilku lat funkcjonuje z powodzeniem na rynku (zwłaszcza w USA). To rozwiązanie pozwalające na tworzenie aplikacji  &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Rich_Internet_application"&gt;RIA&lt;/a&gt; (Rich Interface Application). Flex pozwala na tworzenie zaawansowanych aplikacji, działających po stronie przeglądarki internetowej. Aplikacje te w rzeczywistości są apletem Flash, wyposażonym w armię komponentów, zdarzeń oraz ajaxowych sztuczek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego Flex? Rozwiązania HTML posiadają swoje ograniczenia. Np. w jaki sposób przeprowadzić walidację pliku przed wysłaniem go na serwer? Flex rozwiązuje ten problem, podobnie jak i wiele innych.  Przy Flex'ie przeglądarka staje się partnerem dla serwera aplikacji a nie tylko widoczkiem zbierającym submity z formularzy. Oczywiście wszystko trzeba robić z głową.&lt;br /&gt;Polecam ciekawego polskiego &lt;a href="http://flex2.blogspot.com/"&gt;bloga&lt;/a&gt; ma temat Flex'a.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;AIR&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Skoro Flex pozwala tworzyć aplikację RIA jako "film" flash, to po co nam właściwie przeglądarka? Powodów oczywiście jest wiele, ale coś w tym jest. AIR to technologia pozwalająca na tworzenie aplikacji typu "nie za tłusty klient". Aplikacje te tworzone są na bazie HTML, JavaScript i  Flash.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aplikacje AIR instaluje się prawie jak zwykły program (proces rozpoczęcia instalacji może rozpocząć się już ze strony internetowej).  Aplikacje  w tej technologii  dają możliwości jakie oferuje nam flash i ajax, ale nie tylko.  Istotną zaletą jest m.in. możliwość zapisywania danych do transakcyjnej bazki SQLitle oraz do nawigacji po naszym dysku. Oczywiście są liczne obostrzenia, aby użycie AIR'a było bezpieczne (m.in. przemyślana polityka bezpieczeństwa).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;A, jeszcze jedno...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Apliacje Flax i AIR mogą być tworzone za darmo. Adobe dostarcza darmowe SDK, do kompilacji naszych programów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://labs.adobe.com/downloads/air.html"&gt;Adobe AIR  SDK&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://labs.adobe.com/technologies/flex/sdk/flex3sdk.html"&gt;Adobe Flex SDK&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;polecam również:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.adobe.com/devnet/air/flex/articles/flex_air_codebase_02.html"&gt;Building Flex and Adobe AIR applications from the same code base&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-615697174829642140?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/615697174829642140/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2007/12/nowe-technologie-adobe-flex3air.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/615697174829642140'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/615697174829642140'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2007/12/nowe-technologie-adobe-flex3air.html' title='Nowe technologie Adobe: Flex i AIR'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-9087023686763792776</id><published>2007-12-16T00:17:00.001+01:00</published><updated>2007-12-20T07:45:04.996+01:00</updated><title type='text'>Biblioteki szkoleń elektronicznych</title><content type='html'>Nie tak dawno spotkałem się z opinią, że wyjście z elearningiem do korporacji klienta będzie wówczas skuteczne i efektywne, jeśli zaproponuje się mu całe biblioteki szkoleń elektronicznych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Absolutnie zgadzam się z tą opinią. Utworzenie własnej biblioteki szkoleń elektronicznych (zwłaszcza dedykowanej) jest procesem długotrwałym. Pojedyncze szkolenia nie  zachęcają do inwestowania w pozostałe obszary elearningu - wykraczające poza techniczne wytworzenie szkolenia i jego umieszczeniem na LMS'ie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obszary o których mowa to przede wszystkim strategia, w tym wynikające z niej elementy wsparcia jak mentoring czy wdrożona filozofia zarządzania wiedzą (np. RLO).  Elearning, proponujący w swojej ofercie  biblioteki szkoleniowe, wymusza na organizacji poważne potraktowanie tematu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-9087023686763792776?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/9087023686763792776/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2007/12/biblioteki-szkole-elektronicznych.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/9087023686763792776'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/9087023686763792776'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2007/12/biblioteki-szkole-elektronicznych.html' title='Biblioteki szkoleń elektronicznych'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-7147203704824910410</id><published>2007-12-12T07:41:00.000+01:00</published><updated>2007-12-12T07:57:15.633+01:00</updated><title type='text'>Kiedy sprawdzić maila?</title><content type='html'>Oczywiście, kiedy jakiś nowy pojawi. Tylko kiedy to się dzieje?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początku założyłem, że pomocny będzie klient poczty elektronicznej -  ThunderBird,  z pluginem umożliwiającym minimalizację klienta poczty.  Nie miałem do niego cierpliwości, bo wymagał ode mnie pewnych działań przy włączeniu komputera, a o 7:30 rano nie mam do tego głowy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś używam google talk'a. Grzecznie  zagląda mi na pocztę gmail i ogląda całą moją korespondencję (z wielu kont). Jestem bardzo zadowolony. Czystko i  schludnie, posprzątane.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio raczy mnie klikudziesięcioma mailami dziennie. Moim cichym wielbicielem jest automat zarządzania projektami TRAC. Nie odpisuję mu, najwyżej się obrazi&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-7147203704824910410?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/7147203704824910410/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2007/12/kiedy-sprawdzi-maila.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/7147203704824910410'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/7147203704824910410'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2007/12/kiedy-sprawdzi-maila.html' title='Kiedy sprawdzić maila?'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5317881566971922231.post-3782315792672279483</id><published>2007-12-11T22:26:00.000+01:00</published><updated>2007-12-11T22:43:10.467+01:00</updated><title type='text'>Tu wszysko się zaczęło...</title><content type='html'>Wiesława Szymborska zapytana dlaczego pisze swoje wiersze odpowiedziała "&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Wolę śmieszność pisania od śmieszności nie pisania&lt;/span&gt;". Chciałbym, aby zabrzmiało to jako usprawiedliwienie mojej śmiałości swojego udziału w procesie współtworzenia informacji w internecie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z racji wykonywanego zawodu odpowiadam za rozwój i realizację projektów &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;elearning&lt;/span&gt;owych. Wiąże się z tym wiele zagadnień z wielu odległych obszarów jak metodyka szkoleń,  zagadnienia techniczne czy zarządzanie projektami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W poszukiwaniu odpowiedzi na wiele z tych zagadnień korzystałem z wiedzy i doświadczenia innych. Mam nadzieję, że zamieszczane przeze mnie informacje - nie tylko z zakresu wiedzy zawodowej - okażą się pomocne również dla innych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak co złego to nie ja :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5317881566971922231-3782315792672279483?l=wojciechasztemborski.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/feeds/3782315792672279483/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2007/12/tu-wszysko-si-zaczo.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/3782315792672279483'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5317881566971922231/posts/default/3782315792672279483'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojciechasztemborski.blogspot.com/2007/12/tu-wszysko-si-zaczo.html' title='Tu wszysko się zaczęło...'/><author><name>Wojciech Asztemborski</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04330202848607622183</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='24' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_xLxzdtpZMCo/TO11h06UD2I/AAAAAAAAAVw/g0c7K3UBHus/S220/xtqwi8c1.bmp'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
